Huna - Uzdrawianie, Ezoteryka
"Najtrudniej bywa zwalczać słowami zło najjaskrawsze, ponieważ zwykle nie wolno go nazywać po imieniu."
-- Tadeusz Kotarbiński
Ho'oponopono - Relacja uczestnika kursu
    Strona gotowa do druku  Wyślij artykuł do znajomych  piątek, 29 stycznia 2010 - 00:15  3018 raz(y) oglądano.


Od lat zgłębiam proces wybaczania / oczyszczania i zmierzam aby w pełni go objawiać. To proces, który wymiata śmieci z nieświadomości, z poprzednich wcieleń, tak by znikały blokady drzemiące w mojej istocie. By znikały blokady na drodze miłości. By miłość się przejawiała pełniej. Byśmy nie stawiali oporu miłości w życiu - czyli by dobro, radość, szczęście i obfitość płynęły do nas bez oporu. A także - by zniknęły przyczyny chorób, naszych ale i chorób osób z naszego otoczenia. Taka straszna powerful biała magia :-)
Możnaby powiedzieć że na przykład tzw. ustawienia Hellingerowskie potrafią pokazać pewne zależności i obciążenia rodzinne przyniesione z dawnych wcieleń, które teraz wpływają na życie i rodzinę i zdrowie i pieniądze, i podsumowując - które nam szkodzą. Hellinger to pokaże, ale drugi krok to uwolnienie i oczyszczenie tych relacji. Tu potrzebny jest potężny proces wybaczania. Są też terapie regresyjne - regresingi, gdzie cofasz się do poprzednich wcieleń by przypomnieć sobie przyczyny obecnych zdarzeń. Zazwyczaj chodzi o jakieś obecne niewyjaśnione lęki, albo historie dlaczego jakieś nieszczęścia mnie spotykają, albo dlaczego cierpię niedostatek choć niby wszystko jest ok.

Proces wybaczania w moim pojęciu to cudowne takie coś, co pozwala uwolnić i wyczyścić przyczyny wszelkich niekorzystnych i niemiłośnych zdarzeń, sytuacji, emocji, ograniczeń ALE BEZ WNIKANIA CO TO ZA PRZYCZYNY. Czyli nie grzebię w podświadomości tylko patrzę na problem i mówię do boskości jaką postrzegam: "Boże, usuń proszę przyczynę tej sytuacji, niech zniknie". I już. To wszystko.

No i teraz czym jest to Ho'oponopono.
Otóż wyobraź sobie, że na świecie nie istnieją żadne modlitwy. Takie jak Ojcze nasz czy inne jakieś podobne.
Wyobraź sobie, że odkryłeś Boga i wewnętrznie czujesz jak się do niego modlić.
Teraz chcesz to podarować innym więc potrzebujesz ułożyć pewną słowną modlitwę, taką obrazową, żeby przemawiała do podświadomości, a do tego żeby ujmowała wszelkie aspekty i była skuteczna. To trochę tak jakbyś miał wymyślić od nowa modlitwę Ojcze Nasz.
Trzeba być niezłym mistrzem żeby toto zrobić dobrze, albo mieć kontakt z WJa, które taką modlitwę podyktuje.
Tym właśnie jest Ho'oponopono. Po prostu długą, wciągającą i sugestywną, a przez to potężną i skuteczną modlitwą. Owszem, w mojej świadomości siedziało znaczenie procesu wybaczania, ale teraz już wiem, jak go skutecznie łatwo i efektywnie uruchomić przy niewielkim nakładzie sił.
To prawdziwy dar od WJa: "macie ludzie, chwytajcie! Jak chcecie uruchomić proces wybaczania w jakiejś sprawie to zróbcie to tak i tak, to podziała na waszą podświadomość w ten sposób, że ona posłucha rozkazu i wykona plan. A na dodatek będziecie mieli wsparcie potężnego myślokształtu Ho'oponopono zgromadzonego przez wieki skutecznego używania tego procesu."
Można powiedzieć tak - wiesz, że Matka Boża uzdrawia. Często cudownie. Ale nie bardzo wiesz jak skutecznie się pod tę "Matkę Boską" podłączyć by umieć się efektywnie modlić o zdrowie.
Ho'oponopono to właśnie taka modlitwa.

Możesz się zdziwić, ale jednorazowe Ho'oponopo, które trwa mniej więcej pół godziny (nie licząc przygotowania, które może trwać nawet i dwie godziny) wygląda trochę jak msza w kościele katolickim. Odmawiasz po prostu szereg modlitw, przeplecionych oddychaniem i wizualizacją. Do tego modlisz się w konkretnym celu, w konkretnym kierunku. I do tego wiesz, że Twoja modlitwa-prośba jest od razu wysłuchana i skuteczna. Wiesz, że modlitwę czasem (rzadko) trzeba powtórzyć, gdy porywasz się na jakąś wielgachną sprawę. Na przykład gdy zbieranie obciążeń w jakimś obszarze umysłu/życia trwało setki wcieleń i jest potężna ilość myśli do oczyszczenia, nici aka do odcięcia. Ten proces musi trwać - bo WJa potrzebuje czasu, by delikatnie nasz umysł przebudować. Inaczej byłby szok - odczucie jakby połowa ciebie zniknęła. Byłaby dezorientacja, strach i pewnie pojawiłaby się zaraz choroba. Dlatego czasem trzeba powtarzać i rozłożyć całość w czasie, aby wszystko w cudowny i łagodny sposób zniknęło.

---------------

Jest to relacja osoby uczestniczącej w kursie Ho'oponopono prowadzonego przez panią Annę Kligert. Osoba ta pragnie pozostać anonimowa, jednakże jest mi ona bardzo bliska. Znamy się wiele wiele lat i wiem, że nie jest ona pod chwilowym zauroczeniem Ho'oponopono. Dlatego z czystym sercem publikuję te słowa.
Na koniec dodam - nie jest to artykuł sponsorowany, ani żadne działania marketingowe. To po prostu słowa, którymi warto się dzielić.
Lambar


Pamiętaj, nie klikaj w reklamy! Żeby Cię czasem nie korciło sprawdzić co się za nimi skrywa!


Komentarze użytkowników

Eli   31-01-2010 - 16:33

[Ten proces musi trwać - bo WJa potrzebuje czasu, by delikatnie nasz umysł przebudować. Inaczej byłby szok ]

O jak mi to dużo wyjaśnia!


Hooponopono
janusz31-1978   17-02-2010 - 09:50

Witam ,czy jest ktos chetny do rozmowy o Hooponopono


wai   19-02-2010 - 21:34

zgłaszam się


maxi   22-06-2010 - 13:43

Powiem tak... kiedyś na pewno zaliczę szkolenie (jak zwał tak zwał) z Ho'oponopono, na ten moment nie... stosuję swoje Ho'oponopono wypracowane po przeczytaniu Zero Ograniczeń i jeśli to działa w taki sposób to niesamowite muszą być efekty po przeszkoleniu i przeprowadzeniu oczyszczania i wybaczania w pełnej wersji. Ja w każdym razie jestem wdzięczna Bogu, że "wciskał" mi do ręki po kolei rózne książki, stawiał na mojej drodze róznych ludzi a w końcu podsunął tę własnie książkę. Od tego momentu dużo się u mnie pozmieniało. Wiem, że to bardzo zlajtowana wersja Ho'oponopono, ale przy głębokiej wierze w nią daje radę :)

Drugą moją ukochaną książką jest Magnetyzm Serca i też wybrałam ją intuicyjnie, to po niej przyszedl czas na Zero Ograniczeń. WJ najlepiej wie co i w jakim momencie przeczytać, usłyszeć czy zobaczyć :)


oczko   25-06-2010 - 20:56

czy wiecie cos na temat kursu hooponopono ?? Proszę podajcie jakiegoś linka, gdzie ogłaszają się z takimi warsztatami.


oczko   25-06-2010 - 20:58

... że w sierpniu w Warszawie to wiem . Mnie interesuje najlepiej dolośląskie.


Lambar   25-06-2010 - 21:40

Rozejrzyj się w dziale forum: Ogłoszenia

warto też zajrzeć na stronę organizatora tych kursów www.manawa.com.pl



Menu

Ostatnio na forum
¤ Świadome Śnienie
data: 02-09-2010 - 17:56
użytkownik: rafaela
¤ O pieniądzach i obawach..
data: 01-09-2010 - 19:18
użytkownik: Luna13
¤ Dlaczego mąż mnie bije
data: 01-09-2010 - 11:01
użytkownik: maxi
¤ Ebook: Doskonała sylwetka z EFT
data: 31-08-2010 - 22:15
użytkownik: Czarodziejka
¤ The Journey (Podróż) Brandon Bays
data: 31-08-2010 - 14:14
użytkownik: wzinka
¤ jestem wdzieczna/y za ....
data: 27-08-2010 - 11:48
użytkownik: Wiesia
¤ Związki
data: 27-08-2010 - 11:01
użytkownik: Eli

Ostatnie komentarze
» Prosiak ;)
Dodano: 02-08-2010
Autor: maxi
» Czarodziejko...
Dodano: 01-08-2010
Autor: maxi
» Mam pytanie:czy ta metoda emotrans działa na mężczyzn?
Dodano: 01-08-2010
Autor: Stefan00zero

Logowanie




 


» Problemy z logowaniem?

Jeszcze nie masz konta?
» Zarejestruj się!

Kto jest online

Obecnie jest 4 gości online


Przyjaciele

Polecamy
Master Collection | apartamenty ogłoszenia | ogłoszenia psy koty konie | dentysta praga południe | Odzyskiwanie Danych | opony szczecin | sukienki | magazyny i hale Wrocław | prace licencjackie | Baseny

Prawa autorskie do artykułów publikowanych na tej stronie należą do ich twórców.
Huna - Tak wygląda świat jak na niego spoglądasz.