Huna - Uzdrawianie, Ezoteryka
"Miłość żyje miłością, nie przysługami i dobrodziejstwem."
-- Selma Lagerlof
A co ze mną? - Serge Kahili King
    Strona gotowa do druku  Wyślij artykuł do znajomych  środa, 02 kwietnia 2008 - 10:53  1122 raz(y) oglądano.


"A co ze mną?" - to pytanie, które często zadają sobie osoby, które czują, że dały innym zbyt dużo siebie, zaniedbując jednocześnie swoje własne szczęście i rozwój. Niestety owo wołanie, które może być szczere, opiera się na błędnym pojmowaniu związku pomiędzy tą osobą a innymi ludźmi. Zacznijmy od faktu, że wielu ludzi w różnych kulturach zostało tak wychowanych, aby wierzyli, że dobro innych ludzi jest o wiele ważniejsze niż ich własne. Z tego powodu, tacy ludzie spędzają dużą część swojego życia (niektórzy nawet całe) na tłumieniu własnych potrzeb i pragnień emocjonalnych, starając się zaspokoić potrzeby i pragnienia innych. Nieuniknionym rezultatem tych działań jest spora dawka psychologicznego, emocjonalnego, a nawet fizycznego bólu.

Pierwszym powodem tego jest fakt, że tłumienie czyichś fundamentalnych potrzeb i pragnień emocjonalnych zawsze prowadzi do psychologicznej, emocjonalnej i fizycznej dysharmonii określonego rodzaju, w zależności od stopnia stłumienia tych uczuć. Jest tak, ponieważ emocje są formą ruchu energii, której natura jest wyrażana w myślach, uczuciach i działaniach. Tłumienie tego ruchu powoduje napięcie, a napięcie, które nie jest łagodzone, powoduje dysharmonię. Fundamentalne potrzeby i pragnienia emocjonalne – czuć połączenie i czuć skuteczność – są energetycznie twórcze, kiedy mają ujście i energetycznie niszczące, gdy go brakuje.

Drugi powód bólu łączy się z tym, że nigdy nie można w pełni zaspokoić potrzeb i pragnień innych, nieważne jak bardzo się próbuje, ponieważ potrzeby i pragnienia są czymś subiektywnym, nie obiektywnym. Oznacza to, że nieważne jak dużo zrobisz dla innych ludzi, jak dobrze to zrobisz, zawsze mogą stwierdzić oni, że to nie wystarczy. To zwiększa poczucie odłączenia i braku efektywności, zwiększając jednocześnie ból czy dyskomfort własnych tłumionych uczuć.

Trzeci powód to fakt, że koncepcja przedkładania czyjegoś dobra ponad swoje własne opiera się na założeniu, że musi istnieć wybór pomiędzy Tobą a nimi, pomiędzy całkowitym egoizmem i całkowitym altruizmem. Zastanawia mnie, kto wymyślił tak głupią regułę. Mówię „głupią”, ponieważ w obu przypadkach prowadzi ona do dysharmonii.

Całkowity egoizm prowadzi do poczucia izolacji i rozpaczy. Całkowity altruizm prowadzi również do poczucia izolacji i rozpaczy. Zawsze więc przegrywasz. Nawet jeśli nie jest to wymiar „totalny”, w przypadku niektórych ta droga często powoduje narastającą obojętność i nieludzkie zachowanie z jednej strony i narastające rozgoryczenie i gwałtowne zachowania z drugiej.

Usuń to założenie, a wszystko zmieni się w zadziwiający sposób. Jeśli tego pragniesz, zajęcie się sobą i innymi jest absolutnie możliwe. Możesz być szczęśliwy i dzielić się szczęściem, być bogatym i cieszyć się bogactwem, wzmacniać siebie i wzmacniać innych. Co więcej możesz nawet odkryć – o ile usuniesz to założenie – że dzielenie się szczęściem zwiększa Twoje szczęście, dzielenie się bogactwem powiększa Twoje bogactwo, a wzmacnianie innych wzmacnia również Ciebie.

Istnieje jeszcze inna strona problemu - gdy potrzeba połączenia i efektywności jest tak duża, osoba ciągle poszukuje znaków, na które inni nie zwracają uwagi. Może to być przyjaciel, który nie pisze albo nie dzwoni wystarczająco często lub wtedy, gdy chcemy; ludzie, którzy nie doceniają tego, co dla nich robisz, w sposób, który uważasz za stosowny; nieznajomi, którzy nie zwracają uwagi, kiedy chcesz być zauważony. Istnieje wiele form zachowania, które pokazuje, że inni nie przejmują się wystarczająco Tobą, niezależnie co zrobisz. Niektórzy ludzie z tym problemem popadają w depresję, a niektórzy wpadają w złość.

Prawdziwy problem polega na tym, że taka osoba nie dba wystarczająco o siebie. Brak uznania dla samego siebie może być tak duży, że odpowiedzialność za nie przerzuca się na innych, zwykle przy zastosowaniu surowych reguł. Ów brak uznania samego siebie jest obserwowany i wyliczany, usprawiedliwiając jednocześnie te reguły. Poza fizycznym, emocjonalnym i psychicznym stresem, który może to spowodować, żądanie, aby inni ludzie zachowywali się poprawnie, wywołuje taki efekt, że ludzie będą Cię raczej unikać zbliżania się do Ciebie. Próba rozwiązania problemu "A co ze mną?" tą metodą, jest niczym przyciąganie pszczół za pomocą octu, a nie miodu. Rozwiązanie, oczywiście kiedy jesteś gotowy, aby wziąć odpowiedzialność za swoje doznania, to praktykowanie bezwarunkowej miłości do siebie w tak dużym stopniu jak jest to możliwe. Oznacza to rozpoczęcie od 10% (jeśli to możliwe) i zwiększanie jej od tego poziomu (bez konieczności osiągnięcia pełnych 100 procent). Warto również „zmniejszyć” wachlarz reguł przeznaczonych dla innych o 10 %.

Wciąż jednak trzeba dokonywać wyborów. Musisz decydować, kiedy, gdzie i jak wyrażać swoje potrzeby i pragnienia i kiedy, gdzie i jak pomagać w tym innym osobom. Znalezienie harmonijnej równowagi pomiędzy braniem odpowiedzialności za własne potrzeby i pragnienia BEZ brania odpowiedzialności za potrzeby i pragnienia innych, jednak z wolą pomocy, może okazać się nie lada wyzwaniem. Jednak to wyzwanie nie jest obowiązkiem, bycie dobrym dla samego siebie nie wymaga poczucia winy, a czynienie dobra dla innych bez jakichkolwiek oczekiwań po którejkolwiek ze stron może stać się źródłem radości.

Serge Kahili King
Tekst pochodzi ze strony www.huna.org

Tłumaczenie - Radosław Aleksanderek
www.transleto.com.pl, www.letomusic.prv.pl


Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.


Komentarze użytkowników

Ograniczenie " dawania"
oczko   08-04-2008 - 20:39

W swoim życiu " rozdałam wiele" nie oczekując niczego w zamian. Nie wiem tak do końca co było tego powodem ale tak funkcjonowałam. Teraz gdy " zmniejszyłam wachlarz reguł przeznaczony dla innych" ludzie czują do mnie pretensje i są wręcz na mnie oburzeni, ale ja" trzymam pion" i obrany kurs . Nie jest łatwo. Wiem ,że to minie ale jaką cenę zapłacę za to?


Jak dawać?
Hanah   19-04-2008 - 09:28

Dzisiaj dzięki Stokrotce ( na innym forum Stoka) zrozumiałam ,że miedzy braniem i dawaniem powinna być równowaga. Trudniej jest gdy osoba której chcemy dawać nie chce brać bo nie umie. Bo nieświadomie blokuje swoją mozliwość również dawania.


Co lepiej dawać?
Hanah   19-04-2008 - 13:50

Przyszły mi inne myśli, związane z moją niechęcią do tego aby móc kogoś obdarzać dopiero jak na to zasłuży. Czytając niedawno książkę Redfielda w której opisuje jak powinniśmy być czujni na działanie naszego pola modlitwy, realizującego nasze przekonania i wszelkie inne myśli. Doszłam do przekonania , że zatrzymywanie się na obrazie tego na co zasłuzył ktoś o kim myślimy, stwarza ograniczenia i zatrzymuje tą osobę dokładnie na tym co zrealizował. Pół biedy kiedy te dokonania są pozytywne , w momencie jednak samych negatywnych rezultatów zamykamy tę osobę w klatce jego złych uczynków. A karygodnym i destrukcyjnie niszczacym jest mówienie o kimś żle bo znowu stwarzamy ramy w ktore ktoś zostaje chcąc niechcąc wtłoczony-często całkiem nieswiadomie( pewnie dlatego dawniej mówienie fałszywego świadectwa było zaliczone do grzechu) Dlatego w świetle tych myśli najlepszym wyjściem jest obdarowanie danej osoby miłoscią bezwarunkową i dodaniem do tego wizualizacji jak najlepszych wyników i rezultatów. Jest to nowy i doskonalszy sposób życia podany nam na tacy już około 2000 lat temu.



Menu

Ostatnio na forum
¤ jestem wdzieczna/y za ....
data: 24-07-2008 - 16:29
użytkownik: Yasmin

¤ Pieniądze - bogactwo - liczymy do nieskończoności:)
data: 24-07-2008 - 16:24
użytkownik: Yasmin

¤ Zdrowie - harmonia - radość życia - liczymy do nieskończoności:)
data: 24-07-2008 - 16:20
użytkownik: Yasmin

¤ Aloha - miłość - liczymy do nieskończoności:)
data: 24-07-2008 - 16:15
użytkownik: Yasmin

¤ Oko Kanaloa - Tapety na pulpit
data: 21-07-2008 - 20:30
użytkownik: David_Tua

¤ Wpływ na Niższą Jaźń
data: 19-07-2008 - 08:24
użytkownik: ultra

¤ Giełda pomysłów- afirmacje
data: 16-07-2008 - 20:05
użytkownik: Yasmin

¤ wolność wyboru
data: 14-07-2008 - 21:29
użytkownik: vinter

¤ Mapa Marzeń
data: 13-07-2008 - 20:56
użytkownik: zwiebelchen

¤ Inspirujace ksiazki, pomysly ...
data: 06-07-2008 - 14:59
użytkownik: madam_ch


Ostatnie komentarze
» To działa:)
Dodano: 24-07-2008
Autor: zofiasabrina
» :)
Dodano: 24-07-2008
Autor: zofiasabrina
» Szatan ? Bóg ?
Dodano: 16-07-2008
Autor: zbigniewcichon
» Sukces miarą prawdy:))
Dodano: 01-07-2008
Autor: Stokrotka
» Dziękuję, nie mogłam tego znaleźć :)
Dodano: 21-06-2008
Autor: Gluś
» Jest jeszcze druga paczka tapet
Dodano: 21-06-2008
Autor: Lambar

Logowanie




 


» Problemy z logowaniem?

Jeszcze nie masz konta?
» Zarejestruj się!

Kto jest online
massakra
zofiasabrina

Obecnie jest 27 gości
i 2 użytkowników online

Przybornik
Dodaj do ulubionych
Startuj z Huną
Poleć nas znajomym

web stats stat24 Prawa autorskie do artykułów publikowanych na tej stronie należą do ich twórców.
Huna - Tak wygląda świat jak na niego spoglądasz.