Huna - Uzdrawianie, Ezoteryka
"Gdzie rządzi miłość, tam nie ma siły, a gdzie dominuje siła, tam brak miłości. Jedno jest cieniem drugiego."
-- Carl Gustaw Jung
Szacunek - Lambar
    Strona gotowa do druku  Wyślij artykuł do znajomych  piątek, 30 listopada 2007 - 01:12  1491 raz(y) oglądano.


Artykuł ten mógłbym również zatytułować - Jak poprawić świat, Jak sprawić aby żyło się lepiej, Jak przyśpieszyć rozwój naszej cywilizacji, Jak poprawić jakość życia, etc.
Inspiracją do podzielenia się moimi przemyśleniami było dzisiejsze wydarzenie. Człowiek, który do tej pory traktował mnie jako swojego przeciwnika, dziś okazał mi szacunek. Stało się to w bardzo nietypowy sposób. Po prostu przestał mnie słownie atakować w momencie, gdy moje poglądy stały w opozycji do jego światopoglądu. Do tego zachowywał się spokojnie po mojej wypowiedzi, tak jakby nic się nie stało. Sytuacja ta mocno mnie zaskoczyła. Szczerze mówiąc to zaraz po tym gdy wypowiedziałem swoją wersję podczas naszej wymiany zdań, w myślach przewinęły mi się możliwe odpowiedzi jakie mogę za chwilę wypowiedzieć w celu usankcjonowania mojego punktu widzenia. Dlatego moje zdziwienie było tak duże, że mocno musiałem się starać aby je ukryć.

To rzecz normalna, że w czasie każdego naszego spotkania dochodziło do spięć. Mój rozmówca prezentuje zupełnie inne postrzeganie spraw niż ja i to na wielu płaszczyznach życia, począwszy od spraw doczesnych jak wybór telewizora, a kończywszy na sprawach gospodarki i polityki. W czasie naszych dyskusji, które często były luźną wymianą zdań, wynikały nieprzyjemne sytuacje gdy próbowałem przedstawić sprawy z innego punktu widzenia, aby pan ten mógł choć trochę "opuścić" swój sztywny kierunek jaki obrał. Dzięki temu tak i on, jak i jego otoczenie będzie mniej stresowo przeżywać każdy dzień. Chodzi o to, że jego poglądy sprawiają wiele napięć w nim samym oraz w jego stosunkach z otoczeniem. A że osoby z jego otoczenia są mi bliskie, dlatego staram się każdorazowo robić wyłamy w murze jaki buduje wokół swojego światopoglądu.

Po powrocie do domu miałem chwilę spokoju. Zamyśliłem się, odpłynąłem myślami w czasie gdy wspominałem dzisiejsze wydarzenie i nagle mnie olśniło. Zrozumiałem mechanizm jaki stoi u podwalin dzisiejszego zajścia, jak również coś więcej zalęgło się w mojej głowie. To więcej jest to magiczne słowo - szacunek.
Szacunek, można też powiedzieć tolerancja. Mam na myśli jak te wartości mają się w naszym codziennym życiu.

Jeśli postaramy się wkładać więcej wysiłku aby nie odczuwać antypatii, agresji, awersji i tym podobnych cech w czasie obcowania z innymi ludźmi, to nasz świat wypięknieje. Można powiedzieć że zajdzie cudowna przemiana. To może zabrzmieć jak jakiś frazes, jak gadanie polityka przed wyborami ;-)
Ktoś może mi zarzucić: jak mam odczuwać szacunek dla złoczyńców? To fakt, na tym świecie chodzi wiele przestępców różnej maści.
Jednakże moją intencją jest zwiększenie szacunku w naszych codziennych sprawach. Życie składa się głównie z prozaicznych czynności. Pójście do pracy, do sklepu, na spacer, wspólne oglądanie telewizji itd. Tu też mogą odezwać się głosy - jak to, pójście do pracy to taka zwykła rzecz? Ano dla mnie tak jest, chyba że jesteś agentem wywiadu ;-) Przysłowiowa większość zawodów (99%) stanowią normalne prace, wykonywane najczęściej rutynowo.
I to właśnie w tych momentach rodzi się najwięcej konfliktów, ponieważ ktoś i to zazwyczaj z naszych bliskich, niekoniecznie musi to być rodzina, może to być współpracownik lub kolega, przedstawia odmienne od naszych poglądy. I zazwyczaj to dotyczy naprawdę błahych spraw. Jeśli przeanalizujemy nasze życie w poszukiwaniu jak dochodziło do spięć, do różnej maści kłótni, to okaże się że zazwyczaj były to sprawy mało ważne. Ktoś może ma inny plan co do wykonania czynności - najpierw chcę usiąść na trochę a potem wyniosę śmieci. Ktoś może za wolno ruszać na światłach. Ktoś może ma inny wyraz twarzy niż byśmy tego oczekiwali.
Podsumowując - ktoś działa inaczej niż tego oczekujemy. I ma do tego prawo.

Jeśli postaramy się nie irytować, uspokajać nasze wnętrze w takich sytuacjach, to każdej ze stron będzie żyło się łatwiej.
Nadmiar stresu pogarsza stan zdrowia, sprawia że gorzej funkcjonujemy, pogarsza nasze stosunki z innymi osobami. Dlatego myślę, że warto starać się lepiej zrozumieć drugą osobę. Może ten ktoś ma zły dzień, może się po prostu pomylił, może coś go boli i to skrzętnie ukrywa, może...

Ponoć (ponieważ nie byłem przy tym ;-) Francis Bacon powiedział:
"Czytaj nie po to, by się przeciwstawiać i odpierać, ani też by wierzyć i przyjmować dowiedzione, lecz by rozważać i porównywać."

Te piękne słowa rozszerzyłbym na całokształt naszego istnienia. Czyli działaj nie na ślepo, nie aby się opierać lub walczyć, lecz aby zwiększać swoje możliwości, poszerzać doświadczenie.
Jeśli ktoś wypowiada słowa które nam nie odpowiadają, warto zastanowić się co stoi za nimi, co skłoniło tą osobę do takiej a nie innej reakcji, zamiast kontratakować lub tłamsić w sobie złość.

Na koniec jeszcze coś odnośnie mojego dzisiejszego wydarzenia, jak temat tolerancji ma się do tego zajścia.
Gdy powracałem do niego myślami, dotarło do mnie że to ja sam sprawiłem tą zmianę, ponieważ od kilku dni rozmyślając o tym panu, stwierdziłem że nie jestem w stanie go zmienić, mogę zmienić tylko siebie. Więc po co mam się męczyć, irytować i negatywnie ładować w czasie naszych spotkań. Idąc tym tropem stwierdziłem, że warto zaakceptować jegomościa takim jakim on jest. A jeśli już dojdzie do konfliktu światopoglądu, to bardzo delikatnie i z wyczuciem będę starał się przedstawić inny punkt widzenia, nawet jeśli nie będę w stanie udowodnić swoich racji.

Czyli stałem się tolerancyjny dla tej osoby i stał się cud, czyli zadziałała Huna :-)

Lambar


Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.


Komentarze użytkowników

to się rusza
Bohdan   04-12-2007 - 21:52

Tak Lambar - dokłądnie tak. Ja bym jeszcze dodał ,że brakuje nam oprócz szacunku (który źle mi się etymologicznie kojarzy z oszacowaniem czegoś/kogoś) zachwytu do inności( oczywiście jesli ta innośc nie chce nam uciąc głowy, bo tak)

takiego pewnego dystansu w spojżeniu na innych, i pomysleniu - oooooo to cos tez żyje, rusza się, rusza ręką, chce odpocząć , uśmiechnąc się, być szczęśliwym- JAK KAŻDY

A w ogóle odnosząc się do DYSKUSJI , JAKO TAKIEJ zaobserwowałem , że ludzie nie zmieniają raczej punktu widzenia, a na pewno nie z dnia na dzień - zawsze muszą do czegoś dojść SAMI - i wtedy będzie to ICH ŚWIATOPOGLĄD


Dla mnie to takie krzepiące.
Hanah   04-12-2007 - 22:29

Jeżeli staram się coś zmienić, nawet , jeżeli tylko przez zmianę siebie ( czy może aż). A często inspiracją są nasze rozmowy i czyjeś słowa. Jestem Wam szalenie wdzieczna.

Bo w natłoku spraw czesto nie widzimy tych najprostszych działań i zależności od których może zależeć wszystko. A tolerancja to bardzo wiele. Kiedyś była tu na forum mowa o usmiechu, bo uśmiech to pierwszy krok do tolerancji. Pokazuje ,że jestesmy przyjaźnie nastawieni. Pomimo różnic.


ładne :)
Józefina   05-12-2007 - 23:09

"mój" szacunek
oczko   14-03-2008 - 22:15

"mój" szacunek
oczko   14-03-2008 - 22:26

Bardzo brakuje nam szacunku we wzajemnych kontaktach. Dla mnie szacunek oznacza akceptowanie( też i pokorę) kogoś takim jaki jest i tak jak piszecie ( całkowicie się zgadzam) ,zanim ogarnie nas złość na kogoś "inaczej myślącego" od nas, zastanówmy się dlaczego zachowuje się czy mówi tak a nie inaczej . Mam bliski kontakt z ludżmi "inaczej Wierzącymi i zadziwia mnie ich absolutna wiara. Nie ma u nich cienia wątpliwości( w przeciwieństwie do mnie), ale akceptuję i szanuję ich poglądy choć oni nie mogą zrozumieć mnie:jak ja mogę nie wierzyć w to co oni wierzą.



Menu

Ostatnio na forum
¤ Zdrowie - harmonia - radość życia - liczymy do nieskończoności:)
data: 06-09-2008 - 07:59
użytkownik: Coyote

¤ Aloha - miłość - liczymy do nieskończoności:)
data: 06-09-2008 - 07:58
użytkownik: Coyote

¤ Pieniądze - bogactwo - liczymy do nieskończoności:)
data: 06-09-2008 - 07:57
użytkownik: Coyote

¤ jestem wdzieczna/y za ....
data: 05-09-2008 - 23:06
użytkownik: urtica

¤ wplyw psychologiczny czy rzeczywisty
data: 04-09-2008 - 23:30
użytkownik: misiek

¤ Powtarzanie modlitwy
data: 31-08-2008 - 19:10
użytkownik: misiek

¤ Mapa Marzeń
data: 30-08-2008 - 23:50
użytkownik: zwiebelchen

¤ Przemoc ze strony rówieśników ... jak przezwyciężyć?
data: 26-08-2008 - 16:19
użytkownik: misiek

¤ Inspirujace ksiazki, pomysly ...
data: 25-08-2008 - 21:21
użytkownik: Eli

¤ Uwaga : zmiana miejsca kursu Ho'oponopono
data: 25-08-2008 - 14:48
użytkownik: wai


Ostatnie komentarze
» Warto czynić założenia
Dodano: 02-09-2008
Autor: Lambar
» eh..
Dodano: 29-08-2008
Autor: misiek
» ;)
Dodano: 29-08-2008
Autor: massakra
» ...
Dodano: 29-08-2008
Autor: Spike-83
» Dowiesz sie jak spytasz :)
Dodano: 29-08-2008
Autor: misiek
» czyli nic w temacie
Dodano: 29-08-2008
Autor: Lambar

Logowanie




 


» Problemy z logowaniem?

Jeszcze nie masz konta?
» Zarejestruj się!

Kto jest online
Coyote
massakra

Obecnie jest 12 gości
i 2 użytkowników online

Przybornik
Dodaj do ulubionych
Startuj z Huną
Poleć nas znajomym

web stats stat24 Prawa autorskie do artykułów publikowanych na tej stronie należą do ich twórców.
Huna - Tak wygląda świat jak na niego spoglądasz.