 |
 |
Oddychać - nie oddychać... - Mrall |
 |
piątek, 28 października 2005 - 20:20 9342 raz(y) oglądano.
Wedlug mnie nie ma potrzeby stosowania jakis szczegolnych systemow oddechowych. Raczej skupienie - od czasu do czasu - nad swoim oddechem i kilka glebokich wdechow. Mozna uruchomic wyobraznie z wizjami czy to napelniania sie swiatlem, energia czy tp. Wczuwanie sie w siebie i, gdy pojawia sie chec, przekonanie, iz nalezy sie doenergetyzowac oddechem, wystarczy zrobic sobie oddech Piko-Piko polecany przez Serge'a King'a.
Moze byc tez jakis inny, ktorego efektywnosc da sie zauwazyc. Bez znaczenia jest czas i miejsce tego dzialania. Jednak dobrze dzialaja spacery w lesie, wyciszenie siebie, wsluchanie sie w opowiesc ptakow, owadow, drzew.
Polinezyjczycy ladowali sie mana stojac nad brzegiem morza, na szczycie gory. Ich zycie scisle bylo zwiazane z natura, wiec przede wszystkim tam szukali sily dla siebie.
Jako, ze czesto prowadze samochod, to w czasie jazdy robie sobie krotkie sesje oddechowe. Oczywiscie, nie da sie oderwac uwagi od drogi, ale da sie pooddychac wraz z wyzwoleniem entuzjamu, wewnetrznej radosci, checi do natychmiastowego dzialania - to sa proste objawy ladowania sie mana.
Czesto tez spiewam sobie 7 zasad: IKE, KALA, MAKIA, MANAWA, ALOHA, MANA, PONO. Na mnie dziala stymulujaco.
Nie wszystkim ludziom odpowiada takie podejscie do tematu, wiec szukaja scisle okreslonych metod, czy to oddychania, czy innych rytualow. Nie uwazam, ze zycie nalezy prowadzic w scisle skodyfikowanym systemie. Jakies ramy - tak, ale tez i mozliwosc dostosowywania sie do biegnacych zdarzen, modyfikowania swoich pogladow, zachowan, a przede wszystkim wsluchiwanie sie w NJa, WJa i szukanie wspoldzialania trzech Ja poprzez SJa. Potrzebe ladowania sie mana zasygnalizuje NJa, wiec wystarczy posluchac co mowi i reagowac z obszaru SJa.
Tak wiec lepiej oddychac niz nie oddychac, ale wedle odczuwalnej potrzeby, w momentach pojawiania sie potrzeby, korzystac z dobrodziejstwa umiejetnosci gromadzenia wiekszych ilosci many metodami, jakie uwaza sie za skuteczne.
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
Komentarze użytkowników
Sebastian 06-11-2005 - 18:37 | |
Jak dla mnie - bardzo dobry tekst, dziękuję! Krótki, zwięzły, dotyka jednego tematu, w przystępny sposób. Taki przypomimnacz. Sądzę, że jest to cenne zwłaszcza dla osób, dla których temat jest znany. Potrzebują tylko krótkiego poruszenia myśli, której być może zapomnieli. Na mnie tak to zadziałało. dziękuję :-) Seb.
|
Angela 08-11-2005 - 11:43 | |
Zgadzam się jak najbardziej z główną myślą tego tekstu - skuteczne jest to co, jest skuteczne dla danego człowieka. Jasne, że warto poszerzać wiedzę teoretyczną i praktyczną, poznawać rozmaite techniki i metody "wglądu", samopoznania, ale głównie po to, żeby z całego wachlarza propozycji wybrać to, co jest najlepsze, czyli najbardziej skuteczne dla "poznającego". Zresztą, wybór środków i metod jest konsekwencją przeżytych doświadczeń; zależy od naszej umiejętności "przepracowania" lekcji, jakie ze sobą te doświadczenia niosły. Indywidualna szkoła jazdy - mówiąc kolokwialnie ;-) Za każdym razem, kiedy poznaję nowy "system", który ma zaprowadzić mnie dalej na ścieżce w samorozwoju, staram się wybierać z niego intuicyjnie to, co dla mnie najlepsze, a nie zamykać się w jego ramach. I bardzo sie cieszę, że nie tylko ja myślę w ten sposób ;-)
|
Dobry tekst
Justyna 05-03-2006 - 13:00 | |
Ale jak się robi oddecg Piko-Poko? Gdzie mogę znależć o nim informacje? Jak ktoś wie jak się robi to ćwiczenie oddechowe to bardzo proszę o wyjaśnienie i pomoc. Z góry Dziękuję!
|
mrall 09-03-2006 - 14:41 | |
W Duch Aloha - tez na tym portalu: http://www.huna.net.pl/name-News-article-sid-282.html ----- ALOHA Czes;-)
|
thozo 08-12-2006 - 15:59 | |
Wspaniały tekst Mrall. Moim zdaniem zdradza wielolenią praktykę w oddychaniu. Moim 17. celem jest "Wysoki poziom energii życiowej many" doszedłem do tych samych wniosków. Przyroda, spokój, koncentracja na ciele. A głębokie oddechy to po 5. Jeśli czuję, że siada energia, znów 5. To pozwala robić coś pomiędzy tymi seriami i w tych przerwach energia łagodnie "wsiąka" w ciało. A do pięciu nie muszę liczyć, bo ciało się już przyzwyczaiło. A w samochodzie, to jakby o mnie opowiadać :) I tu znów system na 5 się sprawdza, bo machnąć 20 porządnych przy 100km/h to trochę niebezpieczne. Pozdrawiam Thozo lubię to świdrowanie w ciele :) Dzieki za tekst bo mi przypomniał i natchnął do oddychania. Parę seryjek poleciało podczas pisania. Ale fajnie....
|
Oddech to życie
Goldfish 07-02-2008 - 23:29 | |
"Raczej skupienie - od czasu do czasu - nad swoim oddechem i kilka glebokich wdechow" Aby spełnić nasze prośby WJ potrzebuje dużego ładunku many. Wiedza Tajemna uczy nas jak gromadzić ten ładunek i jak go później przekazać WJ. Duży ładunek many można zgromadzić dzięki jedzeniu, piciu i oddychaniu. Jeśli nie przesyłasz próśb to nie ładuj się maną. Ale już nobliści z 1965 roku opracowali teorię Operon i wyjaśnili, że o ile bez obecności tlenu podczas przemiany komórkowej wytwarzane są dwie jednostki energii, to w obecności tlenu powstaje 38 jednostek. A więc warto oddychać. Rytuały są potrzebne dla Ku, żeby zwrócić jego uwagę i za jego pośrednictwem przesłać duży ładunek many z prośbą. Nawet jeśli nie masz nic do przesłania to dobrze jest się ładować maną, bo wtedy wyostrzają się zmysły, lepiej widzisz, lepiej słyszysz. Kapłani często kilka godzin kontemplowali modlitwy, zanim je wysłali. Misjonarzy, którzy klepali modlitwy bez przygotowania i amen, nazywali hoolis – ludźmi bez oddechu. Nie czekałabym na to, że Ku ci zwróci uwagę, że ma mało many. Róbmy to codziennie, a będziemy zdrowi, piękni i bogaci.
|
Dodajmy, że to wizja longa:)
misiek 08-02-2008 - 08:06 | |
"wysyłanie many wyższemu ja " W systemie sergeowskim, oddech i mana są ważne..ale dla nas :) A Mana to więcej niż "energia oddechu".
|
Doświadczenie
Hanah 08-02-2008 - 10:15 | |
Doświadczając różnych stanów w połączeniu z podstawową energią oddechu, możemy intuicyjnie dojść czym jest mana! Jeżeli uda nam się trafić na wysoką manę, dostrzegamy jej niezwykłość szukając jej i starając się jak najczęściej jej doświadczać. Nastepnym krokiem bedzie nauczenie się stałe wytwarzanie takiej many ( będziemy chcieli tego głównie). Bedąc nawet na poczatku drogi wzbudzania w sobie many musimy tylko pamietać ,że trzeba mieć zaufanie do swojej intuicji iż zaprowadzi nas do jej rozkwitu. W kontaktach z naszym WJ nie powinniśmy myśleć ,że prosząc o chleb otrzymamy kamień. Jezeli bedziemy caegos dostatecznie pragnąć synchronia nas do tego przybliży.
|
mana to nie tylko "bioenergia":)
misiek 08-02-2008 - 11:44 | |
http://www.huna.net.pl/name-News-article-sid-367.html
|
|  |
 |
Menu |
Ostatnio na forum |
Ostatnie komentarze |
» eh..
Dodano: 29-08-2008
Autor:
misiek
» ;)
Dodano: 29-08-2008
Autor:
massakra
» ...
Dodano: 29-08-2008
Autor:
Spike-83
|
 |
Logowanie |
Kto jest online |
Obecnie jest 9 gości online |
 |
Przybornik |
|  |