A tak mi się skojarzyło po obejrzeniu pewnego filmu prezentującego możliwości fajnej zabawki
RC auto FPP
Jakby tak na to spojrzeć w ten sposób: jadę takim wozem, mogę działać w określonym zakresie na jaki pozwalają mi możliwości pojazdu, mogę odbierać wrażenia w zależności od konstrukcji pojazdu - w tym wypadku tylko wzrokowe.
Pojazd może ulec wypadkowi, uszkodzeniu czy nawet zniszczeniu, lecz ja jestem cały. Ja nie jestem tym autem, ja prawdziwy jestem gdzie indziej.
Dla mnie to coś jak związek duszy z ciałem.
Ot taka rozmyślajka mała
Liczba wyświetleń: 300