Ponieważ piszę o związkach w kontekscie hipnozy..to tak jak ze flirtem tematy są pokrewne:
Jak flirtować =
Jak hipnotyzować
A zatem
romansowanie też ma swój odpowiednik w kategoriach hipnozy czy też jest jej formą.
Tu można powiedzieć, że hipnoza zaczyna się od wyznaczenia granicy pomiędzy zwykłym a odmiennym stanem świadomości. Dzięki temu umożliwiony zostaje "romans z nieświadomym umysłem"(pierwotnym doświadczeniem życia przez klienta).
Po stronie indukcji(flirtu) ustanowione zostają figury "chce łatwo dobrze bawic sie w zyciu" "nie wiem jak sie zmienić", a po stronie intymności(otwartości) progowe "Ja chcące zmian" a PRZECIW: "zwyczajna świadomość"/"zwykła tożsamość". Sam hipnotyzer robi za figure ustalającą próg(sztucznie) broniąca i strzegącą dostępu do "niezwykłego" stanu transu(skoro nie rozwiazales problemów znaczy ze robiles to w złym stanie świadomości) i jednocześnie mająca wykazać, że ten odmienny stan świadomości jest na tyle podobny do znanych by w jego obecności można go było osiągnąć z łatwością..oczywiście to jest "SZTUCZNY" podział stanów świadomości( w istocie nawet "głęboki trans hipnotyczny" przydarza sie jako czesc fizjologicznego, cielesnego doświadczenia. Taki rozdział ma służyć budowaniu wspierających przekonań w procesie zmiany. Wykorzystywanie transu przez skupienie na hipnotycznych fenomenach(halucynacjach pozytywnych: marzenia, plany) pogłębia go..potegując wrażenie, że trans jest "specyficznym stanem"(tak jak romans jest prawie zawsze z tą jedyną - za każdym razem ;))
Podobnie jest w hipnozie scenicznej..choć tutaj progiem jest raczej po stronie flirtu ZA"chcesz sie dobrze bawić tu i teraz" PRZECIW "uwaga ludzie patrzą" a po stronie INTYMNOŚCI próg powtaje z ZA"jesteś odważną osobą z wyobraźnią, częścią zespołu na scenie" a PRZECIW jest "ooo, wystąpić przed publicznością?". W rezultacie trans pojawia się przed wejściem na scenę(co skrzetnie też jest wykorzystywane) później pozostaje wybór osób odpowiednio ekspresyjnych w swojej chęci do współpracy(realizacji sugestii). Tu różnica kontekstów między "widownią" i "zahipnotyzowanymi" jest motorem zabawy.. "Hipnotyczne" zachowania eskalują w miarę ich wywoływania i wykorzystywania (np. od prostego "jesteś w autobusie, klima sie zepsuła i zaczyna chłodzić na maksa..brr, zimno" przechodzi się do postchipnotycznych sugestii typu "dotkne twojego ramienia, otworzysz oczy i nagle poczujesz ogromne porządanie do znajdującej się przed tobą miłości życia..i bedziesz robić wszystko by przekonać ją, by była z tobą.."
Trzeba wspominać o tym, że fantazjowanie(tak określiłem dominujący styl komunikacji w romansie), wyobraźnia kierowana, kreatywna imaginacja - to narzędzie hipnozy? Narzędzie zmieniające stany, programujące odruchy, służące do budowania doświadczeń(i przekonań)? ...< a href="http://www.huna.net.pl/mod-pnWebLog-viewpost-post_id-474-catfilter-9.html">zajrzyj.
Liczba wyświetleń: 172