 |
 |
Nocnik
Ten blog należy do użytkownika: Goldfish.
Strona główna blogu
Kategorie
» Pokaż wszystkie
» praktyka (6)
» Opowieści (6)
» ogólna (1)
» Codzienność (6)
Księga gości
Jeśli chcesz, możesz dodać wpis: Księga gości.
Kanał RSS
 Jeśli chcesz dodać ten blog jako kanał do Twojego czytnika RSS, kliknij na logotyp:
Wszystkie blogi
Odwiedź pozostałe blogi lub załóż swój własny!
...wszystkie blogi
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
nowszy wpis | starszy wpis
droga donikąd? |
Opublikowany: 01.05.2008, 23:19:14,
Kategoria:
bez kategorii
Zastanawia mnie dlaczego najczęściej odwiedzaną stroną na forum jest wyliczanka do nieskończoności w sprawie zdrowia, pieniędzy i miłości. Kto to wymyślił? Co to ma wspólnego z Huną, skoro moment mocy jest teraz! Trochę mi to przeszkadza, bo umykają mi gdzieś ciekawe przemyślenia na temat artykułów, które ktoś odkrywa na tej stronie.
Kiedy pragniemy pozbycia się czegoś to wysyłamy informacje, że tę niechcianą rzecz posiadamy. Nie można pozbyć się czegoś co nie istnieje. Jeśli pragniesz bogactwa, tzn, że na razie jesteś biedny. Jeśli pragniesz szczęścia, to nie jesteś w pełni szczęśliwy. Jeśli pragniesz zdrowia to coś ci dolega.
Wpisując się na listę sami ustawiamy się w pozycji, że tego nie mamy i nigdy mieć nie będziemy. Bo nie znam końca nieskończoności. Ciągle jesteś w drodze. Dokąd to zaprowadzi? Dlaczego tyle osób w tym uczestniczy i marnuje swój czas? Lepiej być 1 niż 2058 w kolejce do miłości - czy tak?
Może się mylę, więc proszę wyprowadzić mnie z błędu i rozwiać moje wątpliwości.
A może to sabotaż umieścić takie wyliczanki na stronie o Hunie?
Ja proponuję: Dziś wybaczyłam ..., Błogosławię ...
Liczba wyświetleń: 253
nowszy wpis | starszy wpis
Komentarze do tego wpisu |
- Autor: Agena, Opublikowany: 01.05.2008, 23:37:01:
(ID: 742)
Zgadzam się z przedmówcą zwłaszcza odnośnie zamieszczanych postów, które się gubią pod nawałem wyliczanek
Dobra strona jest taka, że mamy "błogosławię". to nic innego jak "jestem wdzięczna/y za..."
- Autor: zwiebelchen, Opublikowany: 01.05.2008, 23:54:11:
(ID: 743)
wymyśliła to Fina, myślę, jakieś półtora roku temu - może prawie 2 lata temu. na początku każdego z tych trzech wątków, a może w jednym tylko - nie pamiętam, wyjaśniła. pamiętam moment, kiedy przestałaś liczyc - napisałaś coś w podobie do tego, co teraz w blogu.
ja liczę. jeśli chodzi o efekty, to odkąd liczę w miłości nic się nie zmieniło albo nic o tym nie wiem, w zdrowiu, hmmmm jak by tu rzec??? się pogorszyło dośc mocno, bo gdy zaczynałam liczyc, teoretycznie nic mi nie dolegało, a teraz lista dolegliwości istnieje w moim życiorysie.... w finansach znacząc poprawa.
może faktycznie masz rację?
- Autor: Lambar, Opublikowany: 02.05.2008, 09:59:35:
(ID: 744)
I ja pamiętam jakieś dyskusje dotyczące zasadności takich wyliczanek.
Argumentem stojącym za nimi był chyba fakt, że jest to coś w stylu afirmowania.
Trudno stwierdzić, czy to jest tak jak napisała Goldfish czy nie.
Na pierwszy rzut oka przychylał bym się za tą opinią (mam na myśli postulat Goldfish), jednak jest jedno ale.
Afirmacje, wizualizacje, modlitwy - każdy taki proces generuje odczucia - jakie wtedy nam towarzyszą? Czy jesteśmy przepełnieni radością czy bardziej nasze myśli podłączają się do tego, że jesteśmy rozdzieleni od upragnionego stanu/przedmiotu? Czyli jest jakaś tęsknota, smutek za tym czymś? To mogą być ukryte sprawy.
Poza tym ważne jest, na czym się skupiamy w czasie procesu? Czy wyobrażamy sobie przykładowo siebie zdrowego czy raczej zdrowiejącego, czy może takiego samego jak teraz?
Najważniejsze wg mnie to każdy proces świadomego kreowania swojego życia powinien wzmacniać w nas poczucie pewności/wiarę w osiągnięcie celu. Czyli z każdym powtórzeniem czuję, że jestem na dobrej drodze, że wszystko mi sprzyja, odczuwam jak cudownie być w stanie x, mieć i używać x.
Aż dochodzi do przełamania bariery i jest we mnie wiara, że już jest tak, jak to sobie wyobrażałem. I wtedy faktycznie tak jest
Idealnie byłoby raz puścić intencje, raz przeprowadzić wizualizację i osiągnąć stan wiary - 100% pewności. No ale człowiek ma swoje przywary, klapki, nawyki etc.
Więc można małymi kroczkami
- Autor: madam_ch, Opublikowany: 02.05.2008, 20:20:10:
(ID: 746)
Przychylam sie do opinii Goldfish. Jestem tu nowa i niewiele wiem o hunie..... ale te wyliczanki zagluszaja forum.
Mozna je prowadzic w domu np. w formie pamietnika, bloga itp..... i tak tego tu nikt nie czyta a jednak ciagle tkwia na pierwszych miejscach forum.
- Autor: Lambar, Opublikowany: 03.05.2008, 10:31:48:
(ID: 751)
Na forum niewiele się dzieje, więc dla mnie 4 wątki które na początku w bocznym bloku się pokazują, wcale nie przeszkadzają.
Poza tym jak chcesz sprawdzić co się działo na forum to do tego służy link: Ostatnie posty (po wejściu na forum na górze z lewej strony). Tam masz spory wybór aby sprawdzić co i jak.
Jeśli miałbym zamknąć te wątki, to tylko z powodu, że ludzie niewłaściwie podchodzą do sprawy robiąc sobie kuku. Czyli by się zawiązało takie towarzystwo co to w kółko klepie formułki lecz od celu się oddala, ponieważ każdorazowo klepiąc formułkę myśli o braku, o niemaniu, czyli przelewa energię/koncentruje się na zupełnie nie tej stronie medalu, choć wie co Huna na ten temat mówi.
No ale nie siedzę w ludzkich czaszkach i trudno mi ocenić czy mamy takie oto tutaj zgrupowanie czy też nie. Więc nie mi osądzać.
- Autor: Wiesia, Opublikowany: 03.05.2008, 20:29:00:
(ID: 757)
Z początku te liczydła też mnie denerwowały. Zaczęłam z nich korzystać żeby sprawdzić i tę sztuczkę. Teraz uzywam ich średnio raz na tydzień albo jak jest pilna potrzeba. Np jak zaczęło się źle dziać ze zdrowiem ratowałam się doktorami, zmianą leków i na konieć wylicznka którą traktuję enter - klepnięte, teraz niech się dzieje dobre.
Poza tym w okresach uśpienia forum te wątki pokazują, ze jednak ktoś tu zagląda, liczydła się kręcą, są ludzie podobnie myślący, tylko gadać im się chwilowo nie chce.
- Autor: Amadeusz, Opublikowany: 05.05.2008, 08:48:54:
(ID: 765)
nie podobaja mi sie te tematy - wygladaja jak zwykle nabijanie postow, ale skoro niektorym to pomaga... to wg mnie najlepiej by bylo gdyby te wyliczanki sie nie pojawialy w "ostatnio na forum", ale podejzewam ze forum nie ma takich mozliwosci technicznych...
|  |
 |
Menu |
Ostatnio na forum |
Ostatnie komentarze |
» boginie
Dodano: 24-11-2008
Autor:
massakra
|
 |
Logowanie |
Kto jest online |
Obecnie jest 4 gości online |
 |
Przybornik |
|  |