nowszy wpis | starszy wpis
ostatnie miesiące |
Opublikowany: 01.01.2010, 21:24:12,
Kategoria:
bez kategorii
pomyślałem iż warto spłodzić ten wpis , może będzie inspiracją dla kogoś ...potęga blogów to jednak relacje i zwierzenia żywych ludzi i opisy ich zmagań a nie sucha wiedza książkowa
i stalo się jestem znowu pod drugiej stronie tęczy ...tej magicznej
znowu jest wspaniale , i doskonale
nie sposób zwieżle opisać całą tą droge ...ale najważniejsze było utrzymywanie kontroli nad uczuciami ...by zawsze były pozytywne
to była podstawa wszystkiego ...ale warto wspomnieć jeszcze o twórczości Hicksów któzy pomogli mi zrobić ten wibracyjny krok
dziś potrafie się zmierzyć z wszelkimi zdarzeniami i zobaczyć ich przyczyne
zmieniłem stosunek do tak wielu kwesti (np do magicznego 2012 r) , relacje z ludzmi stały sie bardzo pozytywne , możliwości zarobkowe nieograniczone
przez lata nie stawiałem sobie nowych celów bo nie wierzyłem w ich realizacje , to śmieszne ale tak było ... siedziałem na kanapie i czytałem setki książek duchowych ...przecząc im w życiowej filozofi
dziś pisząc ten tekst czuje ogromna ulge ...czuje te emocje
ten przebłysk mądrości był jak szczyt tripu LSD
zagubione dziecko które pyta "czemu tego nie moge dostać"
wszechświat w odpowiedzi "ja widze tylko twoje emocje a one mówią nie chcesz tego"
lekkość i radość ... tylko to chce czuć
nie ma usprawiedliwień dla złych emocji !!!
Hicksowie opisali człowieka zmagającego się z tym "niedoskonałym" światem
jako korek który utrzymywany jest pod wodą (jak wiadomo naturalnie powinien pływac na powierzchni) ...na to trzymanie pod wodą potrzeba użyc wiele sił i zdrowia , a ja czuje się jakbym własnie wypłyną na powierzchnie
czego i Wam życze z nowym rokiem
Liczba wyświetleń: 670
nowszy wpis | starszy wpis