Huna - Uzdrawianie, Ezoteryka
"W książce to tylko znaleźć może człowiek, co ma w sobie."
-- Józef Ignacy Kraszewski

Notatki różnego kalibru


Ten blog należy do użytkownika: Lambar.



Strona główna blogu

Kategorie

» Pokaż wszystkie

» Zastanawiacze (14)
» Zapytajkowce (10)
» Z cyklu: Serge powiedział (3)
» Rozweselacze (23)
» Polecajki (20)
» Pokrzepiacze (42)

Kanał RSS

RSS FeedJeśli chcesz dodać ten blog jako kanał do Twojego czytnika RSS, kliknij na logotyp:

Wszystkie blogi

Odwiedź pozostałe blogi lub załóż swój własny!

...wszystkie blogi

nowszy wpis | starszy wpis

Po co błogosławić?
Opublikowany: 30.12.2009, 00:44:20, Kategoria: Pokrzepiacze.

Tak mnie natchnęło po wpisie Modero w swoim blogu:
"Gdy się nie ma co się lubi , to ... należy robić wszystko by to mieć .! .. a po drodze cieszyć się tym co się lubi i już się to ma ... "
Podobnie uważam, skrótowo mogę to tak ująć: okazuj radość w chwili obecnej, a będziesz miał więcej radości w przyszłości.
To też może brzmieć trywialnie, albo jakoś wręcz groteskowo naiwnie.

To na czym skupiam uwagę to wzrasta. To stali bywalcy tej strony już wiedzą icon_wink
A więc moje marzenia, jeśli je ładuję radością to się objawiają. Jednak mogę robić sobie samemu pod górkę, mogę być własnym sabotażystą.

Dla przykładu: mam ciasne mieszkanie i marzę o większym, albo o domku. A więc działam świadomie: wyobrażam sobie że chodzę po dużej przestrzeni mieszkalnej (czy to mieszkanie czy dom to nie jest ważne, dla Wja ja to obojętne czy marzę o wielkich czy o mniejszych rzeczach). I wyobrażam sobie to moje marzenie i przeżywam je. Ładuję w siebie radość, ładuję się pozytywnie, tyle ile się da. Czyli mogę wizualizować, inaczej mówiąc - marzyć. Bo wizualizacje ludzie uprawiają nieświadomie a jak usłyszą to słowo to się drapią po głowie co to takiego. Mogę zbierać zdjęcia i potem je podziwiać i się ładować. A może coś kupuję do tego nowego miejsca i potem to podziwiam, dotykam, oglądam - i w ten sposób się ładuję? A może zrobiłem mapę marzeń? A może podniosłem kamyk z ziemi i wsadziłem do kieszeni i ilekroć go wymacam to przypomni mi się moje marzenie i podziękuję za nie, wyrażę radość i wdzięczność?
Sposobów jest wiele, to takie moje osobiste mentalne przykłady.

Jednak jest jeszcze ta ciemna strona planu icon_wink Czyli mogą wkraść się turkucie podjadki które będą psuć zamierzenia. A tymi złośliwymi chochlikami są moje myśli i marudzenie.
Tak - ja sam jestem swoją przeszkodą, nikt nie stoi na przeszkodzie prócz mnie samego.
Czyli z jednej strony marzę o dużym wygodnym mieszkaniu, a z drugiej strony chodzę po tym obecnym i narzekam jakie to ono jest ciasne, że już nie mam gdzie się pomieścić, że mam tego dość, że że..... i ładuję w siebie frustrację, smutek etc.

I to jest właśnie ta wielka magia - błogosławić tu i teraz co się da, zwłaszcza nasze przeszkadzajki. Zwłaszcza je.
Ktoś powie: jak mam się cieszyć z ciasnego mieszkania? Przecież będę się oszukiwać?
To ciesz się z tego w swoim mieszkaniu, z czego jesteś w stanie. Chwal to w obecnym mieszkaniu co możesz. Znajdziesz wiele jego cech/aspektów, które możesz podziwiać, możesz okazać satysfakcję/zadowolenie etc.
Wtedy ktoś powie - no to jak będę wychwalał to mieszkanie, to nigdy się od niego nie uwolnię!
I tu klops, bo jak będziesz narzekać na obecne mieszkanie, to wymarzone może nadjeść bardzo późno lub wcale. To jest to o czym pisałem - to jest to sabotowanie.

Jeśli pragnę dużego mieszkania, to oznacza, że teraz coś ze mną jest nie tak. A więc mogę zlokalizować to nie tak. Aha! Dostrzegłem że mam ciasne mieszkanie. I teraz idę o krok dalej - jeśli zbyt często mi doskwiera ta ciasnota, czyli jeśli często zaczynam na tym skupiać uwagę, to od razu powinienem tego turkucia przepędzić najlepszą do tego bronią.
I wtedy mam czyste pole. Nie noszę w sobie blokad - to tak umownie można nazwać.

Mieszkanie to tylko przykład. Ale to ma zastosowanie we wszystkich sferach życia, czyli i w stosunkach międzyludzkich, i ma zastosowanie dla wielkich jak i małych spraw, jak i w sprawach zdrowotności, mentalnych i innych jakiś, komu co tam do głowy przyjdzie.

Jeśli czegoś pragnę to noszę w sobie powód niezadowolenia, jakąś przypadłość na której mniej lub mocniej się skupiam. I jeśli moje marzenie długo się nie objawia, to mogę wtedy namierzyć tą bolączkę i ją rozbroić.
Tak jak napisałem wcześniej: błogosławić tu i teraz co się da, zwłaszcza nasze przeszkadzajki. Wtedy nie stawiam barier marzeniom.
A dla niewtajemniczonych dodam - błogosławić to okazywać Dobro. Czyli koncentrować się na pozytywnych cechach, dostrzegać dobre strony/aspekty, zachwycać się, podziwiać, wyrażać aprobatę/uznanie, wyrażać wdzięczność, chwalić, dziękować i tym podobne.

Liczba wyświetleń: 950

nowszy wpis | starszy wpis





Komentarze do tego wpisu
  • Autor: Amadeusz, Opublikowany: 30.12.2009, 11:41:54: (ID: 2450)
    "Wtedy ktoś powie - no to jak będę wychwalał to mieszkanie, to nigdy się od niego nie uwolnię!" - po co w ogole skupiac sie na obecnym mieszkaniu - nie lepiej podjesc do tego co mamy z pelna obojetnoscia - a blogoslawic tylko to co chcemy miec?

  • Autor: Lambar, Opublikowany: 30.12.2009, 11:53:50: (ID: 2451)
    Opisałem dwie strony medalu zwanego osiąganie marzeń.
    Jedna strona to ogólnie: błogosławieństwo celu,
    a druga to błogosławieństwo przeszkadzajek.

    Jeśli czegoś pragnę a jestem niezadowolony ze stanu obecnego, to moje pragnienie jest bardzo usidlone. Tak więc rozbrojenie tych blokad znacząco ułatwi osiągnięcie marzenia. Właściwie to często gęsto tylko te przeszkadzajki blokują osiągnięcie celu. Stąd właśnie to błogosławieństwo tu i teraz tego co się ma, a prócz tego snucie marzeń i nimi się zachwycanie.
    Tak to wg mnie wygląda.

  • Autor: zwiebelchen, Opublikowany: 31.12.2009, 12:31:39: (ID: 2452)
    No dobra, mieszkasz już w wiekszym? Hę icon_biggrin

    P.S. ja błogosławię nowe i ufnie czekam, że to, co ma byc przydarzy się w najodpowiedniejszym momencie icon_biggrin

  • Autor: Lambar, Opublikowany: 31.12.2009, 17:49:34: (ID: 2453)
    Tak, nadchodzi czas na zmianę lokum (prawie jakbym ten przykład dla siebie pisał icon_biggrin ).
    No i już była okazja na przepiękne coś, ale lokalizacja tak jakoś nam nie pasowała. Ale mieszkanko było wymarzone, odstawione na gotowo, nic tylko wrzucać walizki do autka i się wprowadzać.
    Ale pewnie niedługo coś innego się napatoczy icon_smile
    A wóz w tym roku na większy zamienilim, i wszystko odbywało się wg tego o czym pisałem - zachwycałem się pewnymi modelami i czułem wdzięczność do naszego starego autka. I gdy nowe się pojawiło, to się zgarbiłem, bo kupiliśmy najbogatszą wersję, o której nawet nie śmiałem marzyć, nawet nie wiedziałem że takie są, nie wiedziałem że w tych samochodach mogą być takie dodatki. I teraz wręcz codziennie wychwalam tych co wymyślili podgrzewane fotele ;-D

  • Autor: zwiebelchen, Opublikowany: 03.01.2010, 17:32:32: (ID: 2456)
    Gratulacje icon_smile

    A z samochodem, to przypomina mi sytuację, gdy my kupowaliśmy. Hunowałam, jak mogłam, mąż kupił samochód na ebayu i w zasadzie wiedzieliśmy o nim tylko tylko, co było w opisie. A potem okazało się, że to bła prawdziwa uczta dla mojego męża gadżeciarza, bo samochód miał tyyyle dodatków icon_biggrin



Menu

Ostatnio na forum
¤ Jak sobie pomóc? Ciężka choroba
data: 30-07-2010 - 02:48
użytkownik: xiola
¤ Poszukiwani testerzy
data: 29-07-2010 - 23:08
użytkownik: Czarodziejka
¤ PROŚBA O POMOC
data: 29-07-2010 - 11:29
użytkownik: Maja13
¤ Czy te Oczy(Horusa)mogą kłamać...
data: 28-07-2010 - 21:23
użytkownik: Kahuna-matata
¤ Inspirujace ksiazki, pomysly ...
data: 28-07-2010 - 13:21
użytkownik: Kahuna-matata
¤ jestem wdzieczna/y za ....
data: 28-07-2010 - 01:38
użytkownik: xiola
¤ Jak Nie Oceniac?
data: 27-07-2010 - 03:37
użytkownik: xiola

Ostatnie komentarze
» refleksyjnie, bez słów
Dodano: 29-07-2010
Autor: xiola
» Śpiew o poranku:)
Dodano: 28-07-2010
Autor: San
» La Antena !!
Dodano: 28-07-2010
Autor: San
» Mój ulubiony: Mój Brat Niedźwiedź
Dodano: 28-07-2010
Autor: San
» metoda oczyszczania - pytania do doświadczonych
Dodano: 28-07-2010
Autor: Czarodziejka
» :)
Dodano: 27-07-2010
Autor: jasneoko
» :)
Dodano: 27-07-2010
Autor: jasneoko

Logowanie




 


» Problemy z logowaniem?

Jeszcze nie masz konta?
» Zarejestruj się!

Kto jest online

Obecnie jest 2 gości online


Polecamy
Master Collection | dentysta praga południe | Transport specjalistyczny | Odzyskiwanie Danych | opony szczecin | magazyny i hale Wrocław | Kredyt Pożyczka Ubezpieczenie | Hurtownia opakowań | Kuchnia elektryczna | obrazy na płótnie | Fotografia œlubna |
Baseny

Przyjaciele

Prawa autorskie do artykułów publikowanych na tej stronie należą do ich twórców.
Huna - Tak wygląda świat jak na niego spoglądasz.