nowszy wpis | starszy wpis
System przekonań pewnego emeryta, a może rencisty ;-) |
Opublikowany: 01.02.2008, 09:34:03,
Kategoria:
Rozweselacze.
W każdej rozmowie pojawiają się nieporozumienia związane z pryzmatem przekonań przez jaki patrzy każdy z rozmówców. Dla mnie jest to ten nasz system przekonań. To jest to, jak zostaliśmy wychowani, wyszkoleni i jakie ważne wydarzenia odcisnęły w nas piętno. No i jak sami się nakręciliśmy przez lata, a o tym jest poniższy kawał.
Do samotnie mieszkającego starszego małżeństwa przyjechał dziennikarz, który miał napisać artykuł z okazji zbliżającej się "okrągłej rocznicy ślubu". Dziennikarz rozmawia z panem domu.
- Proszę mi opowiedzieć jak wygląda przeciętny dzień waszej rodziny.
- Hmmmm... Dziadek zastanowił się chwilę i mówi:
- Budzimy się około siódmej, aktywność seksualna, idziemy do kuchni na śniadanie, aktywność seksualna, ja czytam gazetę, a żona sprząta.
- Przed obiadem aktywność seksualna i wychodzimy na zakupy.
- Po powrocie aktywność seksualna i ja oglądam telewizję, a żona przygotowuje lekkostrawny obiad.
- Później zasiadamy do obiadu, kieliszek czerwonego wina, aktywność seksualna i robimy małą poobiednią drzemkę.
- Po godzinie idziemy do ogrodu na świeże powietrze, aktywność seksualna, coś tam robimy z krzewami i kwiatami i wracamy zanim zrobi się chłodno.
- Przed kolacją aktywność seksualna i siadamy do stołu.
- Po kolacji, która czasem trochę się przeciąga, aktywność seksualna i kładziemy się do łóżka.
- Podziwiam pana muszę przyznać!
- Nie wiem za co? Każdy dzień podobny do innych!
- Podziwiam za to, że pomimo pańskiego wieku jest pan tak aktywny seksualnie!
- Mówi pan o mnie? Zdziwił się jubilat.
- Tak! Bo jak inaczej mam odczytać pańskie słowa - aktywność seksualna?
- Normalnie! Żona coś pie...li i dupę zawraca!
Liczba wyświetleń: 439
nowszy wpis | starszy wpis