.
Strona główna blogu
Kategorie
»
Pokaż wszystkie
»
Zastanawiacze (5)
»
Rozweselacze (3)
»
Polecajki (3)
»
Pokrzepiacze (11)
Kanał RSS

Jeśli chcesz dodać ten blog jako kanał do Twojego czytnika RSS, kliknij na logotyp:
Wszystkie blogi
Odwiedź pozostałe blogi lub załóż swój własny!
...wszystkie blogi
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
Opublikowany: 09.08.2008, 17:39:50.
Kategoria:
Pokrzepiacze.
Spotkałem się ze starym dobrym kolegą. W rozmowie padło wspomnienie naszej wspólnej rowerowej wyprawy. Przypomniałem sobie wtedy pewne wydarzenie z tego wieczoru.
Komentarze: 1
Opublikowany: 09.06.2008, 13:28:07.
Kategoria:
Pokrzepiacze.
Przyjaciółka opowiedziała mi swoją ostatnią nocną przygodę. Leżąc w łóżku długo się wierciła i z każdą chwilą stawała się coraz bardziej pobudzona.
Komentarze: 0
Opublikowany: 03.06.2008, 15:49:37.
Kategoria:
Pokrzepiacze.
Mam przyjaciela, z którym czasami ucinamy sobie pogawędki na różne zakręcone tematy. To raczej sceptyczny umysł, jednak gdy rozmawiamy porzuca swe sztywne ramy. Stąd też i te nasze pogawędki, inaczej nie warto by było ruszać tematu, ponieważ rozmowa ze sceptykiem w danej dziedzinie, to jak walenie głową o ścianę
Komentarze: 6
Opublikowany: 15.05.2008, 14:24:50.
Kategoria:
Pokrzepiacze.
Rozmawiałem z moim starym znajomym. Człowiek ten jest mocno zamknięty w ścisłych systemach postrzegania. Jest informatykiem pracującym przy dość zaawansowanym oprogramowaniu serwerowym.
Wydawało by się, że człowiek twórczy, a za takiego można uznać mojego kolegę, nie powinien mieć żadnych trudności z przyswojeniem sobie hunowych zasad. Okazało się jednak, że umysły różnych ludzi "działają" w pewnych zamkniętych, mocno poukładanych szablonach. W ten sposób pracując w tej swojej materii szablonowej są bardzo wydajni, jednak jeśli chodzi o szablony z innych dziedzin życia, to one sprawiają im trudności.
Komentarze: 0
Opublikowany: 30.04.2008, 14:09:24.
Kategoria:
Pokrzepiacze.
Jakoś ten rok dla mnie jest przełomowy pod pewnym kątem.
Co rusz spotykam ludzi, którzy przekazują ciekawe historyjki ze swego życia. Ciekawe o tyle, że ludzie zaczynają zauważać jak pewne procesy myślowe oraz zachowania wpływają na życie danej istoty.
Nie wiem czy to może ten rok jest dla mnie specjalny pod jakimś względem, czy to może po prostu teraz dostrzegam to co kiedyś mi umykało. Może po prostu teraz mam jakieś wyostrzone zmysły na pewne sprawy?
Komentarze: 2
Opublikowany: 20.04.2008, 11:59:42.
Kategoria:
Pokrzepiacze.
Ludzie zasypiając są przepełnieni różnymi myślami. Wydaje mi się, że ma to istotne znaczenie dla jakości snu, czyli w jakim stopniu ciało ulegnie regeneracji/naładowaniu oraz na ile umysł będzie w stanie się wyciszyć przed gonitwą następnego dnia.
Komentarze: 5
Opublikowany: 11.04.2008, 23:26:06.
Kategoria:
Pokrzepiacze.
Podczas miłej pogawędki z przyjacielem wspomniałem czasy, jak to ze mną było zanim zacząłem interesować się hunowopodobnymi sprawami. To dość odległe czasy, lecz idąc po nitce wspomnień odkrywałem na nowo moją historię coraz wyraźniej, krok po kroku. I się zdziwiłem gdy wspomnienia wypłynęły na wierzch.
Komentarze: 9
Opublikowany: 25.03.2008, 23:08:12.
Kategoria:
Pokrzepiacze.
Świat jest taki, jaki uważasz że jest.
Piękne to słowa. Jak głębiej rozmyślam nad tym zdaniem, czuję się jakby czas stawał.
Nurtuje mnie coś ostatnio. Oj mocno nurtuje. Mentalnie drapię się ostro po głowie. Astralne twory spoglądając na mnie mogą pomyśleć że jakiegoś świerzbu dostałem
Nurtuje mnie myśl - co stoi u podstaw tego stwierdzenia?
Człowiekowi czasami wydaje mu się że znalazł świętego graala. Co jakiś czas przychodzą momenty gdy krzyczy - Eureka!
I co? Potem tak jakoś wszystko wraca do normy.
Komentarze: 2
Opublikowany: 02.03.2008, 22:15:55.
Kategoria:
Pokrzepiacze.
Spotkanie u klienta o którym pisałem w poprzednim wpisie w blogu bardzo mnie nurtowało. Mam na myśli historię kuzyna pana z którym uciąłem sobie luźną pogawędkę o Totku.
Co jakiś czas powracało do mnie wspomnienie tego spotkania. Zapragnąłem nawet jeszcze raz spotkać się z klientem, aby wyciągnąć od niego namiary na jego kolegę, a wtedy jakoś spotkać się z nim i porozmawiać na temat charakteru jego kuzyna.
Komentarze: 2
Opublikowany: 23.02.2008, 13:54:16.
Kategoria:
Pokrzepiacze.
Kilka dni temu miałem ciekawe spotkanie. Pojechałem do domu klienta omawiać większy projekt. Zasiedliśmy wieczorową porą w salonie i najpierw odbyła się luźna pogawędka, co tam w świecie, biznesie i w ogóle. W gościnie u klienta przebywał jego stary przyjaciel, który też brał udział w tej rozmowie. Gdy mieliśmy przejść do konkretów projektu, zadzwonił telefon, klient przeprosił wyjaśniając, że to ważna rozmowa i oddalił się do innego pokoju.
Komentarze: 1