 |
 |
 |
[film] Gifted Hands: The Ben Carson Story (2009) |
| Beta |
Wysłany: 06.02.2010r. o 17:52 |
|
Zarejestrowany:
14 September 2009r.
Postów: 26
Status: offline
ostatnia wizyta: 17.02.10 | Witam. Polecam wszystkim chunowiczom i nie tylko film: Gifted Hands: The Ben Carson Story (2009).
To jest prawdziwa historia o swiatowej slawy chirurgu. Jego matka - osoba niewyksztalcona lecz "hunowo" inteligentna - stymulowala go do rozwoju i nauki wciaz powtarzajac mu, ze jest zdolny zostac kim zechce i zbobyc o czym marzy. Super film!
Oto krotki opis:
„Opis: Zdobywca oscara Cuba Gooding rozpoczyna swoją historię jako renomowany/sławny chirurg, który pokonuje wszelkie przeszkody aby diametralnie zmienić program szkolenia w zakresie medycyny. Mlody Ben Carson nie ma zbyt wielkich szans aby zaistnieć w tej dziedzinie. Dorastając w rozbitej rodzinie pośród biedy i uprzedzeń, jego wyniki sa marne a cierpliwość podupada. Mimo to, jego matka nigdy nie traci wiary w niego. Pod jej naleganiem, Ben stara sie wykorzystać każdą okazję, której jego matka nigdy nie miała, pomaga mu ona rozbudzić jego wyobraźnie, inteligencje i co najważniejsze wiarę w siebie samego. Ta wiara może być dla niego darem, rzeczą, którą pomoże mu spełnić swoje najskrytsze marzenia i zostać światowej sławy neurochirurgiem. (releaseweb.pl)”
"Ludzie tylko na tyle są szczęśliwi, na ile zdecydują, że są szczęśliwi."
Abraham Lincoln
|
 |
|
|
| Google AdSense |
Wysłany: całkiem niedawno |
Zarejestrowany:
31 January 2010r.
Status: online
|
|
| Lambar |
Wysłany: 15.02.2010r. o 09:38 |
|
Zarejestrowany:
02 August 2002r.
Postów: 812
Status: offline
ostatnia wizyta: 12.03.10 | Kolejny wspaniały pobudzacz! Kolejne super dzieło. I ten także dla mnie traktuje o jednym - o miłości (kurcze, ostatnio same tu filmy o miłości, podejrzana sprawa ;) ). O miłości która jest osłabiana niewiarą ludzi, lecz człowiek gdy z uporem i wytrwałością patrzy w jej stronę, to rozpuszcza swoje ograniczające szkiełka które przysłaniały widok, a przez które mu się wydawało, że musi patrzeć by postrzegać.
To film o miłości i o wytrwałości. Opowiada też o źródle zmian, czyli o zwróceniu się do boskości. Bohater gdy w młodości zaszalał o mały włos nie zabijając człowieka, zwrócił się wtedy do Boga po pomoc, aby usunął jego gniew. Później też było pokazane w przelotnych scenach, że to człowiek mocno wierzący, a po tym jak zwracał się do ludzi widać było, że jego wiara oparta jest na miłości, czyli nie klepie modlitewnych formułek bo tak trzeba, lecz modli się aby poczuć kontakt z Bogiem.
\\
---------->
//
"Charakter człowieka najlepiej określa się przez to, co uznaje on za śmieszne." - tak ponoć rzekł Johann Wolfgang Goethe,
nie wiem napewno, bo nie było mnie przy tym, jednak zakładając że świat fizyczny jest zmyślonym tworem na potrzebę doświadczania, czyli jest utopią, to nie można brać go na zbyt poważnie |
 |
|
|
| Gregor-Dioblik |
Wysłany: 16.02.2010r. o 22:50 |
|
Zarejestrowany:
23 February 2009r.
Postów: 19
Status: offline
ostatnia wizyta: 06.03.10 | 'Pobudzacz' - trafnie powiedziane .
Nie uderzyla mnie religijnosc bohatera , ale fakt ze wszystko sie moze zdarzyc jesli tylko chcemy. Wlasciwie film pokazuje nam ,ze cena sukcesu jest nasza praca i to jak bardzo chcemy cos osiagnac. Motywem godnym uwagi jest drugi czlowiek jako zrodlo ktore nas stymuluje i wspiera ( w tym przypadku matka chlopca) , zyciowy film. |
 |
|
|
|  |
 |
Menu |
Ostatnio na forum |
Ostatnie komentarze |
» e tam :)
Dodano: 26-02-2010
Autor:
Akamai
|
 |
Logowanie |
Kto jest online |
 | ZIGGY | | Obecnie jest 1
gość i 1 użytkownik
online |
|
 |
Przyjaciele |
Polecamy |
|  |