Huna - Uzdrawianie, Ezoteryka
"Zabierasz na kolację piękną dziewczynę i obdarzasz ją... kanapką z szynką! Przysłowiową głupotą jest rzucanie pereł przed wieprze. Lecz jak nazwać manierę rzucania świń przed perły?."
-- Henry Salt

Forum  ::  Inne tematy  ::  Recenzje książek i filmów  :: [film] - Pamiętnik

poprzedni temat Drukuj temat do nowego tematu

Do dołu

[film] - Pamiętnik

Zeb12 Wysłany: 10.01.2010r. o 22:23


Zarejestrowany:
12 January 2009r.

Postów: 65

Status: offline

ostatnia wizyta: 11.03.10
Co za czas! Obejrzałem kolejny Film! Taki przez wielkie ogromne EF! Jeszcze nie przygasła pamięć o 'Zaklętych w czasie' a tu znów duszę do dna poruszył "Pamiętnik". To film z roku 2004, aż dziw, że dopiero teraz go odkryłem!
Ta recenzja będzie zupełnie nie obiektywna. A wręcz kompletnie całkowicie z premedytacją subiektywna. A to dlatego, że film "Pamiętnik" jest mi bardzo bliski, czuję jakby opowiadał o moim życiu. Nie dosłownie, ale na głębszej płaszczyźnie, na tej, na której odkrywa się sens swojego istnienia.

To film o miłości. O miłości wiecznej. I silnej. O miłości od pierwszego wejrzenia, do grobowej deski. Miłości, która jest najważniejsza, która nadaje sens, dla której warto wszystko.

Zakończenie filmu [uwaga, ten akapit to spojler, kto filmu nie widział niech go pominie] jest cudowne - dla mnie. Dla niektórych może być smutne i dobijające. Bo reakcja na zakończenie filmu zależy od tego, co myślimy o śmierci. Film kończy się gdy dwoje starych ludzi odchodzi we śnie, w objęciach. Tak, to para głównych bohaterów, połączonych miłością na wieki. Umierają razem. A ja od razu w duszy widzę, jak się budzą tam po Drugiej Stronie, wolni od ciał zmęczonych demencją starczą, wolni od ograniczeń fizyczności, świadomi, że ich miłość jest faktycznie wieczna! Od razu marzy mi się, by móc tak samo kiedyś z moją Ukochaną odejść. Choć jednocześnie wiem, że gdy jedno z pary odchodzi pierwsze, to tam po Drugiej Stronie czekanie na swoją połówkę to zaledwie chwilka, nawet jak tutaj upływa wiele lat nim drugie z małżonków umiera. Podobnie jak wzruszało mnie bardzo gdy przeczytałem gdzieś (u B.Moena?) o tym, jak gdy Robert Monroe (ten prekursor nowoczesnego OBE) zmarł i połączył się ze swoją ukochaną żoną Nancy, z którą za życia tworzyli cudowną parę.

Ten film mówi o wielkiej miłości, jaka może łączyć tutaj kobietę i mężczyznę, dawać im siłę i odwagę, czynić ich zdolnymi do rzeczy wielkich. Takiej miłości, która sama z siebie nadaje sens dniom spędzanym na tym świecie. Miłości, która czyni każdy dzień razem magicznym. Miłości, przy której nie ma mowy o szarości życia, o błahostkach i problemach. Miłości, która rozświetla wszystko. Miłości, która sprawia, że dotykamy prawdy o sobie - o swojej wieczności i nieśmiertelności. Tak, bo miłość między kobietą i mężczyzną, w tym świecie, taka głęboka, na całe życie, jest cieniem miłości i jedności, jak ją odczuwamy w swojej prawdziwej naturze. Po Drugiej Stronie prawdziwa jedność i oddanie dwóch istot staje się możliwa i realna. Tutaj, możemy mieć tylko namiastę tego. Ale i tak ta namiastka jest największym cudem, jakiego tu można doświadczyć. Kochać, przez duże K, i spędzać ze sobą wszystkie dni, aż do ostatniego, i cieszyć się tym czasem.

Filmy takie odbieram bardzo osobiście, bo od razu przypomina się sytuacja, gdy leżałem na szpitalnym łóżku, z jedną nogą przełożoną Tam, trochę zobojętniały już, a żonka siedziała przy mnie i trzymała mnie za rękę. Gdy nadszedł krytyczny moment to ze łzami w oczach powiedziała "nie zostawiaj nas, proszę...". Te słowa trafiły w samo centrum mojej duszy. Obudziły z letargu. Powiedziałem wtedy w duchu "Boże, nie chcę odchodzić, chcę zostać i spędzać dni dla tych dwóch ukochanych istotek, których nie chcę tu zostawiać. Ja wiem, że jesteśmy wieczni, że się po drugiej stronie spotkamy, ale chcę tutaj zostać i żyć razem". Możliwe, że to właśnie był klucz, który sprawił, że wydarzenia zmieniły swój bieg. Teraz, gdy rano budzę się obok żonki, a w perspektywie kolejny cudny dzień, to trudno powstrzymać łzy radości. Gdy oglądam taki film jak Pamiętnik, budzą się te same emocje. I wdzięczność zachwytu nad mocą miłości, która potrafi pokonać wszystko, także śmierć. Podobnie gdy przyjaciele, którzy towarzyszyli nam tych trudnych wydarzeniach podarowali nam upominek z dedykacją "Miłość która pokona wszystko". I wiele podobnych momentów jawi mi się przed oczyma duszy. Za każdym razem, gdy oglądam film jak Pamiętnik, cieszę się, że są takie dzieła. Dla niektórych to tzw. wyciskacze łez, dla innych banały, dla innych z kolei filmy budzacze-duszy.

Zastanawia mnie zawsze, czy taki film, pokazujący wielką miłość od pierwszego wejrzenia, miłość, która łączy na zawsze i pokonuje wszystko, czy taki film potrafi przemówić do ludzi, którzy takiej miłości nie znają. Bo jej w dzieciństwie u rodziców nie widzieli. Bo jej sami nie doświadczyli. Czy możliwe, żeby nuty miłości wiecznej grające w takim filmie wzbudziły oddźwięk w duszach istotek, które w tym życiu w tym świecie takiej miłości nie znają, a może nawet w taką miłość nie wierzą?

Ciekawy zbieg okoliczności. W filmie Zaklęci w czasie główną rolę gra Rachel McAdams. W Pamiętniku ta sama aktorka gra główną rolę. Dziewczyna o cudownym uśmiechu - tak zdaje się o niej piszą na portalach różnych. Faktycznie, cudowna istotka, czyżby wszystkie filmy z nią były takie głębokie? Pewnie nie, ale czuję się zdedycowanie zachęcony do zapoznania się z nimi. Kobietka gra fantastycznie. Gdy przeglądałem kilka razy niektóre sceny z zaklętych w czasie - to byłem pełen podziwu, jak wiele potrafi wyrazić mimiką, nic nie mówiąc. Jak ta scena (z Zaklętych ...) gdzie spotyka pierwszy raz swojego przyszłego męża w bibliotece. On jej nie zna, ale ona już go zna i kocha, i widać, jak z jej oczu płynie ta miłość, widać, jak się powstrzymuje żeby nie rzucić się mu na szykę i nie uściskać się. Nie pada ani jedno słowo mówiące o tym, ale i nie ma potrzeby. To jest talent! Kolejny Anioł tutaj!

Co jeszcze mi się podobało w Pamiętniku - mianowicie to, że jest pokazana prawda. Mianowicie wszyscy bohaterowie to wielkie i mądre istoty. Wszyscy. Dla niektórych ludzi to jest wada, że film nieprawdziwy ale to tylko dlatego, że oni wierzą w świat, w którym tzw. 'zło' ma moc, w złych ludzi, w podłość i małość. W to wierzą, wśród takich ludzi żyją, więc i od filmu oczekują pokazania takiego świata, bo taki uznają za prawdziwy. Tymczasem - dla mnie - prawdziwy świat to właśnie taki, jak pokazany w Pamiętniku. I dzięki za tę odwagę twórcom!
Top Zeb12 wyślij PM
Google AdSense Wysłany: całkiem niedawno


Zarejestrowany:
31 January 2010r.


Status: online


Beta Wysłany: 12.01.2010r. o 19:49


Zarejestrowany:
14 September 2009r.

Postów: 26

Status: offline

ostatnia wizyta: 17.02.10
Witam. Film wlasnie obejrzalam i uwazam go godnym polecenia. Historia prawdziwej milosci, bez sentymentalnego bla, bla. Szkoda tylko, ze z filmu zostalo wyciete wiele scen, ktore oddaja sedno tego filmu. Ale mozna je obejrzec na zakonczeniu, wiec nic nie jest stracone. Polecam i pozdrawiam.

"Ludzie tylko na tyle są szczęśliwi, na ile zdecydują, że są szczęśliwi."
Abraham Lincoln
Top Beta wyślij PM
margaritha Wysłany: 25.01.2010r. o 21:44


Zarejestrowany:
08 March 2009r.

Postów: 3

Status: offline

ostatnia wizyta: 25.01.10
przepiekna opowiesc..
prawdziwa, czysta milosc..
:)

dzieki za propozycje..

"Tylko ty masz władzę nad swoim światem. Będziesz miał to, na co nastawisz swoją myśl."
Top margaritha wyślij PM
ines Wysłany: 07.02.2010r. o 15:07


Zarejestrowany:
19 July 2009r.

Postów: 8

Status: offline

ostatnia wizyta: 19.02.10
Bardzo pozytywna opowieść o Miłości przez duże M ;)
Top ines wyślij PM
Zeb12 Wysłany: 07.02.2010r. o 15:29


Zarejestrowany:
12 January 2009r.

Postów: 65

Status: offline

ostatnia wizyta: 11.03.10
Na płycie DVD z "Pamiętnikiem", w materiałach dodatkowych, można obejrzeć dokument prezentujący historię powstania książki, na podstawie której nakręcono film. Dowiadujemy się, kim jest autor, Nicholas Sparks, jak wyglądało i wygląda jego życie, jak doszło do napisania książki, i co się wydarzyło potem. Wspaniała historia! Jeden z przykładów na moc Miłości.



Post edytowany przez: Zeb12, 07-02-2010 - 15:30
Top Zeb12 wyślij PM
Lambar Wysłany: 15.02.2010r. o 09:30


Zarejestrowany:
02 August 2002r.

Postów: 812

Status: offline

ostatnia wizyta: 12.03.10
Wspaniały film! Jeśli napiszę że o miłości, to będzie zawierał 100% racji, lecz ludki każdy po swojemu miłość postrzega. Więc film można powiedzieć że jest o miłości przez duże M. Nie miłości mylonej z zauroczeniem. Lecz o miłości, gdzie zauroczenie to jest po prostu jeden z jej odcieni.

Film niby bułka z masłem, ot opowieść taka jak to dwójka ludzi nie mogła się zejść ze sobą przez wiele lat mimo że mieli się mocno ku sobie - ktoś by mógł tak powiedzieć. Ale dla mnie taki film to pobudzacz. Wzmacnia we mnie patrzenie na drugą stronę, wzmacnia szacunek do wszechświata, przypomina o wartościach, przypomina o podstawie. A podstawą wszystkiego jest...

\\
---------->
//
"Charakter człowieka najlepiej określa się przez to, co uznaje on za śmieszne." - tak ponoć rzekł Johann Wolfgang Goethe,
nie wiem napewno, bo nie było mnie przy tym, jednak zakładając że świat fizyczny jest zmyślonym tworem na potrzebę doświadczania, czyli jest utopią, to nie można brać go na zbyt poważnie icon_smile
Top Lambar wyślij PM Strona domowa
Zeb12 Wysłany: 20.02.2010r. o 23:57


Zarejestrowany:
12 January 2009r.

Postów: 65

Status: offline

ostatnia wizyta: 11.03.10
Ciekawostka: "Pamiętnik" właśnie leciał na TVN. Załapałem się na samą końcówkę, ostatnie pół godziny (to znaczy 25 minut reklam i 5 minut filmu w dwóch kawałkach icon_wink ) i zauważyłem z zaskoczeniem, że wycięta była ostatnia scena?! Bohaterowie położyli się do łóżka, zasnęli a tu napisy ?! Przecież to co się wydarzyło potem było szalenie ważne dla całej histori... No ale pewnie jakby nie powycinali tej, i pewnie paru innych jeszcze scen, to by się nie zmieściły te margaryny banki proszki fiaty i inne artresany cuda sztuki filmowej. Kiedyś cenzor to wiadomo co wycinał - a teraz, pewnie jakiś automat siedzi i wyłapuje?
Zaintrygowany sięgam po audiobooka bo jestem ciekaw na ile film różni się od oryginału.
Top Zeb12 wyślij PM
yaga Wysłany: 21.02.2010r. o 00:42


Zarejestrowany:
12 December 2003r.

Postów: 38

Status: offline

ostatnia wizyta: 21.02.10
"przez przypadek" zajrzalam do programu (telewizji praktycznie nie ogladam icon_smile ) i udalo mi sie caly film zobaczyc. potem zajrzalam do recencji zeba i cos mi nie pasowalo. co z ta koncowka? teraz juz wiem co icon_frown ......
Top yaga wyślij PM Strona domowa
yaga Wysłany: 21.02.2010r. o 00:57


Zarejestrowany:
12 December 2003r.

Postów: 38

Status: offline

ostatnia wizyta: 21.02.10
na youtubie zobaczylam koncowke. po tym jak mowia sobie dobranoc, noah jeszcze mowi, z taka absolutna pewnoscia: "i'll be seeing you".....
Top yaga wyślij PM Strona domowa



Menu

Ostatnio na forum
¤ Spełnione uwolnione intencje - opisy
data: 13-03-2010 - 12:18
użytkownik: Czarodziejka
¤ Jak zwiększyć pewność siebie?
data: 08-03-2010 - 16:23
użytkownik: Akamai
¤ Ho'oponopono Morrnah Simeony we Wrocławiu i Gdańsku
data: 06-03-2010 - 23:32
użytkownik: wai
¤ [film] K-Pax
data: 06-03-2010 - 02:30
użytkownik: Gregor-Dioblik
¤ Jak przyciągnąć pieniądze?
data: 06-03-2010 - 00:26
użytkownik: Lambar
¤ Ebook: Doskonała sylwetka z EFT
data: 04-03-2010 - 11:44
użytkownik: Eftera
¤ Mapa Marzeń
data: 02-03-2010 - 14:34
użytkownik: Błękitnooka

Ostatnie komentarze
» wy-nagrodzenie
Dodano: 06-03-2010
Autor: Bohdan
» Myśli na ten sam temat, które same przychodzą.
Dodano: 27-02-2010
Autor: Asia1234
» e tam :)
Dodano: 26-02-2010
Autor: Akamai
» praktycznie
Dodano: 26-02-2010
Autor: Bohdan

Logowanie




 


» Problemy z logowaniem?

Jeszcze nie masz konta?
» Zarejestruj się!

Kto jest online
ZIGGY

Obecnie jest 2 gości
i 1 użytkownik online

Przyjaciele

Polecamy
telewizja cyfrowa | Torby papierowe | Zdjęcia ślubne | Master Collection cena | podłogi drewniane | Kalkulator ubezpieczenia OC | Najtańsze ubezpieczenia komunikacyjne | sprzedam działkę Wrocław | walidacja | szkolenia kraków |
Baseny

Prawa autorskie do artykułów publikowanych na tej stronie należą do ich twórców.
Huna - Tak wygląda świat jak na niego spoglądasz.