 |
 |
 |
Kiedy pojawia się pierwsza mała porażka |
| Asia1234 |
Wysłany: 17.10.2009r. o 01:37 |
|
Zarejestrowany:
15 czerwiec 2009r.
Postów: 25
Status: offline
ostatnia wizyta: 11.06.10 | Nie udało mi się zrealizować pewnego celu , bardzo mi przykro. Byłam na jednym przesłuchaniu, chciałam bardzo się dostać do pewnego zespołu i nie udało mi się. Nic nie jest stracone, niedługo znowu będzie szansa, ale przykrość jest. Chciałam mieć to za sobą i zacząć coś robić w tym nowym dla mnie kierunku akurat z tym zespołem. A tak? Nie wiadomo co o sobie myśleć. I tak się dostanę, jak nie teraz to zaraz ale jak poradzić sobie ze skrępowaniem, że znowu się tam przychodzi? Znowu mnie widzą, słyszą (o nie to ta sama!). I jeszcze przestać się zadręczać, coś ze mną nie tak! nie podobało im się!
Jedna z części tych eliminacji poszła mi fajnie, ale z drugim rodzajem umiejętności nie miałam do czynienia, chociaż jestem w stanie to nadrobić. Nie wiem co o tym zadecydowało trudno mi powiedzieć która część mi tak naprawdę lepiej poszła. Nie stosowałam żadnych hunowatych metod, myślałam, że to się uda bez problemu (i kurczę okazało się, że nie).
Moja mama mówiła, że wiele talentów może być pominiętych sama oceniała na przykład konkurs recytatorski (akurat u mnie nie chodziło o recytację, mama mówiła jak działa komisja).
Uprę się i zrobię to, ale małe wątpliwości są. Wiem, że nie mogę się poddać, bo na samą myśl o wstąpieniu do tego zespołu to mi serce śpiewa. Może nie udało się za pierwszym razem, żebym się zmotywowała i zrobiła lepsza i więcej osiągnęła? Żebym włożyła w to całe serce, tak dla siebie i innych? Chcę w to wierzyć. Zawsze świetnie szły mi takie rzeczy, ale tu widocznie wysoki poziom mają. I dobrze.
Czy uważacie że warto się przełamać i jak najszybciej startować jeszcze raz? Może jakieś rady? Albo pocieszenie, Wy się znacie chyba na spełnianiu marzeń. Tak mi zależy, żeby się udało....
Post edytowany przez: Asia1234, 17-10-2009 - 01:56
______________________________________________________
Człowiek własną pracą i wysileniem do wszystkiego dojść może.
Adam Mickiewicz
|
 |
|
|
| Google AdSense |
Wysłany: całkiem niedawno |
Zarejestrowany:
31 January 2010r.
Status: online
|
|
| Beta |
Wysłany: 17.10.2009r. o 12:53 |
|
Zarejestrowany:
14 wrzesień 2009r.
Postów: 33
Status: offline
ostatnia wizyta: 27.06.10 | Podobny bądź do skały, o którą się ciągle fale rozbijają.
Marek Aureliusz
Nigdy, nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawaj.
Winston Churchill
Będziecie biedni tylko wtedy, gdy poddacie się.
Najważniejszą rzeczą jest to, że coś zrobiliście.
Kiyosaki
Mądry człowiek nie opłakuje przegranej,
lecz szuka sposobu, jak wyleczyć odniesione rany.
Szekspir
"Słabi tylko giną w objęciach przeciwności, silni się karmią u jej piersi."
Józef Ignacy Kraszewski
"Ludzie tylko na tyle są szczęśliwi, na ile zdecydują, że są szczęśliwi."
Abraham Lincoln
|
 |
|
|
| Eli |
Wysłany: 17.10.2009r. o 14:03 |
|
Zarejestrowany:
20 kwiecień 2008r.
Postów: 96
Status: offline
ostatnia wizyta: 14.07.10 | Ale jest też wiele dróg, to, że moje świadomości wydaje się, że dana droga jest najlepsza nie oznacza,, że WJ z góry nie widzi jeszcze lepszych możliwości. ( może np inny zespół albo w innym czasie) Oczywiście nie zachęcam do poddawania się. Tylko pewności, że w danej sprawie nasze WJ działa jak najlepiej.
Ja bardzo przeżywałam, że nie dostałam się na studia, na które byłam pewna, że chcę iść. Ale dzięki rodzicom mogłam iść na tryb wieczorowy. I tak zdawałam na dzienne , po 2 próbach się przeniosłam. Ale była przykrość, że mi się nie udało, że coś ze mną nie tak. Tylko właściwie po co skoro ostatecznie wszystko dobrze się skończyło i marzenie się zrealizowało? Myślę sobie, że może to lawirowanie było mi do czegoś potrzebne, o czym nawet nie wiem, ale wpłynęło na jakieś inne aspekty życia?
Lambar w, w którymś wpisie blogowym napisał o wrzuceniu na luz z czasem. Jak ma się zrealizować to się zrealizuje. Nasze poczucie czasu jest inne zniż z punktu widzenia WJ. Ufać i dążyć. Ale bez napinki. Powodzenia. |
 |
|
|
| modero |
Wysłany: 17.10.2009r. o 20:11 |
|
Zarejestrowany:
07 maj 2009r.
Postów: 27
Status: offline
ostatnia wizyta: 27.06.10 | Witaj !
„zabawiłem się „ Twoim wpisem – czyli przeanalizowałem go i zobacz co z tego wyszło :
Nie udało mi sie ... bardzo mi przykro ... chciałam bardzo ...i nie udało mi sie .. Nic nie jest stracone, ale przykrość jest ... Nie wiadomo co o sobie myśleć ...
Nie będę więcej wypisywał twoich afirmacji ... zapewne widzisz w jaki sposób podchodzisz do podstawowej zasady huny „ świat jest taki , jakim go widzisz „ nie ważne czy tego chcesz czy nie ... koncentrujesz się na takim jego obrazie !
Jak to ładnie Lambar przypomniał „co było a nie jest nie pisze się w rejestr” więc zamień swe spostrzeżenia w marzenia i na nich wyłącznie się koncentruj . Moment mocy jest teraz ! Teraz możesz zmienić / stworzyć swą przyszłość . I że tak powiem : przestań biadolić , bo jest to zaraźliwe .
Kiedyś parafrazowałem twoje ulubione cytaty , dziś dam Ci wskazówkę z mojej dedykacji młodemu po osiągnięciu sukcesu : ... Są szczyty i są marzenia , a wszystko dla Ciebie osiągalne ! I jeszcze jedno : „Cokolwiek postanowisz , uda ci się , a nad twymi drogami zabłyśnie światło”
Księga Joba 22,28 |
 |
|
|
| Asia1234 |
Wysłany: 18.10.2009r. o 21:10 |
|
Zarejestrowany:
15 czerwiec 2009r.
Postów: 25
Status: offline
ostatnia wizyta: 11.06.10 | Ja tylko napisałam co przychodzi na myśl, kiedy się od razu nie osiąga tego co by się chciało. Nie pielęgnuję tych myśli, ja tylko zacytowałam co mi się przewinęło przez głowę. Nic w tym dziwnego, przecież każdy by miał takie myśli gdyby nie przeszedł ważnych dla niego eliminacji. Znam osoby, które by nie spróbowały jeszcze raz.
Naprawdę nie biadoliłam (przynajmniej nie miało to tak wyglądać).
Zresztą po kilku dniach, widzę to inaczej niż dwie godziny po ogłoszeniu wyników, nie da się biadolić miesiącami, kiedy trzeba działać,a bardzo, bardzo mi zależy. Jedyne co zostaje: Ciekawe jak to będzie znowu przed tymi samymi ludźmi stanąć?
Chociaż wiadomo, że wielu tam co roku stara się dostać, niektórzy byli drugi raz i nie zjedzono ich. Gdyby trzeba było to by przyszli trzeci raz
Dzięki za odpowiedź.
______________________________________________________
Człowiek własną pracą i wysileniem do wszystkiego dojść może.
Adam Mickiewicz
|
 |
|
|
| misiek |
Wysłany: 21.10.2009r. o 13:46 |
|
Zarejestrowany:
06 wrzesień 2002r.
Postów: 316
Status: offline
ostatnia wizyta: 20.11.09 | Porażka "nie udało się osiągnąć x w wyznaczonym czasie i w taki sposób jak chcę" to jest gdy przestajesz dążyć w wybranym kierunku, a sobie wlepiasz wlepkę "biedactwo" jako sposób na rezygnację. Nie ma porażek ludzkich, są porażki planów. Gdy jeden plan nie wypalił - tworzysz nowy plan. Nie kontrolujemy świata ani wydarzeń, jedynie możemy na nie wpływać (przygotować się wewnętrznie i zewnętrznie, wysłać inne komunikaty "energetycznie"). W takich sprawach by nie tracić motywacji ważne jest by pamiętać co jest ważne(co chcę dzięki temu osiągnąć? Co jest ważnego) i szukać wciąż dróg dotarcia tam gdzie chcemy, zamiast popadać w albo-albo. Albo dostanę tego cukierka mamo świecie, komisjo albo obrażę się i będę krzyczeć i się nie odzywać |
 |
|
|
| Nessa |
Wysłany: 10.06.2010r. o 22:25 |
|
Zarejestrowany:
24 lipiec 2006r.
Postów: 281
Status: offline
ostatnia wizyta: 10.06.10 | Jezeli czegos bardzo chcesz i robisz wszystko aby to osiagnac i nagle pojawiaja sie male porazki to być może jest to taki etap oczyszczajacy. Nie przejmuj sie tym tylko dalej idz do wyznaczonego celu! Chocbys miala probowac ze 100 razy i 100 razy tracic próboj dalej. W koncu sie uda to co ma byc dla Ciebie najlepsze i bedziesz na tyle doswiadczona, ze z nastepnym celem pojdzie lepiej;)
_______________________________________________
Szansa jedna na bilion trafia się w dziewięciu przypadkach na dziesięć! |
 |
|
|
| xiola |
Wysłany: 11.06.2010r. o 21:54 |
|
Zarejestrowany:
13 lipiec 2009r.
Postów: 39
Status: offline
ostatnia wizyta: 30.07.10 | Wszystko jest względne, to co dziś jest porażką z perspektywy ocenisz jako pozytywne doświadczenie. Zgodnie z huną nic nie jest złe, negatywne, to tylko nasza interpretacja, ocena rzeczywistości pod wpływem emocji. Przeanalizuj swoje umiejętności, oczekiwania zespołu. Spróbuj dociec przyczyny i postaraj się wykorzystać wiedzę, którą zyskałaś dzięki temu doświadczeniu. Czas działa zawsze na naszą korzyść, a jeśli coś się odwleka to znaczy, że potrzeba więcej czasu, zaangażowania, mądrości. Następnym razem będziesz lepiej przygotowana, pewniejsza siebie. Nie można budować swojego życia w oparciu o mniemanologię stosowaną, czyli o mżonki. Każde marzenie aby się spełnić potrzebuje działania, strony materialnej. Inaczej zostanie tylko niespełnionym marzeniem, ideą coraz bardziej oddalającą się od rzeczywistości, co będzie powodować coraz większe poczucie braku, rozczarowanie sobą, frustrację czyli cierpienie. Tak jak my potrzebujemy ciała, żeby nasza świadomość mogła zaistnieć. To są równoznaczne aspekty życia, żaden nie jest ważniejszy. Nie można żyć bez ciała ale też nie można żyć bez duszy. Więc głowa jak najbardziej w chmurach, a stopy twardo na ziemi :)
Post edytowany przez: xiola, 12-06-2010 - 17:32 |
 |
|
|
| Czarodziejka |
Wysłany: 13.06.2010r. o 15:53 |
|
Zarejestrowany:
21 luty 2010r.
Postów: 29
Status: offline
ostatnia wizyta: 29.07.10 | Pewnie piszę już to nieco po czasie, bo troszkę czasu upłynęło od Twojego wpisu Asiu1234, ale nie wiem czy oglądałaś You can dance - ostatnią edycję. Tam do ostatniego odcinka doszła i o nagrodę główną walczyła Paulina (chyba nie pomysliłam jej imienia). W finale zapytali ją ile razy usiłowała dostać się do programu i ile razy była na castingu - odpowiedziała że jedenascie:) A raz już nawet dostała się do prorgamu a i tak odpadła na warsztatach.
Członkowie jury zastanawiali się co by było gdyby Paulinie udało się dostać za pierwszym razem do programu i stwierdzili ze prawdopodobnie nie doszlaby tak daleko jak teraz.
Ktoś powiedział że nie ma przegranych, są tylko rezygnujący:)
Pozdrawiam! |
 |
|
|
|  |
 |
Menu |
Ostatnio na forum |
Ostatnie komentarze |
» :)
Dodano: 27-07-2010
Autor:
jasneoko
» :)
Dodano: 27-07-2010
Autor:
jasneoko
|
 |
Logowanie |
Kto jest online |
Obecnie jest 2 gości online |
 |
Przyjaciele |
Polecamy |
|  |