 |
Zabawy ze szklaną kulą |
| Lambar |
Wysłany: 13.10.2008r. o 00:10 |
|
Zarejestrowany:
02 August 2002r.
Postów: 523
Status: offline
ostatnia wizyta: 01.12.08 | http://www.klub...na-kula.html
Ten człowiek musiał się trochę napracować, znaczy dużo ćwiczyć aby dojść do takiej wprawy.
Podobnie jest z ćwiczeniami mentalnymi, czyli aby umysł władał materią, przecież po to w większości przypadków ludzie zgłębiają Hunę
Tylko ile z tych ludzi jest tak wytrwałych aby osiągnąć biegłość w temacie który ćwiczy?
Ile osób jest w stanie poświęcić więcej czasu, więcej siebie na ćwiczenia?
Przykład gościa z kulą - on zapewne wiele poświęcił, choć poświęcenie nie oznacza czegoś przykrego, po prostu oddał się bardziej tematowi. |
 |
|
|
| | Reklama Google AdSense |
 |
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
|
| Amadeusz |
Wysłany: 13.10.2008r. o 09:43 |
|
Zarejestrowany:
27 July 2006r.
Postów: 176
Status: offline
ostatnia wizyta: 26.11.08 | super pokaz :)
ci azjaci w zaglerce to w ogole super akcje pokazuja :D
ale kulka jest akrylowa a nie szklana
czy na pewno to w ogole bylo poswiecenie? mysle ze to poprostu wybor tego co sprawia wiecej przyjemnosci + pewna doza uzaleznienia |
 |
|
|
| Lambar |
Wysłany: 13.10.2008r. o 12:31 |
|
Zarejestrowany:
02 August 2002r.
Postów: 523
Status: offline
ostatnia wizyta: 01.12.08 | Słowo poświęcenie ma wiele znaczeń,
w tym kontekście miałem na myśli, że poświęcił inne rzeczy w swoim życiu na rzecz ćwiczeń z kulą.
Czyli facet przykładowo mógłby pójść do kina, posiedzieć częściej w kręgu znajomych, poczytać, wyjechać gdzieś. On natomiast wybrał ćwiczenia i z całą pewnościę trochę czasu na nie "poświęcił".
Podejrzewam, że ona jest zrobiona z tworzywa, inaczej wiele krzepy i jeszcze więcej koordynacji potrzebaby było aby szklaną kulą tak wywijać.
Tak czy siak efektownie wygląda taki pokaz |
 |
|
|
| Yasmin |
Wysłany: 13.10.2008r. o 20:35 |
|
Zarejestrowany:
15 July 2008r.
Postów: 856
Status: offline
ostatnia wizyta: 27.11.08 | Jak to jest z ilością ćwiczeń hunowych, afirmacji i wizualizacji itp do tego,żeby odprwić krótki rytuał i "puścić" intencję więcej o niej nie rozmyślając? Lambar: o jakich ćwiczeniach mentalnych piszesz? Czy dziękowanie, błogosławienie i -ogólnie mówiac-życie zasadami huny to ćwiczenia mentalne? czy chodzi o jakieś techniki np. medytacje? |
 |
|
|
| Lambar |
Wysłany: 13.10.2008r. o 20:52 |
|
Zarejestrowany:
02 August 2002r.
Postów: 523
Status: offline
ostatnia wizyta: 01.12.08 | Ćwiczeń jest od groma, spójrz choćby na dział Śpiącego Niedźwiedzia. Ile ich chłop nastrugał przez ten czas
I wszystkie są fajne, każdy powinien dla siebie coś znaleźć, jednak tu się kłania wątek tego wątku (wątek forumowego wątku) - mianowicie chodzi o wytrwałość. Bo do tego zmierzam. Aby osiągnąć biegłość w jakiejś dziedzinie należy ćwiczyć. Jednym nauka szybciej przychodzi, innym wolniej. Jednak majster z nieba nie spadł.
Nawet to co rozpisuję o intencjach (a dla mnie ostatnio to jest główny gwóźdź życiowego programu), to też wymaga wprawy, przyjrzenia się mechanizmowi, w pewien sposób okiełznania go.
A idea sprowadza się do dziękowania, do uwolnienia intencji, do bycia wdzięcznym, do pewności siebie - to składniki mechanizmu. Samo jego praktykowanie jest niesamowicie krótkie.
Za jakiś czas pewnie coś więcej popiszę, póki co działam aby go bliżej poznać. Choć cały czas dostrzegam jego działanie. Codziennie coś się wydarzy co jest perfekcyjnie wywołane z mojej strony tym mechanizmem. A działa on tak piorunująco, że aż człowiek czasami zastanawia się czy śni. Pomyślisz, przestaniesz myśleć (uwolnisz te myśli pragnieniowe) i wkrótce się toto pojawia.
Stąd też zaowocował projekt Dzień...
Aby ludzie na własnej skórze doświadczali tego mechanizmu. Bo to cudowna sprawa móc układać tory swojego życia w pomyślne strony. Intencje z Projektu Dzień są ogólne, przez to przynoszą doświadczenia-niespodzianki.
|
 |
|
|