Huna - Uzdrawianie, Ezoteryka
"Wyobrażenia to mapy, które prowadzą nas ku nowym przeznaczeniom. Fantazja staje się rzeczywistością tylko wtedy, gdy twój rozum wierzy w wykonalność twojej wizji."
-- Rachel Capelan

Forum  ::  Inne tematy  ::  Wyliczanki  :: Liczymy do...

Drukuj temat do nowego tematu

Idź do strony: 1 - 2 [+1]

Do dołu

Liczymy do...

Lambar Wysłany: 20.09.2008r. o 00:07


Zarejestrowany:
02 August 2002r.

Postów: 523

Status: offline

ostatnia wizyta: 01.12.08
Z premedytacją zamknąłem wątki z cyklu liczymy do...
To chwilowe działanie w celu "ułatwienia" uczestnikom wyliczanek koncentracji na tym wpisie i możliwości wyrażenia swojej opinii.

Bardzo proszę aby każdy kto tutaj zajrzy, i oczywiście będzie w stanie pogmerać, ocenić i wyznać na forum, aby odpowiedział na pytanie:

Czy widzisz zmiany w swoim życiu w materii w jakiej brałeś udział w wyliczance (miłość, zdrowie, pieniądze)?
Top Lambar wyślij PM Strona domowa
Reklama Google AdSense

Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
Amadeusz Wysłany: 20.09.2008r. o 08:33


Zarejestrowany:
27 July 2006r.

Postów: 176

Status: offline

ostatnia wizyta: 26.11.08
bralem udzial, efekty moze i sie pojawialy, ale nie powiazalem ich z wyliczankami dlatego zaprzestalem...
(dodatkowo doszedlem do wniosku, ze to tylko nabijanie sobie postow)
Top Amadeusz wyślij PM
Lambar Wysłany: 20.09.2008r. o 09:50


Zarejestrowany:
02 August 2002r.

Postów: 523

Status: offline

ostatnia wizyta: 01.12.08
nabijanie sobie postów icon_biggrin
no tak, jak się odezwie ktoś kto ma kilka tysięcy wypowiedzi to jest ktoś kto ma wiedzę icon_wink

poczekam jeszcze na dalsze wypowiedzi zanim wątki pootwieram
Top Lambar wyślij PM Strona domowa
Wiesia Wysłany: 20.09.2008r. o 09:59


Zarejestrowany:
28 August 2007r.

Postów: 286

Status: offline

ostatnia wizyta: 17.10.08
Nabijanie postów nie przyszło mi do głowy. To ja prosze o wyzerowanie licznika, bo wiedza moja = 5, może 6 postów icon_confused Liczydła może rzeczywiście nic mi nie dały, ale wdzięcznościowy wątek tak, wiec tego byłoby mi szkoda.
Top Wiesia wyślij PM
zwiebelchen Wysłany: 20.09.2008r. o 10:38


Zarejestrowany:
07 October 2003r.

Postów: 11114

Status: offline

ostatnia wizyta: 15.10.08
nie brałam tego, jako nabijania sobie postów. po prostu na początku ustaliłam sobie, że po 3 na każdy wątek, a potem jeden podskoczył do 5 a jeden do 9. potem złapałam się za głowę, że postów u mnie mnożko, ale merytorycznych niewiele :-/ dlatego od jakiegoś czasu "wklepywałam" (dobre słowo niestety) po 1 na wątek.
przyznam szczerze, że nie będę płakac, jeśli ich nie odblokujesz.
u mnie we wszystkich 3 płaszczyznach poprawiło się. ale przecież "świat jest taki, jaki myślisz, że jest", więc właśnie sobie mówię, że nie powiązuję tego z wyliczankami (wyrażenie zaczerpnięte od postu Amadeusza)
bo poza wyliczankami stosuję wiele innych hunowych praktyk icon_biggrin
nawet, jeśli je odblokujesz, ja przestaję liczyc icon_biggrin
Top zwiebelchen wyślij PM
age Wysłany: 20.09.2008r. o 16:28


Zarejestrowany:
02 January 2006r.

Postów: 144

Status: offline

ostatnia wizyta: 22.10.08
Czasami wpisywałam po jednym poście i zawsze miałam nadzieję, że to zadziała. Zwątpiłam jak zobaczyłam, że ludzie wpisują w nieprawdopodobnych ilościach pod rząd to samo.
Nagle zdałam sobie sprawę, że jest to jak krzyk rozpaczy i powiedzenie całemu światu: "Brakuje mi tego o czym tu właśnie piszę".
Postanowiłam, że w inny sposób będę wpływać na swoje życie.
Co do zdrowia, to ostatnio zaczynało mnie boleć ucho (początek zapalenia ucha środkowego), a nie mogłam pozwolić sobie na chorobę. Wyleczyłam się (nieprawdopodobne!!!) przez sugestię. Stanęłam przed lustrem, wzięłam patyczek z wacikiem i pomimo bólu włożyłam go do ucha. Pomyślałam: "teraz tym wacikiem wyciągam ten nieznośny ból z ucha". Nie wiem czy mi uwierzycie, ale przeszło i nie wróciło :D



Post edytowany przez: age, 20-09-2008 - 16:38

-------------------------
http://www.gnosis.waw.pl
Top age wyślij PM Strona domowa
superboy Wysłany: 20.09.2008r. o 16:45


Zarejestrowany:
19 July 2004r.

Postów: 134

Status: offline

ostatnia wizyta: 19.11.08
Moja sytuacja finansowa poprawiła się a nie uczestniczyłem w wątku "pieniądze, liczmy do nieskończoności". Oznacza to niezawodnie, że nieliczenie przynosi pozytywne efekty. icon_razz icon_biggrin



Energy ~ !!!!!!!!
www.bkoziol.pl Angielski przez Skype!
Top superboy wyślij PM Strona domowa
zwiebelchen Wysłany: 20.09.2008r. o 20:24


Zarejestrowany:
07 October 2003r.

Postów: 11114

Status: offline

ostatnia wizyta: 15.10.08
tak sobie myślę, że fajnie by było, gdyby wypowiedzieli się jeszcze na przykład Coyote i mariaga - bo ich pamiętam z liczenia. Coyote pojawiał się prawie codziennie.
P.S. Lambar, proszę, daj w tym wątku znac, co postanowiłeś, OK?
Top zwiebelchen wyślij PM
Lambar Wysłany: 20.09.2008r. o 21:59


Zarejestrowany:
02 August 2002r.

Postów: 523

Status: offline

ostatnia wizyta: 01.12.08
Spokojna głowa, przecież pisałem że zamknąłem chwilowo.
Ale jeszcze poczekam, niech wypowie się więcej osób biorących czynny udział w wyliczankach.
A wątek "jestem wdzięczny za" nie mam powodów zamykać, bo czyste błogosławieństwo jest budujące.
W tym miejscu pragnę wyłapać pewne coś. Zobaczymy co z tego wyjdzie, w każdym bądź razie chyba nikt się nie pogniewa jeśli przez kilka dni wątki będą stały na bocznych torach.
Top Lambar wyślij PM Strona domowa
zwiebelchen Wysłany: 20.09.2008r. o 23:08


Zarejestrowany:
07 October 2003r.

Postów: 11114

Status: offline

ostatnia wizyta: 15.10.08
a co chcesz wyłapac? zaintrygowało mnie to icon_biggrin
Top zwiebelchen wyślij PM
urtica Wysłany: 21.09.2008r. o 19:40


Zarejestrowany:
01 October 2007r.

Postów: 1389

Status: offline

ostatnia wizyta: 18.10.08
ja tez nie odnotowałam żadnyh znaczących zmian icon_rolleyes
pisałam, no bo....a nuż pomoże icon_lol
nie zatęsknię icon_smile
ale lubię wątek "jestem wdzięczna...
Top urtica wyślij PM
Yasmin Wysłany: 21.09.2008r. o 20:28


Zarejestrowany:
15 July 2008r.

Postów: 856

Status: offline

ostatnia wizyta: 27.11.08
NIEEEEE!!!!
to było moją prawie- codzienną praktyką icon_rolleyes
nie mam zeszytu do zapisywania afirmacji więc robiłam to na tym forum w formie postów, tak jakby codzienny "obowiązek"...
właśnie wróciłam z kursu Silvy( bez obrazy- akurat był pierwszy i mogłam tam jechać, hunowych kursów oczekuję z niecierpliwością!)i chciałam się tu wpisać, ale ok- na innych wątkach to zrobię, bo mam wrażenie, że jak napiszę to jest ślad materialny mojej afirmacji
Top Yasmin wyślij PM
Lambar Wysłany: 21.09.2008r. o 22:25


Zarejestrowany:
02 August 2002r.

Postów: 523

Status: offline

ostatnia wizyta: 01.12.08
Wątki odblokowałem, jednak przeniosłem je do wydzielonego forum. Prócz tego w bloku ukazującym ostatnie wpisy z forum, są one pominięte.


age
Nagle zdałam sobie sprawę, że jest to jak krzyk rozpaczy i powiedzenie całemu światu: "Brakuje mi tego o czym tu właśnie piszę".


Właśnie do tego zmierzałem. Nic dodać, nic ująć, pięknie wyrażone. A co z tego wynika, o tym dalej popiszę.


age
Postanowiłam, że w inny sposób będę wpływać na swoje życie.
Co do zdrowia, to ostatnio zaczynało mnie boleć ucho (początek zapalenia ucha środkowego), a nie mogłam pozwolić sobie na chorobę. Wyleczyłam się (nieprawdopodobne!!!) przez sugestię. Stanęłam przed lustrem, wzięłam patyczek z wacikiem i pomimo bólu włożyłam go do ucha. Pomyślałam: "teraz tym wacikiem wyciągam ten nieznośny ból z ucha". Nie wiem czy mi uwierzycie, ale przeszło i nie wróciło :D


A tu kolejna sprawa, którą chciałem poruszyć, pięknie obie obok siebie znalazły się dzięki Age icon_smile

Chodzi o intencję, jej wyrażenie i uwolnienie.
W wyliczankach intencja jest trzymana w garści - nic nie można zdziałać przez to. To jak trzymanie napiętego łuku bez puszczenia strzały i ciągła obserwacja oddalonego od nas celu (nawet jeśli stoi on jeden meter przed naszym nosem). Bywa, że może dojść do przemęczenia materiału i łuk popuści... czyli wpadniemy w jakąś złość czy frustrację, negowanie naszych "cudownych" doświadczeń etc. Po prostu niby robimy wszystko tak jak mówią "ci mądrzy" a tu guzik z pętelką.

Stworzyłem projekt Dziś jest dzień... (http://www.huna...pic-646.html) z myślą o nauce "intencjonowania" icon_wink znaczy w celu wykorzystywaniu tego ukrytego procesu. A jest to naprawdę potężna sprawa. W ostatnich tygodniach miałem co rusz potwierdzenie tego procesu. Sypało wydarzeniami jak z rękawa magika i dopiero po jakimś czasie załapałem o co chodzi. Nie pisałem o tym, może będzie jeszcze okazja. Najpierw chciałem sam przekonać się na ile nad tym jestem w stanie panować, w sumie lepsze określenie to uwalniać się od pragnień (pewnie to buddyści mają na myśli co próbuję przekazać).
Przypomniało mi się też o pewnym artykule sprzed 5 lat, który kiedyś skleciłem, no i tak jakoś o tym zapomniałem icon_wink http://www.huna...icle&sid=244

Tak więc zmierzam do tego, aby nauczyć się wyrażać intencję i ją uwalniać, aby dzięki temu pełniej się wyrażać, realizować cele, spełniać się na tym globie, żyć szczęśliwiej itd. itp.

Zapraszam do wzięcia udziału w projekcie "Dziś jest dzień" i spisywaniu własnych doświadczeń
icon_smile
Top Lambar wyślij PM Strona domowa
Lambar Wysłany: 22.09.2008r. o 15:29


Zarejestrowany:
02 August 2002r.

Postów: 523

Status: offline

ostatnia wizyta: 01.12.08
Zapomniałem o czymś napisać, bo właśnie przed chwilą odkopałem pewną rzecz aby skreślić coś z listy.
Ano moja mapa marzeń wygląda tak: plik tekstowy gdzie spisuję różności których pragnę. I część (nawet dość drogich rzeczy) już się zmaterializowała. Plik leży zagrzebany w otchłaniach, tak że tam praktycznie nie zaglądam, chyba że chcę coś dodać lub usunąć. Jak dodaję, to i tak odruchowo nie spoglądam na listę. Bo mnie to nie interesi. Po prostu zapisuję kolejną rzecz i tyle. Ot taki nawyk od kilkunastu miesięcy mam. I wcale do tego wagi nie przywiązuję. Ostatnio dopiero zacząłem się dziwić (lekko i przez chwilę), że już sporo rzeczy z tej listy ubyło z powodów nie rezygnacji, lecz uwieńczenia dzieła.

I tak to się ma mapa marzeń po mojemu do wyliczanek. Moja mapa nie jest kolorowa, nie napracowałem się przy niej. Bardziej napracowałem się przeglądając i wybierając rzeczy które mi się podobają icon_biggrin
Mam nadzieję, że rozumiecie co mam na myśli. Nie chodzi o prostactwo lecz o pewną formę uwolnienia się od potrzeby ślęczenia nad marzeniami, sprawdzania czy jesteśmy na dobrej drodze, czy jest jakiś postęp, wymuszonego kontemplowania, a w końcu popadnięcia w sfrustrowaną tęsknotę za nieuchwytnym obiektem marzeń.

Można by to jeszcze opisać wg buddyjskiego schematu (słownictwo oczywiście buddyjskie nie jest):
Siedział chłop w chaupie i marzył o nowym komputrze. Takim mega giga wypasiku super duper odjechanym sprzęciku - tak sobie gadał.
Drapał się po głowie - oj, a un taki drogi, no ale jak mówio że trza mape skonstrukcić, to takem zrobie. Ahhh, ale to trza coś powycinać i powyklejać. Nożesz w morde jeżowca, ide klej kupić, nie mogli napisać że starczy taśma przylepcowa? No jo, a oberazki to skąd? No niech im świnia buzi drugą stroną ofiaruje. Przecież takich maszyn nie pokazują w Wyborczej. No idem połazić po sklepach, może jakeś gazety będo mieć take zdjęcia. Hmm, no mam wreszcie, łojeny, ale sie nałaziłem za tymi fotkami cały tydzień. No ale te zdjęcia jakeś nijakeś. No z nie z tej strony mi komputra pokazujo, a ta strona bedzie od ściany, no to jak do jasnej ciasnej mam se zwizualić maszyne mom upragniono?
No dobra, najpierw jak już go zakupie, eeee, no znaczy jak mi się zmaterializuje, to go postawie w przejściu na tydzień, tak żeby tom strone ze fotki mieć na oku, no, to bedzie pasowało. To mogę se mape powiesić w końcu i już zaczonć na nią wpatrywanie aby mieć maszyne z marzeń!

[wcięcie od narratora -> pewnie bym zanudził szanownego czytającego opisem kolejnych przebojów bohatera z doborem materiałów do mapy i z procesem jej wykonywania, tak więc poprzestałem na jednym przykładzie, on dobrze oddaje co narrator ma na myśli w kwestii typowej mapy]
Top Lambar wyślij PM Strona domowa
Amadeusz Wysłany: 22.09.2008r. o 17:53


Zarejestrowany:
27 July 2006r.

Postów: 176

Status: offline

ostatnia wizyta: 26.11.08
napewno to sie mialo w tym temacie znalesc?
("niech im świnia buzi drugą stroną ofiaruje" - sliczne :D )
Top Amadeusz wyślij PM

Idź do strony: 1 - 2 [+1]



Menu

Ostatnio na forum
¤ Tusk vs Kaczyński
data: 01-12-2008 - 14:05
użytkownik: Lambar
¤ Pomoc / Bioenergoterapia
data: 01-12-2008 - 14:03
użytkownik: Lambar
¤ egzorcyzmy
data: 01-12-2008 - 01:13
użytkownik: reggina
¤ Uzdrawianie WJ?...
data: 28-11-2008 - 22:29
użytkownik: Lambar
¤ Projekt: Dzień... v2
data: 27-11-2008 - 20:21
użytkownik: Yasmin
¤ Lista intencji
data: 25-11-2008 - 16:38
użytkownik: Lambar
¤ Wielkie Heloł :D
data: 25-11-2008 - 10:00
użytkownik: Lambar
¤ Warsztaty z Serge'em Kahili King'iem
data: 23-11-2008 - 00:36
użytkownik: massakra
¤ Gdzie tu mozna zamiescic ogloszenie o kursie Lomi Lomi?
data: 22-11-2008 - 18:56
użytkownik: Lambar

Ostatnie komentarze
» przeżyłam podobne spotkanie
Dodano: 29-11-2008
Autor: Goldfish
» Etykietki i dualizm
Dodano: 27-11-2008
Autor: misiek
» Myslenie etykietami
Dodano: 25-11-2008
Autor: _Miro_
» boginie
Dodano: 24-11-2008
Autor: massakra
» A podmieniając Pele
Dodano: 24-11-2008
Autor: Lambar
» Myślenie etykietkami
Dodano: 17-11-2008
Autor: misiek
» "Złe rzeczy"
Dodano: 16-11-2008
Autor: _Miro_

Logowanie




 


» Problemy z logowaniem?

Jeszcze nie masz konta?
» Zarejestruj się!

Kto jest online

Obecnie jest 3 gości online


Przybornik
Dodaj do ulubionych
Startuj z Huną
Poleć nas znajomym

web stats stat24 Prawa autorskie do artykułów publikowanych na tej stronie należą do ich twórców.
Huna - Tak wygląda świat jak na niego spoglądasz.