spieszę poinformowac, że się dzieje. dosłownie kilka dni po moim wpisie mój mąż dostał zlecenie, w trakcie którego pojawiło się następne i następne i następne. bardzo bardzo się cieszę, bo mój mąż się spełnia. w sobotę oglądałam jego pierwsze samodzielne dzieło i muszę przyznac, że zrobił to świetnie. to, nad czym teraz pracuje, jest trudne i czasochłonne, ale jemu w to graj. jestem z niego bardzo dumna
i skoro ta skrzyneczka na marzenia dla mnie działa, pozwalam sobie chciec znów.
chciałabym, aby jutrzejsze spotkanie wypadło pomyślnie dla mojego męża i dla mnie. chodzi o to, aby pewien urząd przestał czuc się bezkarny w swoich decyzjach. jeśli wyjdzie na nasze, może do nich dotrze, jak mało się skuteczni i jak bardzo utrudniają ludziom życie, mimo, że powinni pomagac.
A ja chce sprzedaz tego czym handluje, doprowadzona do konca, sprzedaz za sprzedaza, porozumienie za porozumieniem, zeby wierzyciele sie ockneli... i wplacali za uslugi wykonane, wplaty za wplatami...
wychodzę z założenia, że tak ma byc, może dzięki temu zaoszczędzicie albo lepiej traficie. wiem, że za rogiem okaże się, że lepiej na tym wyszliście.
jeśli chodzi o moje dzisiejsze spotkanie, nie odbyło się z powodu strajków metra. my dotarliśmy, pracownik urzędu nie, ale osoba, która oglądała dokumenty stwierdziła, że panuje w nich bałagan i że widzi tam sporo błędów. to już jest na naszą korzyśc. niestety musimy poczekac kolejne 4 - 6 tygodni. poczekamy. ja jestem cierpliwa w takich sprawach
Miło czytać Wasze sukcesy. Strona radości po prostu
Cieszę się, że w sobotę sprzedaję samochód i w dodatku za cenę, która przewyższyła moje wstępne oczekiwania.
Nadszedł czas dostatku o który się modlę
Cały czas był w zasięgu ręki, a wiedza, którą zdobywam dzięki Hunie umożliwia mi sięganie po nie, kiedy tylko mam na to ochotę.
Aloha
biegnę zameldowac, że dzieje się. potrzebowaliśmy czasu, a mój mąż małymi kroczkami zjednuje sobie klientów. jak było powiedziane - projekt za projektem, zlecenie z zleceniem. rozkręca się i cieszymy się, że dzieje się to stopniowo.
błogosławię wszystkich, którzy maczali w tym palce
ciesze się że wątek został odświerzony ...kiedyś przyznam nie docenialem go . wydawało mi się po co prosić o małe rzeczy odrazu ...willla , wspaniała partnerka , kariera , oddani przyjaciele ... teraz wiem iz to nie tak , tak się nie da . Trzeba odnajdywać małe cuda , te drobne odpowiedzi na prożby , często nawet niewyrażone , teraz coraz częsciej widze je
to są drobnostki często nie materialne - takie odpowiedzi na zyczenia bez nacisku .
Typowe przyciąganie
rozmawiam z kumplem o zawodnikach K1 , wspominam jako bardzo dobrą walke Abidi-Le Banner z 2005 r , wracam do domu na eurosporcie leci powtórka tej walki ... szok puścili takiego starocia ...dla mnie :)?
takie przykre troche , śmieje się z CK Dezerterów i wspominam generała Wagnera (Zapasiewicz) z rana odpalam komp ...Zapasiewicz nie żyje
wspominam jadąc na rowerze pewną dziewczyne która pomogła mi w znaczącej kwestii ,skręcam na peryferiach miasta w uliczke i widze ją na chodniku
ojciec wyruszyl na karpie , z namiotem siedzi kilka dni , któregoś razu niezadowolony z braku efektów - mówie (ponieważ do woze mu prowiant) że mam dość pustych przebiegów ... następnego dnia wracam z 5kg karpiem
takich odpowiedzi jest więcej notuje te z ostatnich dni , takie najbardziej dobitne
stały związek miłość dobra praca za dobre pieniądze spełnienie i wspólne zamieszkanie z moim ukochanym żebyśmy się jak najszybciej spotkali i tak układali nasze sprawy aby być razem
spotkanie ma odbyc się w poniedziałek o 15.00. jak poprzednio - chciałabym aby odbyło się szybko i sprawnie, aby wyszło na nasze, wiele argumentów za ty przemawia, aby osoba od której zależy decyzja, była bezstronna i podjęła słuszną decyzję.
Serdecznie witam wszystkich!
Ja właśnie zaczynam konkretyzować moje marzenie na tym forum.
Pragnę lepiej płatnej pracy,zrozumienia i uznania u pracodawcy.I niech się Stanie!!!
Jeszcze jedno małe pragnienie-remont łazienki ,oby zakończył się pomyślnie. Hej!