Huna - Uzdrawianie, Ezoteryka
"Lenistwo idzie tak wolno, że bieda je dogania."
-- Benjamin Franklin

Forum  ::  Huna  ::  Huna ogólnie  :: Maciej Kuroń - kilka hunowatych słów

poprzedni temat Drukuj temat do nowego tematu

Idź do strony: 1 - 2 [+1]

Do dołu

Maciej Kuroń - kilka hunowatych słów

Lambar Wysłany: 07.09.2007r. o 00:30


Zarejestrowany:
02 August 2002r.

Postów: 467

Status: offline

ostatnia wizyta: 13.10.08
Ostatnio przy jakiejś okazji obejrzałem w telewizji krótki wywiad z Maciejem Kuroniem. Chodziło o kwestie odchudzania.
Dokładnie nie przytoczę jego słów, lecz powiedział on coś podobnego:

Ludzie patrzą na siebie i widzą otyłość. Kombinują jak mogą aby tylko schudnąć. Ćwiczą, męczą się dużo i często, stosują odpowiednie diety. I co? No i chudną. Jednak to wszystko do nich wróci, ponieważ skupiają się na otyłości, na walce z nadwagą, widzą siebie grubego...

nie będę rozwijał wątku bo to czysta esencja Huny :)
Top Lambar wyślij PM Strona domowa
Reklama Google AdSense

Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
Listen Wysłany: 09.10.2007r. o 20:57


Zarejestrowany:
11 September 2007r.

Postów: 20

Status: offline

ostatnia wizyta: 10.10.07
czemu miał służyć ten post?

może inaczej - czegoś oczekiwałeś (jakiej "płenty") w wyniku rozwinięcia się wątku?

pytanie wydaje się być słusznym w obliczu jak się okazuje "uschnięcia" zagadnienia.. :)
Top Listen wyślij PM
Lambar Wysłany: 09.10.2007r. o 22:09


Zarejestrowany:
02 August 2002r.

Postów: 467

Status: offline

ostatnia wizyta: 13.10.08
czemu miałbym oczekiwać rozwinięcia wątku?
Top Lambar wyślij PM Strona domowa
Wiesia Wysłany: 10.10.2007r. o 10:39


Zarejestrowany:
28 August 2007r.

Postów: 283

Status: offline

ostatnia wizyta: 11.10.08
Też słyszałam tę wypowiedź Kuronia, i też mnie to zastanowiło, facet ma rację. Ale wtedy nie wiedziałam jeszcze co to huna. Teraz też niewiele wiem, huna przyszła do mnie sama, od kilku lat stosuję jej zasady, nie mając pojęcia ze to zasady huny. Przypadkiem, a - może nie przypadkiem - trafiłam niedawno na to forum i co, dowiaduję się ze praktykuję hunę. A myślałam, ze to moje odkrycie. Może moje metody nieco się różnią, ale zasady są te same, efekty zadziwiające. Zastanawiam się teraz czy to dobrze naczytać się tyle teorii ile tu znalazłam, czy lepiej zostać ze swoją wymyśloną huną.
Pozdrawiam serdecznie



Post edytowany przez: Wiesia, 10-10-2007 - 10:39
Top Wiesia wyślij PM
Listen Wysłany: 10.10.2007r. o 11:33


Zarejestrowany:
11 September 2007r.

Postów: 20

Status: offline

ostatnia wizyta: 10.10.07
Wiesiu,
czy możesz napisać coś o przykładowych efektach i drodze do nich? Byłbym bardzo wdzięczny (myślę, że Inni również). Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Top Listen wyślij PM
Wiesia Wysłany: 10.10.2007r. o 12:22


Zarejestrowany:
28 August 2007r.

Postów: 283

Status: offline

ostatnia wizyta: 11.10.08
Chętnie, ale to za długie historie, na to forum. Zaczęłam pisać, ale sama widzę, ze to źle wychodzi. Banalna historyjka, a przecież to miesiące przemyśleń i rozmów z samą sobą. Nieśmiałe prośby o zmianę losu, pokora, wdzięczność za przebłyski lepszego. Zmiana stosunku do ludzi, od tego chyba się zaczęło. Potem lawina lepszego. Więcej niż prosiłam. Wdzięczność i pokora. Oczekiwanie dobrego, znów lawina. To powala na kolana. Pół życia spędziłam na smutkach i strapieniach, niechęci do ludzi, do świata. Kiedy osiągnęłam dno, kurtyna zaczęła powoli się podnosić i okazało się ze świat jest zupełnie inny. Tylko trzeba sobie poprzestawiać w głowie, to najtrudniejsze. Osiągnięcie dna dało mi tę szansę. To było 10 lat temu. Teraz są okresy kiedy zajęta dobrobytem zapominam o rozmowach z sobą, rozpraszam się, w głowie chaos, codzienna paplanina od rana do wieczora. Chyba dlatego trafiłam na to forum, żeby zająć się myśleniem a nie gadaniem o byle czym. I za to jestem wdzięczna. Komu? Wyższemu Ja? Sama nie wiem, słaba jestem w terminologii, to dla mnie nowość, a Wy tu macie wszystko tak ładnie posegregowane. WJ, NJ, energie, oddechy...ups. Ale na razie wytrwale to czytam icon_smile . I znów więcej myślę, to mnie cieszy.
Pozdrawiam



Post edytowany przez: Wiesia, 10-10-2007 - 12:25
Top Wiesia wyślij PM
Lambar Wysłany: 10.10.2007r. o 13:47


Zarejestrowany:
02 August 2002r.

Postów: 467

Status: offline

ostatnia wizyta: 13.10.08
CytatZmiana stosunku do ludzi, od tego chyba się zaczęło. Potem lawina lepszego. Więcej niż prosiłam. Wdzięczność i pokora. Oczekiwanie dobrego, znów lawina.


Piękne podsumowanie icon_smile
U mnie też tak to wygląda.
Top Lambar wyślij PM Strona domowa
David_Tua Wysłany: 10.10.2007r. o 21:45


Zarejestrowany:
26 July 2007r.

Postów: 81

Status: offline

ostatnia wizyta: 24.08.08
Wiesiu - bardzo Ci dziękuje że napisałaś ten post , cos takiego było mi potrzebne ... bo przyznam ze mam ostatnio zły okres i w mojej głowie nienajlepiej , nie wiem na ile mi to starczy ale dodałaś mi dużo otuchy

David Tua ... http://www.youtube.com/watch?v=rfbJ3_BFlGE
Top David_Tua wyślij PM
Wiesia Wysłany: 11.10.2007r. o 20:22


Zarejestrowany:
28 August 2007r.

Postów: 283

Status: offline

ostatnia wizyta: 11.10.08
a teraz ja poczułam się lepiej icon_smile dzięki



Post edytowany przez: Wiesia, 11-10-2007 - 20:22
Top Wiesia wyślij PM
Agena Wysłany: 17.03.2008r. o 17:04


Zarejestrowany:
19 November 2006r.

Postów: 95

Status: offline

ostatnia wizyta: 15.09.08
Wyciągnęłam takiego starego posta, ładnie napisany, trafia i przemawia dzięki temu.
może tak bardzo mi się podoba, bo Wiesia napisała dokładnie to, co ja sama czuje icon_smile

Wiesia Banalna historyjka, a przecież to miesiące przemyśleń i rozmów z samą sobą. Nieśmiałe prośby o zmianę losu, pokora, wdzięczność za przebłyski lepszego. Zmiana stosunku do ludzi, od tego chyba się zaczęło. Potem lawina lepszego. Więcej niż prosiłam. Wdzięczność i pokora. Oczekiwanie dobrego, znów lawina. To powala na kolana. Pół życia spędziłam na smutkach i strapieniach, niechęci do ludzi, do świata. Kiedy osiągnęłam dno, kurtyna zaczęła powoli się podnosić i okazało się ze świat jest zupełnie inny. Tylko trzeba sobie poprzestawiać w głowie, to najtrudniejsze. Osiągnięcie dna dało mi tę szansę. To było 10 lat temu. Teraz są okresy kiedy zajęta dobrobytem zapominam o rozmowach z sobą, rozpraszam się, w głowie chaos, codzienna paplanina od rana do wieczora. Chyba dlatego trafiłam na to forum, żeby zająć się myśleniem a nie gadaniem o byle czym. I za to jestem wdzięczna. Komu? Wyższemu Ja? Sama nie wiem, słaba jestem w terminologii, to dla mnie nowość, a Wy tu macie wszystko tak ładnie posegregowane. WJ, NJ, energie, oddechy...ups. Ale na razie wytrwale to czytam icon_smile . I znów więcej myślę, to mnie cieszy.


takie ciepło wewnętrzne kazdego dnia.... jeszcze wiele do nauki przede mną, ale juz jestem na dobrej drodze. wytrwalości wiele sobie i Wam czytajacym życzę icon_biggrin
Top Agena wyślij PM
Lambar Wysłany: 17.03.2008r. o 22:16


Zarejestrowany:
02 August 2002r.

Postów: 467

Status: offline

ostatnia wizyta: 13.10.08
oj tak, takich tekstów nigdy za mało
warto co jakiś czas wygrzebać coś ciekawego na wierzch
dziękuję icon_smile

to przypomina o tym, że Huna to nie jakieś zabobony albo stek pustych tekstów o pozytywnym myśleniu,
tylko że Huna ukazuje sposób działania i myślenia, które to obrazują co osiągamy w zależności od tego jak działamy i że warto skupiać się na pozytywach, warto dziękować, warto być zadowolonym, bo to przyciągamy.
Czyli jeśli nam się źle wiedzie, to należy przyjrzeć się swoim czynom i swojemu codziennemu potokowi myśli. Tam leży przyczyna.
Top Lambar wyślij PM Strona domowa
Wiesia Wysłany: 17.03.2008r. o 23:11


Zarejestrowany:
28 August 2007r.

Postów: 283

Status: offline

ostatnia wizyta: 11.10.08
Dodam tylko, że choć minęło kilka miesięcy od czasu kiedy to pisałam, dziś napisałabym tak samo. Znaczy, że nie było to pod wpływem chwili, szczególnego nastroju czy wyjątkowego dnia. Tak właśnie jest.



Post edytowany przez: Wiesia, 17-03-2008 - 23:17
Top Wiesia wyślij PM
madam_ch Wysłany: 02.04.2008r. o 15:36


Zarejestrowany:
02 April 2008r.

Postów: 20

Status: offline

ostatnia wizyta: 18.08.08
Witam Was, jest to moj pierwszy post.... chce podzielic sie z Wami moja historia nieco podobna do Wiesi. Otoz od kiedy pamietam, robilam wszystko na przekor mojej rodzinie, a raczej ich oczekiwania w stosunku do mojej osoby. Nie chcialam wiesc takiego zycia jak oni (problemy z pieniedzmi, ciagle narzekania mamy, haslo stara bieda). Nurtowalo mnie pytanie - dlaczego jednym powodzi sie lepiej a innym gorzej. Nie wiedzac nic nt. huny itp.... bralam przyklad z ludzi, ktorym sie powodzi, cieszylam sie jak widzialam ladnie ubrane panie w drogich autach i wyobrazalam sobie siebie wlasnie taka. Duzo marzylam i okreslalam cele. A ze nie majac prawie zadnego wsparcia finansowego, zaczelam pracowac aby np. zrobic prawo jazdy; oplacic studia; itp... moja rodzina ciagle mawiala po co ci ta nauka? po co ci pr. jazdy przeciez i tak nigdy nie bedziesz miec czym jezdzic? wyjdz w koncu za maz itd... A ja cieszylam sie kazdym najdrobniejszym sukcesem. Pare lat temu wpadla mi do rak Potega Podswiadomosci, to dopiero dalo mi do myslenia..... wiele dobrego zaczelo sie dziac...... ale od jakiegos czasu, zapomnialam o tych wszystkich zasadachitd... moje zycie zszarzalo, stalam sie nerwowa i co najgorsze zaczelam narzekac i krytykowac, zobaczylam w sobie moja mame, tzn. dokladnie jak ona narzekalam i czulam sie z tym zle, nie wiedzialam co zrobic aby to zmienic..... tydzien temu, szukajac przepisu dot. tofu odkrylam hune !!! Jestem wdzieczna i szczesliwa.
Top madam_ch wyślij PM
Shamanfox Wysłany: 15.04.2008r. o 09:50


Zarejestrowany:
17 December 2007r.

Postów: 2

Status: offline

ostatnia wizyta: 15.04.08
WiesiaPrzypadkiem, a - może nie przypadkiem - trafiłam niedawno na to forum i co, dowiaduję się ze praktykuję hunę. A myślałam, ze to moje odkrycie. Może moje metody nieco się różnią, ale zasady są te same, efekty zadziwiające. Zastanawiam się teraz czy to dobrze naczytać się tyle teorii ile tu znalazłam, czy lepiej zostać ze swoją wymyśloną huną.
Pozdrawiam serdecznie


Hmmm... co może być piekniejsze i trwałe niz dojście samemu do pewnych oczywistych prawideł?
Wielu ludzi doświadczyło samouświadomienia lub oświecenia w pewnych sprawach.
To jest lepsza droga niż przeczytać teorie o Hunie i powiedzieć: "..o to ciekawe...spróbuje".
Teraz pozostaje tylko udoskonalać to co już wiesz icon_wink

Nazwy i wszystko poukładane... nieważne. Ważne jest przesłanie zmieniające człowieka. Nazewnictwo bedzie potrzebne żeby sobie chatowawać na forum.
Pozdrawiam



Post edytowany przez: Shamanfox, 15-04-2008 - 09:51
Top Shamanfox wyślij PM Strona domowa
Lambar Wysłany: 15.04.2008r. o 22:57


Zarejestrowany:
02 August 2002r.

Postów: 467

Status: offline

ostatnia wizyta: 13.10.08
Ano Huna to nie sztywny system, to cudny meta-kombajn, który można przekształcać wg swojego widzimisię, dostosowując do poletka które ma ten kombajn obrabiać.
Więc nie ma co się przejmować, że ktoś coś inaczej nazywa, że ma inną technikę.
U podstaw stoją hunowe zasady, które jasno obrazują, że jest pełna dowolność.
Ważne że działa, wszystkim służy i niesie radość.
Top Lambar wyślij PM Strona domowa

Idź do strony: 1 - 2 [+1]



Menu

Ostatnio na forum
¤ Zabawy ze szklaną kulą
data: 13-10-2008 - 00:10
użytkownik: Lambar
¤ What the bleep do we know?! - polskie wydanie książki
data: 12-10-2008 - 22:15
użytkownik: Lambar
¤ Dzierżyńsk
data: 12-10-2008 - 21:20
użytkownik: Lambar
¤ Demony ukryte w nas
data: 12-10-2008 - 17:53
użytkownik: massakra
¤ jestem wdzieczna/y za ....
data: 12-10-2008 - 07:02
użytkownik: urtica
¤ Zaproszenie do publikacji własnych doświadczeń
data: 12-10-2008 - 06:59
użytkownik: urtica
¤ ciezka choroba
data: 11-10-2008 - 12:54
użytkownik: enigma7
¤ Przepływ energii - problem
data: 11-10-2008 - 12:19
użytkownik: enigma7
¤ Projekt: Dzień...
data: 11-10-2008 - 01:41
użytkownik: Lambar

Ostatnie komentarze
» pryncypały :)
Dodano: 12-10-2008
Autor: superboy
» prawda
Dodano: 11-10-2008
Autor: David_Tua
» Tak Tak
Dodano: 28-09-2008
Autor: Lambar
» Dzięki za wypowiedzi
Dodano: 25-09-2008
Autor: Lambar
» Nie wkleja
Dodano: 25-09-2008
Autor: Nina2

Logowanie




 


» Problemy z logowaniem?

Jeszcze nie masz konta?
» Zarejestruj się!

Kto jest online

Obecnie jest 5 gości online


Przybornik
Dodaj do ulubionych
Startuj z Huną
Poleć nas znajomym

web stats stat24 Prawa autorskie do artykułów publikowanych na tej stronie należą do ich twórców.
Huna - Tak wygląda świat jak na niego spoglądasz.