właśnie przyszła mi do głowy jeszcze ważna sprawa - i tyczy się to nie tylko bogactwa ale ogólnie naszych zamierzeń - jest to nastawienie otoczenia . Głównie chodzi o rodzine ale nie tylko - pamiętajmy oni także swoimi myślami budują nam rzeczywistość . Czego to się tyczy hhh. przychodzi mi taki przyklad z pewnej książki otóż mnisi tybetańscy podczas długiej medytacji potrafia lewitować , jednak nie pozwalają nikomu z "zewnątrz" w tym uczestniczyć bowiem ta postronna osoba przeważnie ma do lewitacji stosunek watpiacy i przez to własnie nastawienie ona produkuje i wysyła energie na fakt nie istnienia takiego zjawiska /// jak to się ma donaszego życia ? oczywiste ..nie wiem w jakim procencie ale nasze zachownie jest także wynikiem myslenia o nas otoczenia - dlaczego o tym pisze ? kilka lat temu miałem taki przypadek - mieszkam w bloku i koniecznie chciałem się wyprowadzić do własnego domu - wiecie ogród te sprawy - wtedy byłem po lektórach Murphiego - szło niezle i już po roku dobrymi decyzjami mojego ojca i moimi mieliśmy ."niemal " na ten dom - ale nagle popełniliśmy bład i straciliśmy te pieniądze (bankructwo firmy) ... teraz wiem co się stało otóż moja matka nie chciała tego nie chciała sie wyprowadzidz , nie chciała życia na wysokim poziomie bo jest wychowana w biedzie i uważa że to jest dobre - ja w wizjach zawsze widziałem ja także w tym domu , a teraz wiem że ona sobie tego nie życzyła przez to wizja nie mogła się spełnić --- Po co pisze ten przykład ? Jeśli pragniecie bogactwa upewnijcie się czy wasi bliscy także tego chcą .inna sprawa że komuś może się nie podobac iż możesz zarbić w ciagu roku więcej niż on przez całe życie ... Dla mnie ta plajta była wielkim ciosem na 3 lata odzuciłem wszelkie modlitwy i było ze mna coraz gorzej . teraz wiem co się stało i wiem że moja wizja spełni sie ale bez mojej matki . Także szczera rozmowa jest kluczowa
David Tua ... http://www.youtube.com/watch?v=rfbJ3_BFlGE
Reklama Google AdSense
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
Od chwili, kiedy pisałem tamtego posta troszke się już zmieniło. Rzuciłem dotychczasową pracę ( z całkiem niezłym honorarium ) i znalazłem inną, z żalosnymi zarobkami ale za to o połowę mniej czasochłonną. Będę znów nauczycielem angielsiego w szkole - za przeproszeniem - publicznej :)
Oprócz tej, mało logicznej z punktu widzenia efektywności finansowej decyzji, poszedłem dziś do urzędu miasta i zarejstrowałem działalność gospodarczą pod nazwą... MANA :)
Efektów w postaci strumieni pieniedzy jeszcze nie stwierdzono ale dam znać!
Technik duchowych nie używałem żadnych, na razie wystarcza mi wiary i pewności siebie, żeby iść do przodu.
Poza tym, gdy jest się zakochanym jak ja teraz, wszystko wydaje się łatwe i bezproblemowe Miłość to największa siła!
Pozdrawiam
Energy ~ !!!!!!!!
www.bkoziol.pl Angielski przez Skype!
W moim przypadku skuteczna modlitwa to taka, o której nikt nie wie. Nie afiszuję się nad czym pracuję. Tajemnica to podstawa.
Wystarczy też dodać takie słowa: dla mojego dobra i moich bliskich, a wtedy spełnienie modlitwy (jeśli będzie) nikogo nie skrzywdzi.
A propo rodziny, to trzeba zawsze się zapytać czy domownikom pasowało by inne życie. Żyjąc wspólnie nie można być egoistą. Trzeba się było wyprowadzić i kreować swoją własną ścieżkę.
Widocznie nie byłeś jeszcze gotowy na zmiany.
__________________
Twoje życie będzie lepsze dopiero wtedy, kiedy ty sam staniesz się lepszy
Ja jeszcze w modlitwie daję podświadomości sugestię, że żadne świadome czy nie, negatywne sugestie innych ludzi skierowane w moją osobę nie są w stanie zrobić mi krzywdy, bądź popsuć moich własnych celów. Wizualizuję sobie, że otwieram się na pozytywne i dobre sugestie ludzi, a zamykam się na złe, szkodzące mnie i innym.
W ten sposób tworzę takie energetyczne sito wokół mnie, które przepuszcza i wpuszcza tylko dobre i słuszne rzeczy :)
Fajny temat:) ja od siebie dodam, ze modlac sie zawsze slucham okreslonej muzyki. Jakos tak zauwazylam ze modlitwa plus dzwiek przypominajacy o celu wspolnie przyspieszaja caly proces.
_______________________________________________
Szansa jedna na bilion trafia się w dziewięciu przypadkach na dziesięć!
Dokładnie jak w Sukcesie :P Trzeba rozsiewać pozytywne myśli i cały czas oczekiwać pozytywnych rzeczy. Ta technika z myśleniem o sobie jak o kimś zasługującym na to co się chce bardzo mi odpowiada. Spróbuję. Nie! nie spróbuję. Zrobię to! :)
Aktualny temat! Muszę latem daleko wyjechać i załatwiać sprawy urzędowe. Podróż daleka, bilety drogie, pieniądzę też potrzebne na dokumenty. Ale wystarczy mi na ten wyjazd tak z 10 tysięcy złotych. Potem więcej... chcę odpocząć gdzieś i zacząć życie od początku, nowe miasto, nowa praca, coś wynająć itp. Pieniądze są potrzebne mi do maja. Wiem że się znajdą... Jakby kto miał jakiś pomysł, czy technikę która działa?
Mile widziane opisy sukcesów, podbudowuje to niesamowicie. Superboy, też jestem nauczycielką angielskiego :)))))