Huna - Uzdrawianie, Ezoteryka
"Czytaj nie po to, by się przeciwstawiać i odpierać, ani też by wierzyć i przyjmować dowiedzione, lecz by rozważać i porównywać."
-- Francis Bacon

Forum  ::  Huna  ::  Kreacja marzeń  :: Mapa Marzeń

poprzedni temat Drukuj temat do nowego tematu

Idź do strony: [-1] 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 [+1]

Do dołu

Mapa Marzeń

zwiebelchen Wysłany: 02.07.2008r. o 20:32


Zarejestrowany:
07 October 2003r.

Postów: 11007

Status: offline

ostatnia wizyta: 21.08.08
dodam jeszcze, że bardzo się cieszę, że "wyartykułowałam" to, co spełniło się z mapy. nawet nie podejrzewałam, że jest tego aż tyle icon_smile
Top zwiebelchen wyślij PM
Reklama Google AdSense

Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
age Wysłany: 02.07.2008r. o 20:40


Zarejestrowany:
02 January 2006r.

Postów: 138

Status: offline

ostatnia wizyta: 28.07.08
Hej,
Bardzo się cieszę, że przydaje się schemat mapy marzeń, który zrobiłam. icon_smile

-------------------------
http://www.gnosis.waw.pl
Top age wyślij PM Strona domowa
Stokrotka Wysłany: 06.07.2008r. o 19:56


Zarejestrowany:
10 March 2007r.

Postów: 359

Status: offline

ostatnia wizyta: 09.07.08
zwiebelcheni zbieram już materiały na nową i ciągle mi czegoś brakuje i nie mogę się zebrac, żeby ją zrobic....

Gratuluje ... gratuluje .
Przypomniałas mi o wlepiemiu sobie Prawa Jazdów icon_wink

A tu troche inne Mapy

http://pl.youtube.com/watch?v=xcpBuaNGIN8

http://pl.youtube.com/watch?v=1xMJQm81e6k

Mysle jednak ,ze dostarcza nowych pomysłów. icon_biggrin

-------------------------------------------------------
Marzysz-masz!!!
Top Stokrotka wyślij PM
David_Tua Wysłany: 06.07.2008r. o 21:56


Zarejestrowany:
26 July 2007r.

Postów: 80

Status: offline

ostatnia wizyta: 13.08.08
zrobiłem mape jakiś miesiąc temu , w miejscu podróży zawarłem zdjęcie z Hawajów ... w czerwcu odwiedziła mnie kuzynka z usa ... no i okazało się że jej najbliższy przyjaciel , a raczej jego rodzice mają posiadłośc na Hawajach w zasadzie wolną niemal cały rok !!! ten chłopak bardzo chciał przyjechać do Polski z nią ale nie dał rady ... zawierając to zdjęcie zupełnie o tym nie wiedziałem , ... czyli plan wycieczki na Hawaje nie w jakis tam prymitywnych celach turystycznych stał się nagle całkiem realny ... interesujące

David Tua ... http://www.youtube.com/watch?v=rfbJ3_BFlGE
Top David_Tua wyślij PM
Wiesia Wysłany: 06.07.2008r. o 22:33


Zarejestrowany:
28 August 2007r.

Postów: 247

Status: offline

ostatnia wizyta: 21.08.08
Ależ wam sie dzieje! a Tobie Davidzie Tua życzę abyś tam pojechał, zasługujesz na to.
Oglądnęłam swoją mapę, właściwie można powiedzieć ze pospełniało się, ale jakby nie dokładnie tak jak chciałam. Ale pewnie tak jest najlepiej dla mnie. A w ogóle nudna ta moja mapa, pora na nową, z większym polotem.
Top Wiesia wyślij PM
madam_ch Wysłany: 07.07.2008r. o 08:11


Zarejestrowany:
02 April 2008r.

Postów: 20

Status: offline

ostatnia wizyta: 18.08.08
Ja rowniez jestem pod wrazeniem i gratuluje Wszystkim spelnionych marzen.
Top madam_ch wyślij PM
Stokrotka Wysłany: 09.07.2008r. o 21:09


Zarejestrowany:
10 March 2007r.

Postów: 359

Status: offline

ostatnia wizyta: 09.07.08
A ja jeszcze dodam -NIE WYRZUCAJCIE...!!!
starych map.
Ja jakis czas trzymałam pod łozkiem icon_lol
ale w końcu stwierdziłam ,ze czas na porządki.
A teraz dopiero widze , ze sprawdziły sie nawet takie duperele jak szata graficzna ksiązki.
Ja co prawda nalepiłam to co mi ślina na jezyk nasuneła -ale było to w niebieskich kolorach.
Nie bardzo moge juz sprawdzić -BO WYRZUCIŁAŁAM ! icon_confused

-------------------------------------------------------
Marzysz-masz!!!
Top Stokrotka wyślij PM
massakra Wysłany: 13.07.2008r. o 12:14


Zarejestrowany:
11 April 2006r.

Postów: 291

Status: offline

ostatnia wizyta: 07.08.08
to faktycznie działa :) właśnie mam przed nosem perspektywe świetnej pracy :)

head over heels I've fit in before
now I don't want to do it no more

The Offspring "Smash"
Top massakra wyślij PM
zwiebelchen Wysłany: 13.07.2008r. o 20:56


Zarejestrowany:
07 October 2003r.

Postów: 11007

Status: offline

ostatnia wizyta: 21.08.08
a ja chyba zrobię sobie drugą mapę w rocznicę pierwszej...
Top zwiebelchen wyślij PM
zwiebelchen Wysłany: 13.07.2008r. o 20:56


Zarejestrowany:
07 October 2003r.

Postów: 11007

Status: offline

ostatnia wizyta: 21.08.08
sporo będzie a propos pracy icon_smile ))
Top zwiebelchen wyślij PM
Wiesia Wysłany: 02.08.2008r. o 16:48


Zarejestrowany:
28 August 2007r.

Postów: 247

Status: offline

ostatnia wizyta: 21.08.08
Moja mapa jednak wywiązała się należycie. Parę postów wyżej ją skrytykowałam i chyba to pomogło, sprawy ruszyły w szybkim tempie do przodu, poustawiały się jak trzeba, pełna satysfakcja. Na dodatek los dał mi bonus, o który wcale nie prosilam - zmiana miejsca pracy na dużo lepsze, choć poprzednie było całkiem dobre icon_smile . Właśnie zrobiłam nową mapę, za oknem szaleje burza, myślę ze to dobry wzmacniacz dla moich planów icon_cool
Top Wiesia wyślij PM
NyabinghiBwoy Wysłany: 03.08.2008r. o 20:08


Zarejestrowany:
31 March 2008r.

Postów: 18

Status: offline

ostatnia wizyta: 04.08.08
Cześć,
się wyżalę. Nie wiem co robię źle, druga mapa jest od marca, zaraz po zrobieniu wszystko zaczęło układać się w dobrym kierunku, ale do pewnego momentu. Większość, jeśli nie wszystkie, marzenia z mapy stanęły w pewnym punkcie i nic się nie rusza. Wszystko poukładało się tak, że jest na wyciągnięcie ręki, tylko, że nie widzę za bardzo możliwości, żeby to zrobić.

...

to wyżej napisałem przed chwilą, ale w czasie pisania olśniło mnie. ;D Dochodzę do wniosku, że im bliżej jestem realizacji celu, tym bardziej się niecierpliwię i szukam sposobu realizacji, zamiast skupiać się na celu. Będę z tym pracował. Problemy, myślę, też sam w pewnym sensie mnożę, ale są one też chyba wynikiem wpływu innych ludzi. Może macie sposoby na to, żeby odciąć swoje cele od tego wpływu? Od samych ludzi nie mogę się odciąć, bo to najbliżsi. Nie mam pomysłu także jak bronić się przed docinkami, często w żartach, typu: "nie uda ci się", "znowu będzie tak jak ostatnio" itd. Naprawdę ciężko jest być w dzisiejszym świecie dobrej myśli i nie myśleć o porażkach, skoro dookoła jest tylu zombiaków. Na koniec chciałbym poprosić, żeby Hunowi Eksperci ;), jeżeli będą łaskawi, przesłali w moją stronę trochę pozytywnej energii, żebym mógł się odbić od dna. Odbiegłem trochę od tematu, ale myślę, że jeżeli ktoś jest lub był w podobnej sytuacji jak ja, to te moje laickie przemyślenia mogą pomóc. Byłoby mi bardzo miło, gdyby się tak stało.

Bless :)
Top NyabinghiBwoy wyślij PM
Amadeusz Wysłany: 04.08.2008r. o 08:38


Zarejestrowany:
27 July 2006r.

Postów: 124

Status: offline

ostatnia wizyta: 18.08.08
NyabinghiBwoyNie mam pomysłu także jak bronić się przed docinkami, często w żartach, typu: "nie uda ci się", "znowu będzie tak jak ostatnio" itd. Naprawdę ciężko jest być w dzisiejszym świecie dobrej myśli i nie myśleć o porażkach, skoro dookoła jest tylu zombiaków.

Tak mi sie przypomnialo... czy wiesz dlaczego jak sie dmucha swieczki na urodzinowym torcie nalezy pomyslec zyczenie, ale go nie mowic na glos?
Dlatego, zeby inni go nie slyszeli - zeby ich watpliwosci sie nie przeniosly na Ciebie.
To bardziej rada na przyszlosc niz na chwile obecna... teraz mozesz tylko odpowiedziec na te docinki z przebieglym usmieszkiem: moze :> zobaczymy :>
Top Amadeusz wyślij PM
Wiesia Wysłany: 04.08.2008r. o 17:12


Zarejestrowany:
28 August 2007r.

Postów: 247

Status: offline

ostatnia wizyta: 21.08.08
Amadeusz swięte słowa, ja tak mam, jak słyszę ze się nie uda to od razu jest myśl: nie? no to zobaczysz czy nie.
Ja o swoich planach mówię, ale nie wszystkim, mam ludzi którym nie mówię, i to w gronie najbliższych. Nie podejrzewam ich ze mi źle życzą, ale jakoś intuicyjnie nie gadam na te tematy za dużo.
Hunowym Ekspertem nie jestem, raczej hunowym fuksiarzem, wierzę w przesyłanie pozytywnej energii i taką ci przesyłam NyabinghiBwoy, uda się!
Top Wiesia wyślij PM
Lambar Wysłany: 04.08.2008r. o 22:12


Zarejestrowany:
02 August 2002r.

Postów: 407

Status: offline

ostatnia wizyta: 13.08.08
NyabinghiBwoy, myślę, że sam zapraszasz do siebie problemy. To nic, że tworzą je "inni". Ale Ty je wygenerowałeś pod czaszką. Nie muszą być inni, mogą być inne. Czyli cegła na głowę w drewnianym kościele icon_wink

Na zombiaków jedna rada - olewać, puszczać z wiatrem ich gadanie. Inaczej frustracja i dołki gwarantowane.
A tak poza tym - nie opowiadać o swoich celach, chyba że partnerom w działaniu, w drodze do osiągnięcia wspólnego celu.
To ja stosuję. I dla mnie to działa.
Nawet ci najbliżsi ludzie, którzy nam dobrze życzą etc., potrafią podświadomie torpedować nasz rozpęd. A jak się nie uda, to też oliwy do ognia doleją, tak że potem będzie trochę trudniej wystartować i odbić się od poziomu widzenia innych.

No i na koniec - sam sobie odpowiedziałeś. Pięknie namierzyłeś problem i od razu pojawiło się rozwiązanie:
"że im bliżej jestem realizacji celu, tym bardziej się niecierpliwię i szukam sposobu realizacji, zamiast skupiać się na celu"

czyli działaj dalej tak jak działałeś - skupiony na celu, bez rozmyślań jak i po co, a czy i kiedy, a co inni powiedzą, a czy to naprawdę możliwe, a pierdu pierdu...

To też widzę po sobie, że gdy rozmyślam nad moimi marzeniami/celami w sposób:
- podobają mi się te rzeczy
- dostrzegam ich pozytywy, czyli w jaki sposób pewne aspekty tych rzeczy będą mi służyły

po prostu się zachwycam, ale nie tak sztucznie, ja to normalnie łepetyną końkretnie obrabiam, analizuję, wychwytuję te plusy itd., nie ma tam sztucznego: och, jaki ten monitor jest wspaniały. Ja dostrzegam funkcjonalności, to mnie rajcuje, to mi sprawa radość.

I nawet nie wizualizuję sobie, czyli nie widzę siebie przykładowo przed tym nowym monitorem, po prostu wyrażam radość z powodu istnienia takich pięknych monitorów.
I potem to się pojawia w życiu.
Mija jakiś czas, ja sporadycznie wpadam w ten zachwyt, tak średnio co kilka - kilkanaście dni, i jest.

Jeśli człowiek robi coś z wysiłkiem, to cel będzie późno osiągnięty. To tak jakby od razu wszechświat dostrzegał to, że skupiamy się na wysiłku i nam go więcej oferował.

tak przynajmniej sobie myślę...
Top Lambar wyślij PM Strona domowa

Idź do strony: [-1] 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 [+1]



Menu

Ostatnio na forum
¤ Zdrowie - harmonia - radość życia - liczymy do nieskończoności:)
data: 21-08-2008 - 17:35
użytkownik: Yasmin

¤ Pieniądze - bogactwo - liczymy do nieskończoności:)
data: 21-08-2008 - 17:27
użytkownik: Yasmin

¤ Aloha - miłość - liczymy do nieskończoności:)
data: 21-08-2008 - 17:25
użytkownik: Yasmin

¤ jestem wdzieczna/y za ....
data: 21-08-2008 - 17:21
użytkownik: Yasmin

¤ Inspirujace ksiazki, pomysly ...
data: 18-08-2008 - 18:24
użytkownik: madam_ch

¤ Mapa Marzeń
data: 18-08-2008 - 11:52
użytkownik: Amadeusz

¤ HARMONIA KOSMOSU
data: 16-08-2008 - 19:04
użytkownik: wai

¤ Dlaczego muszę płacić za spełnienie marzeń?
data: 15-08-2008 - 00:13
użytkownik: misiek

¤ Serge King na youtube.com
data: 12-08-2008 - 23:16
użytkownik: Lambar

¤ Giełda pomysłów- afirmacje
data: 11-08-2008 - 19:06
użytkownik: Hanah


Ostatnie komentarze
» relax...
Dodano: 14-08-2008
Autor: Yasmin
» O każdej porze dnia i nocy? Biedna Magda ;)
Dodano: 09-08-2008
Autor: Józefina
» Dziwne podejście do zmiany
Dodano: 06-08-2008
Autor: Goldfish
» Super pomysł!
Dodano: 01-08-2008
Autor: Lambar
» Rozmowy z Bogiem
Dodano: 24-07-2008
Autor: zofiasabrina
» Suer dyskusja.
Dodano: 24-07-2008
Autor: zofiasabrina

Logowanie




 


» Problemy z logowaniem?

Jeszcze nie masz konta?
» Zarejestruj się!

Kto jest online

Obecnie jest 20 gości online


Przybornik
Dodaj do ulubionych
Startuj z Huną
Poleć nas znajomym

web stats stat24 Prawa autorskie do artykułów publikowanych na tej stronie należą do ich twórców.
Huna - Tak wygląda świat jak na niego spoglądasz.