 |
 |
Idź do strony: [-1] 1 - 2 - 3 - 4 [+1]
 |
Giełda pomysłów -wizualizacje |
| Stokrotka |
Wysłany: 02.08.2007r. o 19:09 |
|
Zarejestrowany:
10 March 2007r.
Postów: 364
Status: offline
ostatnia wizyta: 07.09.08 | Dajemy dajemy i w wolnej chwili dolepie jeszcze trochę .
Ufam ,że Fil sie dołaczy .On ma tez super wizualizacje.
i Tez sprawdzone...
-------------------------------------------------------
Marzysz-masz!!! |
 |
|
|
| | Reklama Google AdSense |
 |
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
|
|
| Fil |
Wysłany: 02.08.2007r. o 21:49 |
|
Zarejestrowany:
05 April 2007r.
Postów: 40
Status: offline
ostatnia wizyta: 09.10.07 | Hihi, no dorzucę tutaj różdżkę, którą dałem na innym forum.
Różdżka jest na tyle dobra i uniwersalna, że stosują ją z powodzeniem psychologowie leczący hipnozą. Prowadzą pacjenta przez problem, aż do znalezienia magicznej różdżki. Różdżka staje się narzędziem do rozwiązania problemu i potrafi absolutnie wszystko, można też jej wyznaczyć zadania np. że służy tylko do leczenia. Wystarczy się nią wówczas popukać w odpowiednim miejscu, efekt gwarantowany. To choćby dlatego, że jest to dość uniwersalny symbol wszechmocy, bo nią można wszystko, a podświadomość to wie. Wypróbujcie, jest super :D
http://www.silvaalpha.fora.pl/ - alternatywne forum o Metodzie Silvy |
 |
|
|
| zwiebelchen |
Wysłany: 03.08.2007r. o 17:34 |
|
Zarejestrowany:
07 October 2003r.
Postów: 11114
Status: offline
ostatnia wizyta: 15.10.08 | z cierpliwością czekam na artykuł, Lambarze do dzieła!!!! |
 |
|
|
| Stokrotka |
Wysłany: 03.08.2007r. o 18:23 |
|
Zarejestrowany:
10 March 2007r.
Postów: 364
Status: offline
ostatnia wizyta: 07.09.08 | To wizualizacja Agent /ufam ,ze nie ma nic przeciwko /
Moją ulubioną i najczęściej stosowaną wizualizacją jest miejsce idealnego odpoczynku, ale to wszyscy znamy z kursu, więc nie będe wdawać się w szczegóły.
Mam bardzo praktyczna wizualizacje zawodową. Ponieważ w pracy czasem organizuję spotkania dla naszych klientów staram sie by te imprezy były ciekawe. Tak wszystko urzadzam, że uczestnicy sa b. zadowoleni. Kłopot w tym, że nie łatwo jest ich ściągnąc na te spotkania. To bolączka nas wszystkich. Kombinowałam co tu zrobić, zeby chcieli przyjść. Próbowałam ich programować (nawet skutecznie, ale sporo czasu by zajęo zaprogramowanie kazdego). I wreszcie wykombinowałam:
wizualizuje sobie kilka dni przed spotkaniem salę, gdzie wszystko ma się odbywać. Widze zegar, na nim umówiona godzina. Widzę, że wszystkie krzesła sa juz zajete. A wtedy wchodzą do sali jeszcze 3 osoby!!!
I wiecie co? Jestem jedyna chyba w całej firmie (nie słyszałam o takim drugim przypadku), która ma zawsze nadkomplet!!!
(Kelnerzy donosza jeszcze te 3 krzesła, zresztą po kilku takich akcjach w tej knajpie juz wiedzą, że jak ja robię spotkanie to takie cuda bedą)
-------------------------------------------------------
Marzysz-masz!!! |
 |
|
|
| Stokrotka |
Wysłany: 03.08.2007r. o 18:24 |
|
Zarejestrowany:
10 March 2007r.
Postów: 364
Status: offline
ostatnia wizyta: 07.09.08 | Wizualizacja pt "Czerwony samochód"
Przez jakiś czas wizualizowałam sobie nasz nowy samochód.
Dlaczego ubzdurał mi sie czerwony - nie wiem.Moze sie domyślam ,ale to nieważne.
Z odszkodowania postanowiliśmy kupić samochód i pojechaliśmy do salonu Skody;
- Były same zielone ,granatowe i srebrne samochody ,ale nie czerwone .
Pani była b uprzejma i powiedziała ,że za kilka dni sprowadzą.
W drodze powrotnej weszlismy do innego salonu i tam był samochód ,który bardzo spodobał sie mojemu męzowi i dziecku.Odpuściliśmy więc sobie ten "czerwony" i kupiliśmy ten drugi.
Po tygodniu nam go ukradli.
Byłam tak rozżalona ,że przestałam wizualizowac jakikolwiek samochód.
Po 2 latach mąż postanowił jednak kupić ten nowy samochód i pojechaliśmy znowu.
Zgadnijcie jakie były .... Same czerwone .
Ja już zapomniałam o tej wizualizacji i właściwe
/ jak to kobiecie/ odmieniło mi sie. Wolałabym granatowy.
Niestety nie mieliśmy zadnego wyboru. Jezdzimy czerwonym
Znajomi ,którzy znają tą historię ,często opóznione życzenia nazywają "czerwonym samochodem
-------------------------------------------------------
Marzysz-masz!!! |
 |
|
|
| Stokrotka |
Wysłany: 03.08.2007r. o 18:27 |
|
Zarejestrowany:
10 March 2007r.
Postów: 364
Status: offline
ostatnia wizyta: 07.09.08 | Wizualizacja typu "Antywirus"
Jestem w miejscu idealnego spoczynku .Tam mam kapsułę zdrowia .Mam tez inne dla tych ,których kocham. Wchodzę w tą kapsułe i właczam program antywirusowy ,lub antyrakowy ,lub "pełen zestaw" i sie skanuję .
Tu już polecam indywidualny obraz skanowania .Wiele pomysłow nasuwają filmy fantastyczne ,czy disneyowskie.
Nastepnie na tej samej zasadzie stostuje regenerację komórek;
Wizualizacja pt" odmłodzenie organizmu"
Wszystko jak wyżej . Jak jestem w kapsule ,bywa ,że do pomocy wywołuje sobie moich lekarzy i z nimi we współpracy , ale bez nich też -włączam program ,który też mnie skanuje i od razu dostarcza moim komórkom wszystko co niezbedne.
Często widze wtedy kolory .
Na koniec "wysyłam" kapsułe w kosmos i widzę jak wnika w jej głąb wszystko co najlepsze.
Wizualizacje "Najlepsze zyczenia" "rozesłałam " 14 lutego moim bliskim ,moim lekarzom i tym ,którzy wydaje mi sie ,że ich potrzebują .Następnego dnia w komputerze znalazlam sporo walentynek.
-------------------------------------------------------
Marzysz-masz!!! |
 |
|
|
| Stokrotka |
Wysłany: 03.08.2007r. o 18:30 |
|
Zarejestrowany:
10 March 2007r.
Postów: 364
Status: offline
ostatnia wizyta: 07.09.08 | Wizualizacja pt"Ja"
Wchodziłysmy na swój poziom /Razem z koleżnką oczywiście kazda w swoim domu i czasie/i do labortorim .
Tam prosiłyśmy doradzców ,by nam pomogli .
Wywoływałyśmy jeszcze inne autorytety z poszczególnych dziedzin ,albo i te Boskie.
Następnie na Ekranie Wyobrażni wywoływałyśmy siebie.
Obrazy były przerózne. Koleżanka widziała siebie oblepioną lepka gumą ,którą bardzo trudno jej było zdjąć. Ta guma ,była na zewnątrz ciała i ona "czuła" ,ze sa to przekonania jej rodziców pt "Co ludzie powiedzą" .Zrywała tą gumę i wyrzucała do pojemnika"znikacza".
Ja pamietam ,że podczas takiej wizualizacji wypadł ze mnie cały worek jakiś starych puszek ,które tez pozamiatałam i wyrzuciłam do"znikacza"
Moi doradzcy nigdy nic nie mówią , za to "potrafią pokazywac". Często odstawiają takie figury ,że szok.
Pokazują np kciuk w góre ,lub w dół itp itd.
Jak to sie przełożyło na zycie.
Po tych wizualizacjach ,czesto spotykałyśmy albo ludzi ,którzy "otwierali" nam na pewne sprawy oczy,albo np bedąc w księgarni ,jakas książka ,"rzucała" sie nam na oczy.
To nie zawsze musiala być psychologia ,czasem możę to byc książka kucharska ,a przepis w niej-właśnie daję konkretną odpowiedz na pytania zadane w stanie relaksacji.
-------------------------------------------------------
Marzysz-masz!!! |
 |
|
|
| Stokrotka |
Wysłany: 03.08.2007r. o 18:31 |
|
Zarejestrowany:
10 March 2007r.
Postów: 364
Status: offline
ostatnia wizyta: 07.09.08 | Opisze jeszcze wizualizację ,która podszyła mnie strachem
Przed operacja więzadła wizualizowałam sobie jej pomyślny przebieg;
Widziałam sale operacyjna ,mojego lekarza ... az tu nagle zobaczyłam ,że wsadza mi do nogi dżdżownice.
Rzuciło mi sie w oczy ,że była cielistego koloru i niesłychanie ciagliwa ,czy elastyczna.
Wyszłam z staniu relaksacji spocona i z przekonaniem ,że mi coś "zainfekują"
Słyszałam nt szpitalnych infekcji niesamowite opowieści.
Aczkolwiek mój lekarz to pedant niesłychany i jest tak precyzyjny ,ze mógłby rzezbic w uchu igielnym ,do tego słomkę w oku zobaczy
Postanowiłam "poczekać"
Okazało sie ,że mam więzadło z czegoś naturalnego ,bodajże z własnego scięgna ukręcone.
Nie znam sie na tym ,to ma swoją fachowa nazwe. Wiem ,ze sa więzadła plastikowe i takie przy których montuje sie śruby.
Ja nic z tych rzeczy nie mam .
Moge korzystac z kazdej fizykoterapii.
-------------------------------------------------------
Marzysz-masz!!! |
 |
|
|
| Stokrotka |
Wysłany: 03.08.2007r. o 18:45 |
|
Zarejestrowany:
10 March 2007r.
Postów: 364
Status: offline
ostatnia wizyta: 07.09.08 | wizualizacje z Aniołami.
Jestem katoliczką z wyboru i lubie chrześcijanskie obrzędy oraz symbolike.
Dlatego w swoich wizualizacjach wywołuje anioły ,aczkolwiek ktoś ,kto w nie nie wierzy ,niech wywołuje duchowych przewodników ,wróżki czrodziejki.To naprawde bardzo indywidualna sprawa.
Znaczenie tutaj ma fakt ,że kazdy z nas jest pod "specjalną ochroną" i właśnie do niej w wizualizacjach sie zwracam.
Przed załatwieniem ważnej sprawy ,albo np wizyta lekarską.,siadam i wchodzę w stan rozlużnienia następnie przywołuje anioły. Mojego anioła i anioła osoby z która daną sprawę mam załatwiać .Prosze je, by mi pomogły i wspólnie znalazły rozwiązanie najlepsze dla nas wszystkich i mowię;
Niech sie dzieje to ,ALBO JESZCZE COŚ LEPSZEGO DLA NAS WSZYSTKICH" to m/w odpowiada katolickiemu powiedzeniu "Niech sie dzieje twoja wola Panie"/.
Po takim podejściu do tematu odczuwam spokój ,ponieważ wiem ,że jakby losy danej sprawy sie nie potoczyły i tak bedą najlepszym rozwiązaniem/
-------------------------------------------------------
Marzysz-masz!!! |
 |
|
|
| Stokrotka |
Wysłany: 03.08.2007r. o 18:48 |
|
Zarejestrowany:
10 March 2007r.
Postów: 364
Status: offline
ostatnia wizyta: 07.09.08 | Ochrona Bliskich"
Wizualizacja
Siadam wygodnie...itp itd .
Wywołuje osobę ,którą chcę chronić ,następnie otaczam ją odpowiednikiem trójkąta/to kojarzy mi sie z Okiem Opatrzności/ czyli bryłą trójkąta -piramidą. Piramida ma u podstawy otwór który łaczy ją z ziemią ,a u góry otwór ,który łaczy ją z niebem. Następnie widzę jak energia nieba i ziemi napełnia wnętrze piramidy i otacza osobę ,którą chce chronić. Pózniej oddalam ten obraz tak ,by widzieć wszystko z dalszej odległosci. Widzę jak wszelkie nieszczęścia /tu symbolika jest bardzo indywidualna ,zalezna czasem od zdarzenia/ odbijaja się od piramidy .Następnie widzę zadowoloną i szczęśliwa, cała i zdrową osobę ,którą chronie .
Wtedy mówię;
- Że mnie i moja rodzinę chroni Opatrzność Boża ,
albo
- Że moi bliscy otrzymują najlepszą ochrone jakiej potrzebuja.
Do tej pory działało niezawodnie ...
-------------------------------------------------------
Marzysz-masz!!! |
 |
|
|
| Fil |
Wysłany: 03.08.2007r. o 19:44 |
|
Zarejestrowany:
05 April 2007r.
Postów: 40
Status: offline
ostatnia wizyta: 09.10.07 | No to jeszcze coś ode mnie: moja własna, wymyślona przeze mnie wizualizacja, dzięki której poznamy relacje między badaną osobą, a innymi osobami. To nie jest zwyczajna wizualizacja, tylko taka, którą można sprawdzić - świetna do treningu i poznania własnej mocy. Potrzebujemy imię danej osoby, lubię też czasem wiedzieć cokolwiek o niej: jaki ma problem, jakie są jej relacje z kimś nam bliskim np. córka przyjaciela itd. To po to, żeby się o coś zaczepić.
Wchodzimy w stan medytacji alfa i przywołujemy daną osobę. Od razu można zacząć się jej przyglądać, jak idzie, jak się zachowuje (zdarzały mi się wejścia tanecznym krokiem). Usadawiamy tą osobę na środku. Teraz najtrudniejsza część: prosimy o wywołanie wszystkich osób, które są dla tej osoby ważne i o pokazanie jakie są jej relacje z nimi.
W tym momencie, dookoła badanego pojawiają się inne osoby. Jeśli się nie pojawiają, to je "zmyślamy" (zmyślaniem w alfie zwykle się trafia, trzeba to robić bardzo odważnie - najwyżej nie trafimy :) ). Oto jak wygląda rozkład:
Po "lewej": przyjaciele, również partnerzy, jeśli nie są jeszcze rodziną.
"u góry": rodzina (rodzice, mąz, żona, dzieci itp.)
po "prawej": wrogowie, ludzie, którzy szkodzą badanemu
"na dole": miejsce do badania dodatkowo wybranych przez siebie osób, można posadzić siebie, jesli ma się jakiś związek z daną osobą.
Badamy kolejno każdą osobę z osobna, ja zaczynam od strony lewej, przez górę, prawo i dół. W moim modelu po jednej stronie nie występuje więcej niż 3 osoby, mniej tak.
Wyobrażamy sobie też, że każda z tych osób jest połączona z badaną poprzez szklane rureczki wypełnione płynem. Oceniamy czy rurki są czyste, czy nie, czy są proste, czy poskręcane oraz ich kolor. Najważniejszy jest kolor, znaczenie kolorów jest zapewne bardzo indywidualne i jeśli czegoś nie rozumiemy, to pytamy w alfie i dostajemy odpowiedź.
Przykładowe znaczenia kolorów (nie wiem na ile to jest uniwersalne):
różowy - miłość, również rodzic-dziecko
fioletowy - więź intelektualna, filozoficzna
niebieski - prawdziwy przyjaciel
ciemnoniebieski - kolega/koleżanka z pracy
żółty - osoba bardzo zainteresowana badaną, lub na odwrót
biały - ktoś, kto ma czegoś nauczyć badaną, lub odwrotnie (nauczyciel)
... itd.
Nie ma powodów, żeby nie pytać co oznaczają nowe kolory, które się ujrzy. Zawsze dostanie się odpowiedź. Można wnikać w rureczki, żeby lepiej zrozumieć itd. Często się zdarza występowanie naprzemian kilku kolorów np. fioletowy-różowy, niebieski-ciemnoniebieski itd.
Na koniec można przeczyścić te rureczki, które są brudne, ale tu często okazuje się to być trudne, lub niemożliwe - czujemy opór. Ale warto spróbować. Po tym całość owijamy w złoty kokon i wysyłamy w kosmos, żeby dla tych wszystkich osób wchałaniało się z niego wszystko, co najlepsze.
Fajne w tej wizualizacji jest to, że nie trzeba nic o danej osobie wiedzieć, żeby rozpracować jej otoczenie, wizualizacja ta bardzo mi się sprawdziła w wielu przypadkach, gorąco ją polecam :)
http://www.silvaalpha.fora.pl/ - alternatywne forum o Metodzie Silvy |
 |
|
|
| Lambar |
Wysłany: 07.11.2007r. o 00:56 |
|
Zarejestrowany:
02 August 2002r.
Postów: 527
Status: offline
ostatnia wizyta: 02.12.08 | Tak jak obiecałem, tak też zrobiłem. Aczkolwiek z małym poślizgiem
Ale to opóźnienie może odświeży te tematy i zachęci do praktykowania aby świadomie(j) pokierować swoim życiem. |
 |
|
|
| urtica |
Wysłany: 07.11.2007r. o 13:02 |
|
Zarejestrowany:
01 October 2007r.
Postów: 1389
Status: offline
ostatnia wizyta: 18.10.08 | to i ja dodam swoją wizulalizację:
wyobrażam sobie swoje NJ jako siebie w dzieciństwie (roześmiana buzia kokardki we włosach słodka sukieneczka itp)
biorę siebie na kolana i śpiewam piosenki, a w słowach piosenek zawarte jest wszystko, czego pragnę, co chcę osiągąnć
piosenki są proste, jak dla pszedszkolaków, moje NJ je uwielbia i szybko się ich uczy, śpiewamy je razem
potem moje NJ odwiedza moje WJ i spontanicznie, jak to dziecko, wyśpiewuje moje pragnienia
...i tak moje WJ wie co ma czynić dalej
|
 |
|
|
| Andy |
Wysłany: 08.11.2007r. o 14:45 |
|
Zarejestrowany:
24 March 2006r.
Postów: 2206
Status: offline
ostatnia wizyta: 03.02.08 | http://www.musik-schmidt.de/osc-schmidt/catalog/zoom-g92-guitar-processor-pedal-p-17583.html
to ja ułożę piosenkę o tym efekcie gitarowym
_________________
Gdyby życzenia się spełniały, świat byłby piękny i wspaniały
Pod warunkiem, że spełnią się tylko te dobre, a nie te złe. |
 |
|
|
| Lambar |
Wysłany: 08.11.2007r. o 22:31 |
|
Zarejestrowany:
02 August 2002r.
Postów: 527
Status: offline
ostatnia wizyta: 02.12.08 | ja ja Andy, sznel sznel
tyle umiem z niemieckiego
więc jak znajdziesz czas to napisz proszę o czym pisałeś w poście powyżej |
 |
|
|
Idź do strony: [-1] 1 - 2 - 3 - 4 [+1]
|  |
 |
Menu |
Ostatnio na forum |
Ostatnie komentarze |
» boginie
Dodano: 24-11-2008
Autor:
massakra
|
 |
Logowanie |
Kto jest online |
Przybornik |
|  |