jestem wdzieczna za to, ze lambar stworzyl taka fajna stronke...
jestem wdzieczna za fajna muzyke z kompa...
jestem wdzieczna, ze udalo mi sie dzis "przez przypadek" zalatwic bardzo korzystny kredyt hipoteczny...
praktyka czyni mistrza. pomyslalam sobie by moze wpisywac to za co jestesmy wdzieczni (troche jak liczenie do nieskonczonosci). latwiej potem bedzie w "realu"
Reklama Google AdSense
Pamiętaj! Źródłem utrzymania serwera są reklamy Google AdSense. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
dziekuje za przyjaciol
dziekuje za pieniadze, ktore mam, wydaje i ktore do mnie przychodza
blogoslawie moj samochod, ktory tak sprawnie dla mnie dziala (mowie do niej mademoisselle )
jestem wdzieczna, ze zyje
thozo, dzieki za pomysly. blogoslawie twoja pomyslowosc i chec dzielenia sie.
Jestem szczęśliwa że nie mam samochodu i nie muszę stać w korkach codziennie przez półtora godziny, gdy mogę iść na piechotę :) Jestem radosna, bo otaczają mnie ludzie którzy mnie kochają a ja kocham ich. Jestem szczęśliwa za to że żyję. Jestem szczęśliwa za moich nauczycieli życia. Jestem - po prostu tyle. Błogosławię wszystko co miałam, bo mnie wzmocniło. Błogosławię wszystko co mam - bo dzięki temu żyję. Błogosławię to co będę mieć - bo to daje mi siły, motywacje i radość. Nadzieja jest piękna. A i jestem szczęśliwa bo wreszcie zaczynam kochać język angielski który do mnie dociera
jestem wdzieczna, ze zyje
jestem wdzieczna, ze mam wspaniala rodzine
jestem wdzieczna za to, ze jestem tu, gdzie jestem
jestem wdzieczna, za to, ze mam pieniadze
jestem wdzieczna, bo moj maz i syn sa zdrowi
jestem wdzieczna za cale dobro, jakie mnie spotyka
jestem wdzieczna za cale dobro, jakie mnie otacza
Pisząc o pięlęgnacji miałem na myśli fakt, że jak człowiek jest czymś zauroczony, można także powiedzieć zakochany w czymś/kimś, to wszystko samo się układa.
Lecz ten stan przemija, człowiek wraca do utartych schematów myślowych.
Błogosławieństwo, dziękowanie, bycie wdzięcznym za tyle dobroci/obfitości w moim życiu to stan który trzeba świadomie powoływać do życia.
Przynajmniej na początku potrzeba więcej naszego zaangażowania, później będzie łatwiej - gdy to stanie się naszym nawykiem/naturą.
Lambar proszę nie biesz sobie tego do serca personalnie...
Mi chodziło o to, że dzięki tej wdzięczności pojawił się na forum podwyższony przepływ miłości pomiędzy ludźmi.
Takie coś zawsze wprowadza zmiany, "wypłukuje" negatywy. Wtedy można się wystraszyć. Zarówno indywidualnie jak i grupowo.
I tu się z Tobą zgodzę - właśnie wtedy jest potrzebna wytrwałość, kiedy dzięki przepływowi miłości wychodzą różne sprawy. I dalej być wdzięcznym.
Wiedza to pochodzi z praktyki Reiki, która w istocie jest przepływem miłości.
Mądra pięknie napisane i rzeczywiście czuć wdzięczność z Twych słów, wdzięczność i mądrość.
Nie piszę Piękna, bo mam nadzieję, że już sobie radzisz sama
jestem szczesliwa, ze moge zagladac na to strone i uczestniczyc w praktykowaniu huny
jestem szczesliwa gdy moje dziecko tuli sie do mnie i mowi totam cie mi
jestem szczesliwa ze niedlug beda swieta
jestem szczesliwa ze udalo mi sie kupic dla wszystkich takie prezenty jakie zaplanowalam
Ach... Thozo - ja tak mam po prostu. A z tych słów mi nic nie bije, jak biło dziś z słów nauczycielki biologii na lekcji - "A jedyną piątkę w klasie ma ...(i pada moje imie...)" jednak wkuwanie od czasu do czasu daje poczucie radości, a zawalona noc jest warta podwójnego podziwu
a apropos Świąt - TO JA NIE CIERPIĘ ŚWIĄT - co nie zmienia faktu że UWIELBIAM TE 168 godzin FERII!!!!!!! (240 godzin minus 3 dni - Wigilię, Pierwszy i Drugi Dzień Świąt)