Do Andy.
Myślę ,że jednak się mylisz. To ,że teraz cierpisz robi Cię bardziej wrażliwym. To jak hart ducha. A że akurat nie widzisz "+"ów tej sytuacji teraz? Czasami tak jest. Może to jakaś próba? Nigdy nie wiadomo:) Ale za to później:) Wszyscy wiemy jak smakuje najprostsza potrawa gdy jesteśmy głodni... Tak samo może być z Tobą. Gdybyś był szczęśliwy, mógłbyś przeoczyć moment mocy w którym ma dla ciebie nastać szczęście. Pomyśl o tym. Myślę ,że bedzie dobrze:) I nie wiem czemu ,ale moje myśli zawsze się sprawdzają. Dlatego jak ognia unikam negatywnego myślenia.
dzięki ... też się ciesze , choć czasem mi to wraca , ale wiem że poprostu tak wychowałem wtedy NJ , staram się zawsze przecinac te myśli i odnajdywać motywacje to najwazniejsze
David Tua ... http://www.youtube.com/watch?v=rfbJ3_BFlGE