Z tego co wiem, dawno nie było organizowanej tutaj takiej akcji.
Jeżeli jesteś tym tematem zainteresowany odsyłam do strony
www.acosiflame.prv.pl, tam niegdyś były organizowane różne healing circle, z dobrymi rezultatami.
nastąpił pewien missverstandnis. chodziło mi o konkretne osoby, za które juz właśnie modlimy się w naszym healing circle. i fina i miro i jeszcze kilkoro innych podawali osoby, za które się modlimy. ja ostatnio dołączyłam patryka. i nie mam pojęcia, czy dzielić się z wami, czy dzielimy się rezultatami naszych modlitw czy nie. nikt nie podjął chyba tego wątku.
chodziło mi o konkretne osoby, za które juz właśnie modlimy się w naszym healing circle. i fina i miro i jeszcze kilkoro innych podawali osoby, za które się modlimy. ja ostatnio dołączyłam patryka. i nie mam pojęcia, czy dzielić się z wami, czy dzielimy się rezultatami naszych modlitw czy nie. nikt nie podjął chyba tego wątku.[/quote]
Ciekawy eksperyment. Wydaje mi się ze "wspomaganie", "modlitwa" powinna być ukierunkowana do jednej konkretnej potrzebującej osoby. zbyt wielu na raz stworzyłby nieskuteczny "akord"? Mam wrazenie,że jest nas tu za mało by efekty były znaczące? Lecz eksperyment byłby ładny i kto wie, moze i skuteczny?
Ps. Co to znaczy "dzielimy się rezultatami naszych modlitw"???
antonia
matko z córką. dlaczego nie ma odpowiedzi finy mira jaszy i innych którzy deklarowali aktywność w healing circle??? miro tyś pomysłodawca a milczysz.
droga antonio postanowiliśmy chyba w maju lub czerwcu, że stworzymy sobie grupkę ludków, którzy o określonej porze będą robić "coś" znaczącego dla paru osób. osób o które się troszczymy, niepokoimy ich stanem zdrowia itp. były one wymienione z imienia i nazwiska, czasem nawet dat i adresów. ja dopiero niedawno podałam jedną osobę. i moje pytanie jest tak proste, a wy je tak komplikujecie. czy jesli znamy rezultaty modlit, to sie dzielymy tym czy nie. np. jesli któs był po cięzkiej opercaji i powrócił do zdorwia. lub na przykład, że stan ani się nie pogorszył, ani polepszył. o to mi chodziło.
Oczywiście wszelkie informacje o poprawie stanu zdrowia osób w których intencji medytujemy są jak najbardziej pożądane. Józefina na forum Healing Circle zamieściła taką informację http://huna.net...c-t-149.html
P.S. A propos Patryka. Czy mogłabyś podać mi jakieś bardziej szczegółowe informacje(przynajmniej imię i nazwisko)??Te podane przez ciebie są chyba zbyt ogólnikowe aby skutecznie "nakierować" energię na jego osobę.
Patryk Rydzy, 8 lat miejsce zamieszkania pawłowiczki - opolskie.
no w końcu miro odezwałeś się. pytałam, bo odkąd dołączyłam patryka do modlitwy, nastąpiła delikatna poprawa. gdy dowiedziałąm się o nim, jego stan był krytyczny. potem zaczął reagować na bodźce zewnętrzne i teraz znów nastąpiła minimalna poprawa. lekarze nie robią rodzicom jakiejś wielkiej nadziei, ale mówią, że już jest nadzieja, dlatego cieszę się, że dołączyłam patryka i że jest jakiś odzew z waszej strony.
pozdrawiam
Jak się nie ma stałego dosępu do netu, bo Internet wziął i zepsuł się konktretnie, to nie siędzi sę w kawiarenkach miliony lat, tylko się wpada, czyta i wypada.
Co nie przeszkadza medytować.
Co do zmian, jakiś czas temu pisałam na healing circle o Ewie Jaworskiej, komentarzy innych osób nie było. A dziewczynie się poprawiło!