Forum [8] :: Huna [9] :: Praktyka [10] ::
Jak rzucić palenie
Moderowany przez:
Lambar [11], misiek [12]
[13]
Jak rzucić palenie
Lambar [14]
Wysłany: 12.05.2008, 11:27
[15]
Zarejestrowany: 02-08-2002 - 20:19
Postów: 457
Status: offline ostatnia wizyta: 11.10.08
Bardzo ciekawa metoda:
http://www.astr...l-238,,.html [16]
wg mnie ma bardzo duży potencjał, ponieważ opiera się na świadomym dotarciu do nałogu, zamiast traktowaniu go mechanicznie/bezwiednie.
Oczywiście trzeba chcieć coś z tym zrobić
[17]
[18]
[19]
[20]
[21]
Eli [22]
Wysłany: 12.05.2008, 18:11
[23]
Zarejestrowany: 20-04-2008 - 17:37
Postów: 18
Status: offline ostatnia wizyta: 08.10.08
Hmm rzeczywiscie nowatorskie, ale wydaje sie bardo uzasadnione.
Mnie się od razu nasunęła myśl ze może to być przydatna metoda w odchudzaniu- skupić się całym sobą na czynnosci jedzenia,na swiadomosci że coś daję swojemu ciału. Choc do tej pory uwazalam, ze wlasnei milosc do jedzenia jest moja pulapka, ale jak zwrocilam uwage- rzeczywiscie- w miedzyczasie rozmowa, jakas lektura, jedzenie jako przyjemny dodatek a nie cel sam w sobie (Wlasnie gdy to pisze to sie przylapalm na podgryzaniu;) A zawsze sie dziwilam czmu sie mowi zeby nie czytac przy jedzeniu:d
Co do samego palenia- ja troche zaczelam palic, wlasnie delektujac sie, ale potem zaczelam coraz bardziej automatycznie to robic i juz bylam na granicy nalogu. Pomogl mi tekst Serga o sile woli- sila to nic innego jak stale podejmowanei decyzji, wlasnei nie uleganie automatyzmom- "postanowilam nie palic, nadal postanawiam nie palic"
Ale od czasu do czasu taki pufany papieros sprawia przyjemnosc:p Chyba mam jakis pozytywny wzorzec tego pufania;) Aczkolwiek coraz czesciej papierosy mnie brzydza, co wcale nie jest takie fajne bo teraz mi przeszkadza jak inni pala:]
Kurcze ale powiedzcie skad sie bierze to w czlowieku- ze lubi jednak wykonywac ileś czynnosci naraz, podswiadomy lęk, że inaczej nie zdążymy wszystkiego zrobić?
[24]
[25]
[26]
[27]
Amadeusz [28]
Wysłany: 13.05.2008, 08:50
[29]
Zarejestrowany: 27-07-2006 - 17:50
Postów: 141
Status: offline ostatnia wizyta: 07.10.08
mi sie wydaje, ze to nasza podswiadomosc jest bardziej rozwinieta/rozkapryszona? niz myslimy a nasza swiadomosc nie potrafi sie dluzej skupic na jednym temacie... zaczynamy cos robic i swiadomosc na cos innego sie przerzuca a podswiadomosc chetnie to kontynuuje, albo wybiera sobie inne zajecie...
[30]
[31]
[32]
[33]
massakra [34]
Wysłany: 13.05.2008, 11:49
[35]
Zarejestrowany: 11-04-2006 - 19:03
Postów: 297
Status: offline ostatnia wizyta: 05.10.08
genialny pomysł, już mi to ktoś kiedyś na tej stronie podsunął w dwóch słowach, ale zapomniałam o tym :)
haha ! no to do roboty, massakra :)
head over heels I've fit in before
now I don't want to do it no more
The Offspring "Smash"
[36]
[37]
[38]
[39]
zwiebelchen [40]
Wysłany: 13.05.2008, 13:08
Zarejestrowany: 07-10-2003 - 22:33
Postów: 11111
Status: offline ostatnia wizyta: 07.10.08
świetny tekst i autor sugeruje, że można tak z każdym nałogiem
[41]
[42]
[43]
[44]
massakra [45]
Wysłany: 13.05.2008, 13:15
[46]
Zarejestrowany: 11-04-2006 - 19:03
Postów: 297
Status: offline ostatnia wizyta: 05.10.08
wogule to najlepiej tak postępować z wszystkim :)
head over heels I've fit in before
now I don't want to do it no more
The Offspring "Smash"
[47]
[48]
[49]
[50]
zwiebelchen [51]
Wysłany: 13.05.2008, 13:21
Zarejestrowany: 07-10-2003 - 22:33
Postów: 11111
Status: offline ostatnia wizyta: 07.10.08
na mnie, jeśli chodzi o rzucenie palenia, zadziałał śliny bodziec. synek miał podejrzenie bezdechu, więc rzuciłam dla niego. RZUCIŁAM - podkreślam. teraz nie palę 5 lat i po pierwsze przeważnie mnie nie ciągnie, a po drugie prostu szkoda byłoby mi zmarnowac te 5 lat niepalenia
[52]
[53]
[54]
[55]
zwiebelchen [56]
Wysłany: 13.05.2008, 13:22
Zarejestrowany: 07-10-2003 - 22:33
Postów: 11111
Status: offline ostatnia wizyta: 07.10.08
i massakra masz rację. można zalecenia Artura zastosowac do wszystkiego.
[57]
[58]
[59]
[60]
massakra [61]
Wysłany: 13.05.2008, 13:29
[62]
Zarejestrowany: 11-04-2006 - 19:03
Postów: 297
Status: offline ostatnia wizyta: 05.10.08
wole nie czekać na silny bodziec, zrobie to sobie radośnie i spokojnie :)
head over heels I've fit in before
now I don't want to do it no more
The Offspring "Smash"
[63]
[64]
[65]
[66]
zwiebelchen [67]
Wysłany: 14.05.2008, 18:39
Zarejestrowany: 07-10-2003 - 22:33
Postów: 11111
Status: offline ostatnia wizyta: 07.10.08
ja zaczęłam wczoraj jeśc świadomie. dopiero po tym tekście zauważyłam, że uświadamiałam sobie głód, ale jedzenie to już inna bajka. co się okazało? że w połowie obiadu byłam już pełna! to po pierwsze. po drugie, że przy kotlecie schabowym robiło mi się niedobrze, a sałatka wiosenna smakowała wspaniale. dziś podczas śniadania wyszło, że za dużo sobie nałożyłam! po czym znów okazało się, że wcale o 11.00 nie byłam głodna, a zawsze przedtem byłam. obserwuję, zobaczę, co będzie dalej. aha i frytki na razie mi smakują
[68]
[69]
[70]
[71]
Lambar [72]
Wysłany: 15.05.2008, 14:43
[73]
Zarejestrowany: 02-08-2002 - 20:19
Postów: 457
Status: offline ostatnia wizyta: 11.10.08
Tak, artykuł ten ukazuje pewien aspekt ludzkich działań - automatyzm działań i co się z tym wiąże.
Można poszukać w innych dziedzinach życia ile czynności wykonujemy z automatu, czyli robione są aby je wykonać i tyle.
Automatyka przydaje się w wielu sprawach, ot choćby chodzenie, czytanie, mówienie, prowadzenie auta. Jednak w większości przypadków warto skupiać się na tym co się robi.
Ludzie często błądzą myślami w czasie wykonywania różnych czynności. Przykładowo z kimś rozmawiamy, po czym osobie tej umknęło część naszego przekazu. To najprościej jest zauważyć na lekcji w szkole. Nauczyciel mówi a uczeń jest jakiś nieobecny. A ile razy w czasie jedzenia jesteśmy myślami daleko od talerza. Zwiebelchen ładnie to wyłapała
A ile razy modlimy się, afirmujemy, a w rzeczywistości skupieni jesteśmy na czym innym?
[74]
[75]
[76]
[77]
[78]
Obecnie na forum znajduje się::
Ta lista bazuje na wykazie użytkowników aktywnych w ostatnich 30 minutach