 |
 |
 |
jak mam kreować sobie rzeczywistosc aby mi sie marzenia spe |
| arturo29 |
Wysłany: 17.11.2004r. o 21:58 |
|
Zarejestrowany:
17 listopad 2004r.
Postów: 2
Status: offline
ostatnia wizyta: 22.11.04 | jestem bardzo początkujacy w tym temacie a chce spełnic swoje marzenia a mamich kilka
i nie wiem jak zacząć jakiej mam techniki uzyć pozdrawiam artur |
 |
|
|
| Google AdSense |
Wysłany: całkiem niedawno |
Zarejestrowany:
31 January 2010r.
Status: online
|
|
| Leszek1961 |
Wysłany: 17.11.2004r. o 22:24 |
|
Zarejestrowany:
13 listopad 2004r.
Postów: 1
Status: offline
ostatnia wizyta: 17.11.04 | Witam ! Hm. To trudne pytanie ale bardzo konkretne. Tez nad tym pracuje Jest taka bardzo ciekawa i mysle ogolnie znana ksiazka Joseph Murphy "Potega podswiadomosci" Mozna ja potraktowac jako praktyczny podrecznik.Jesli jej nie czytales to polecam, jesli czytales to przeczytaj drugi raz a potem trzeci.... Pozdrawiam Leszek K. |
 |
|
|
| MatheoZz |
Wysłany: 17.11.2004r. o 23:02 |
|
Zarejestrowany:
09 styczeń 2004r.
Postów: 48
Status: offline
ostatnia wizyta: 14.02.06 | Aloha
Nic tak naprawdę nie jest trudne i niewykonalne dopóki, sami nie uznamy, że tak jest.
To nasze przekonania i doświadczenie wpływa częstokroć "niekorzystnie" na marzenia.
Głęboko w podświadomości mamy zakodowane wzorce, które nie zgadzają się, z faktem, że chcemy coś więcej osiągnąć. Nasza podświadomość podsuwa nam szybko uczucia, które sprawiają, że jeszcze minutę temu cieszyliśmy się jak małe dziecko i czuliśmy, że to się nam należy i jesteśmy w stanie to zrealizować, aby zaraz zostać zepchniętym z tej mega pozytywnej wibracji na tą całkiem pozbawioną sensu.
Taka jest unwersalna prawda. Pragniemy szczęścia, zdrowia lub jakieś innej rzeczy, ale ....
...no właśnie zawsze pojawia się gdzieś to "ale". Często zapominamy, że te wszystkie dobra poprostu nam się należą. Niech taka najwyższa myśl JEST Ci światełkiem.
Myśli najszczytniejsze i najwyższe niosą ze sobą mnósto many, bo pochodzą z tej najwspanialszej części Ciebie.
Unikaj rozproszenia many, poprzez skupianie uwagi na kilku celach naraz, bądź pozytywny, przecież jesteś dzieckiem Boga, dlaczego miałoby się nie udać?
Podczas codziennych zajęć przypominaj sobie czasami o tej swojej tajemnicy, którą wkrótce zrealizować Ci się uda, obserwuj pojawiające się uczucia, zaproś do pracy entuzjazm niech Ci towarzyszy podczas myślenia o celu.
Wkrótce gdy sobie o tym pomyślisz zauważysz jak gruntownie zmieniło się podejście do tej sprawy, wkrótce coraz częściej będziesz wracał myślami do tej sprawy, bo poprostu będzie płynęło z niej wielkie szczęście, wkrótce na Twej drodze zapali się zielone światło, a nie czerwone jak było to dotychczas.
Mój post poniżej o podobnej realizacji marzeń traktuje, przeczytaj również Cuda - normalny stan rzeczy autorstwa Lambar'a ten mądry człowiek też może swoim postem odpowie na dręczące Cię pytania.

- Wszystko wydarza się teraz. Wybieraj -
|
 |
|
|
| Lambar |
Wysłany: 17.11.2004r. o 23:18 |
|
Zarejestrowany:
02 sierpień 2002r.
Postów: 879
Status: offline
ostatnia wizyta: 08.09.10 | Ej MatheoZz, bez cukru 
Ja taki sam mądry jak i cała reszta ludków na tej planecie.
Z tym, że myślę sobie tak,
że dużo ludzi nie szuka, nie próbuje przyuważyć o co chodzi tutaj dookoła, nie drapie się po głowie myśląc - czemu mi nie wychodzi, co jest grane?
Spostrzegawczość to chyba połowa inteligencji I to w każdej dziedzinie.
Poprzez te obserwacje człowiek zaczyna uświadamiać sobie, że jest coś więcej niż to co widzi.
Że istnieją wyższe prawa niż walnij główką w ścianę a będziesz miał guza 
Więc arturo29 jeśli dotarłeś do momentu w którym zaczynasz się drapać po głowie myśląc, że nie tylko ciężką pracą osiągniesz coś tam, lub też że są rzeczy, które pracą nie można osiągną lecz są osiągalne, i cię to nurtuje jak, to właśnie zrobiłeś pierwszy krok.
Porozglądaj się teraz i czasami nie daj dyla wstecz.
Bo początki bywają różne, a pierwsze śliwki robaczywki 
Najlepiej jak podejdziesz do całej tej sprawy na spokojnie. Bo gdy będziesz bardzo czegoś pragną to raczej nici z planów. Chodzi o to, że twe stare nawyki podświadomościowe to zablokują. Później już jest tak, że masz pragnienie i wiesz w głębi siebie, że tak się stanie, więc nie myślisz o tym tylko pozwalasz na objawienie się tego planu. Oczywiście z założeniem, że to jest najlepsze rozwiązanie dla ciebie i całego otoczenia.
Bo sęk w tym, że swym malutkim rozumkiem nie jesteśmy w stanie objąć, a nawet jakbyśmy byli, to nie damy rady przeanalizować wszystkich możliwości naszych wyborów.
Więc odgórne kierowanie jest najlepszym rozwiązaniem [ jak za komuny ]
Żartowałem, ty obierasz kierunek i nasłuchujesz czy dobry. Góra zawsze czuwa.
Dużą pomoc możesz uzyskać w snach, zapraszam na www.sny.aum.pl
Osobiście często zapytuję czy dokonuje właściwych wyborów i przepiękne symboliczne sny otrzymuję.
A książkę Josepha także gorąco polecam.
\\
---------->
//
"Charakter człowieka najlepiej określa się przez to, co uznaje on za śmieszne." - tak ponoć rzekł Johann Wolfgang Goethe,
nie wiem napewno, bo nie było mnie przy tym, jednak zakładając że świat fizyczny jest zmyślonym tworem na potrzebę doświadczania, czyli jest utopią, to nie można brać go na zbyt poważnie |
 |
|
|
| Sara |
Wysłany: 25.09.2005r. o 14:59 |
|
Zarejestrowany:
29 sierpień 2005r.
Postów: 1
Status: offline
ostatnia wizyta: 25.09.05 | Witam :)
No właśnie...ta kontrola pragnień przez "odgórne moce" zadziwia mnie cały czas.
Jest to bardzo ciepłe i stwarza poczucie bezpieczeństwa.
Po swoich modlitwach otrzymywałam zawsze "więcej" niż to o co prosiłam, aczkolwiek wszystko oscylowało wokół tematu :)
Ciekawa jestem czy ktoś z Was otrzymał "odmowę prośby"...ja tak.
I choć początkowo budzi to niesmak z perspektywy czasu uczy zaufania i bezgranicznego oddania.
Pozdrawiam. |
 |
|
|
| misiek |
Wysłany: 27.09.2005r. o 14:01 |
|
Zarejestrowany:
06 wrzesień 2002r.
Postów: 316
Status: offline
ostatnia wizyta: 20.11.09 | Artur: Uporządkuj sobie cele od najważniejszego po najmniej ważne. Zacznij działać już teraz, robić "to co uważasz za stosowne" by ci się spełniły(udało to osiągnąć). Może zmieni się kolejność, może same cele("marzenia") ale w niezdecydowaniu łatwo popaść w marazm i nie osiągnąć nic. |
 |
|
|
|  |
 |
Menu |
Ostatnio na forum |
Ostatnie komentarze |
Logowanie |
Kto jest online |
 | Zeb12 | | Obecnie jest 3
gości i 1 użytkownik
online |
|
 |
Przyjaciele |
Polecamy |
|  |